Postępna ciąża

IP: 212.160.130.* 03.06.02, 12:16
Czy któras z Was zaszła ,,podstępnie w ciążę", aby być ze swoim facetem i jak
Wam sie układa, czy żałujecie tego?
Mój facet nie chce na razie słyszeć o dziecku /bo kończy budować dom/, chociaż
mówi że jak by było to by się świat mu nie zawalił.
Mam 27 lat i chodzi mi ostatnio pomysł po głowie, żeby ,,zapomieć tabletki".

    • kini Re: Postępna ciąża 03.06.02, 12:18
      Wybacz, ale dla mnie to jest szczyt egoizmu.
    • Gość: Nell Re: Postępna ciąża IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 12:23
      Taka ciaza to jak miecz obosieczny...moze sie odwrocic przeciwko Tobie..
    • Gość: cytrynka Re: Postępna ciąża IP: *.pl 03.06.02, 12:37
      ja nie mam nic przeciwko temu, po to Bog nam dal prawo decydowania o tym kiedy
      miec dziecko zebysmy z tego prawa korzystaly. Czasami musimy byc egoistyczne i
      troche myslec o sobie. A poza tym to Twoj facet tez jest troche egoistyczny nie
      chcac dziecka, bojac sie odpowiedzialnosci. A poza tym wiek 27 lat to i tak
      pozno jak na pierwsze dziecko, czy on sobie wyobraza, ze zajdziesz w ciaze w
      wieku 40 lat?
      • kini Re: Postępna ciąża 03.06.02, 12:45
        Gość portalu: cytrynka napisał(a):

        > ja nie mam nic przeciwko temu, po to Bog nam dal prawo decydowania o tym kiedy
        > miec dziecko zebysmy z tego prawa korzystaly.

        Czyli sprowadzasz faceta do roli byka rozpłodowego?


        A poza tym to Twoj facet tez jest troche egoistyczny nie
        > chcac dziecka, bojac sie odpowiedzialnosci.

        Dlaczego? Po prostu myśli rozsądnie, skoro kończą budowę domu, to chyba nie jest
        najlepszy moment na zajście w ciążę? To już nie lepiej trochę poczekać?


        A poza tym wiek 27 lat to i tak
        > pozno jak na pierwsze dziecko

        Za późno? To kiedy kobiety mają zachodzić w ciażę? Jak mają 20 lat?
      • Gość: Una Re: Postępna ciąża IP: 62.233.135.* 03.06.02, 12:48
        Trochę nie na temat: 27 lat to późno na pierwszą ciążę?!!!
      • Gość: mario74 Re: Postępna ciąża IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 16:04
        Gość portalu: cytrynka napisał(a):

        Bog nam dal prawo decydowania o tym kiedy
        > miec dziecko zebysmy z tego prawa korzystaly. Czasami musimy byc egoistyczne i
        > troche myslec o sobie.

        całkiem rewelacyjny tekst. ciekawe co bóg ma do powiedzenia w sprawie alimentów.
    • Gość: Pom Re: Postępna ciąża IP: 2.4.STABLE* 03.06.02, 12:44
      A może popatrz na to w ten sposób: on ten dom buduje przecież dla KOGOŚ. Nie
      tylko dla siebie. Faceci tacy są: najpierw muszą stworzyć bazę dla swojej
      rodziny. Wcale mu się nie dziwię, uważam że jest rozsądny. A to, że twierdzi,
      że świat sie nie zawali oznacza tylko tyle, że myśli i nie panikuje.
      Pozwól mu najpierw zbudować ten dom. To dla nie go ważne. A Ty jeszcze masz
      chwile czasu. Nie rób nic na siłę, bo możesz wszystko zepsuć. a na pewno go nie
      oszukuj!!!!!

      I co to za temat wątku: podstępna ciaża!!! Czy ja sie urwałam z choinki??
    • Gość: Melba Re: Postępna ciąża IP: *.chello.pl 03.06.02, 12:45
      Ciąża trwa bodajże 9 miesięcy :)? Ile mu tego budowania zostało?
    • Gość: J Re: Postępna ciąża IP: *.cab.pl / 10.10.10.* 03.06.02, 12:46
      Ja na Twoim miejscu nie robiłabym takich numerów. Porozmawiaj szczerze ze swoim
      facetem, może uda się to inaczej załatwić. Macierzyństwo to bardzo poważna
      sprawa. Ja Cię rozumiem, tylko czy Twój facet zrozumie?
      • Gość: Una Re: Postępna ciąża IP: 62.233.135.* 03.06.02, 12:54
        Ciekawe co by powiedziała autorka wątku i panie popierające jej zamiary, gdyby
        sytuacja była odwrotna: to facet chce mieć już dziecko i nie zabezpiecza się
        specjalnie, np. przedziurawiona prezerwatywa itp.
        Skoro chcecie różnych rzeczy nie do pogodzenia w normalny sposób, to może nie
        jesteście dla siebie?
    • ellen Re: Postępna ciąża 03.06.02, 12:50
      Uciekanie się do manipulacji to kiepski początek wspólnego życia. Dziecko jako
      karta przetargowa? Świadczy o niedojrzałości.

      Odradzam.
      • mindo Re: Postępna ciąża 03.06.02, 13:20
        Ale przecież nie od razu zachodzi sie w ciąże po odstawieniu pigułek. Żeby
        organizm znowu normalnie funkcjonował i był przygotowany do ciąży trzeba 6
        miesięcy po przyjmowaniu tabletek hormonalnych.
        Wychodzi więc 6 miesięcy powrotu twego organizmu do normalnych czynności i 9
        miesięcy ciąży, a więc w najlepszym razie po roku i 3 miesiacach zostaniecie
        rodzicami!
        Nie rozumiem ani ciebie ani twego faceta, a niech sobie buduje ten domek skoro
        mu do szczęścia potrzebny.
        • goga.74 Re: Postępna ciąża 03.06.02, 13:26
          Jesli chodzi o zachodzenie w ciaze po odstawieniu pigulek, to wlasnie wtedy sie
          zachodzi- jest sie plodnym jak krolik. Inna sprawa czy to zdrowe- nie wiem ile
          powinno uplynac czasu od odstawienia.
          • sisters Re: Postępna ciąża 03.06.02, 14:16
            Nie wiem jak to jest z tym zajściem w ciążę po odstawieniu pigułek, ale mi
            lekarka powiedziała, że wystarczy trzy miesiące wcześniej odstawić tabletki.
            Nie mniej.
            • Gość: Nell Re: Postępna ciąża IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 14:23
              sisters napisał(a):

              > Nie wiem jak to jest z tym zajściem w ciążę po odstawieniu pigułek, ale mi
              > lekarka powiedziała, że wystarczy trzy miesiące wcześniej odstawić tabletki.
              > Nie mniej.

              W ciaze po odstawieniu zachodzi sie bardzo szybko, a 3 miesiace trzeba odczekac, bo podobno do tego
              momentu organizm produkuje jajeczka ze zdwojona sila i moze byc np. ciaza mnoga..
              • sisters Re: Postępna ciąża 03.06.02, 14:29
                Gość portalu: Nell napisał(a):

                > W ciaze po odstawieniu zachodzi sie bardzo szybko, a 3 miesiace trzeba odczekac
                > , bo podobno do tego
                > momentu organizm produkuje jajeczka ze zdwojona sila i moze byc np. ciaza mnoga
                > ..

                Dzieki Nell, właśnie o to mi chodziło, tylko Ty zgrabniej to ubrałaś w słowa.
                • Gość: Nell Re: Postępna ciąża IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 14:31
                  sisters napisał(a):

                  > Gość portalu: Nell napisał(a):
                  >
                  > > W ciaze po odstawieniu zachodzi sie bardzo szybko, a 3 miesiace trzeba odc
                  > zekac
                  > > , bo podobno do tego
                  > > momentu organizm produkuje jajeczka ze zdwojona sila i moze byc np. ciaza
                  > mnoga
                  > > ..
                  >
                  > Dzieki Nell, właśnie o to mi chodziło, tylko Ty zgrabniej to ubrałaś w słowa.

                  Nie ma za cio:)))
                  Pozdrawki:)
        • Gość: anka Re: Postępna ciąża IP: 195.94.218.* 04.06.02, 15:07
          Te dane to czysta teoria - każdy organizm reaguje indywidualnie. Ja zaszłam w
          ciążę w nastepnym miesiącu po odstawieniu pigułek... I nie było żadnych
          problemów ani z przebiegiem ciąży ani zdrowiem dziecka. Niemniej jednak
          zmuszanie kogokolwiek do rodzicielstwa to przegięcie. Ja mam odwrotny problem -
          mój partner marzy o wspólnym dziecku (oboje jesteśmy rozwiedzeni), a ja nie mam
          za grosz chęci na to, żeby teraz kiedy coś w życiu osiągnęłam i chciałabym
          korzystać z jego uroków, znów obarczać się (świadomie) dodatkową
          odpowiedzialnością. Pierwsze dziecko jest już duże, na myśl o tym, że miałabym
          znowu być "ugotowana" w domu robi mi się słabo... Widać nie każdy kojarzy
          posiadanie z pasmem nieustającej radości.
    • lalka74 Re: Postępna ciąża 03.06.02, 16:11
      Nie rób tego - to bardzo upokarzające ... dla Ciebie.
    • Gość: elve Re: Postępna ciąża IP: *.netland.gda.pl 03.06.02, 16:15
      obrzydliwosc. chcesz oszukac czlowieka, z ktorym zamierzasz spedzic wiele lat?
      Krotkowzroczne.
      • Gość: cytrynka Re: Postępna ciąża IP: *.pl 03.06.02, 20:14
        Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Czy wy zwariowalyscie, po co tak daleko sie posuwacie od razu do oszukanstwa,
        przeciez tu nie ma mowy o tym, Zeby Mada kogokolwiek oszukala, ludzie,
        dziewczyna chce miec dziecko z facetem, ktorego kocha i z ktorym chce byc!!!!
        Czy jest w tym cos zlego?????
        Dla mnie to normalne, ale moze wy jestescie takie zaslepione i jestem bardzo
        ciekawa, czy wszystkie swoje sprawy na pewno omawiacie ze swoimi partnerami.
        Czy tez moze czasami robicie po swojemu i nie chcecie sie przyznac same przed
        soba a tym bardziej przed innymi.

        Ja nie zmienie swojego zdania i uwazam, ze Mada powinna zajsc w ciaze, bo maja
        warunki do tego, facet buduje dom, wiec mysli o zalozeniu rodziny, moze tylko
        sie boi faktu zostania tatusiem, ale na pewno podswiadomie tego chce bp
        powiedzial, ze gdyby dziecko sie pojawilo to nie mialby nic przeciwko temu.
        Ale jak kobieta bedzie sie go pytac czy moze zajsc z nim w ciaze to on zawsze
        znajdzie jakis wykret: a to dom, a to praca. MEZCZYZNI BOJA SIE PODEJMOWANIA
        TRUDNYCH DECYZJI, ZAWSZE PRZED NIMI UCIEKAJA, A POTEM SIE OKAZUJE ZE SA BARDZO
        DOBRYMI OJCAMI.
        Wiec Mada, jesli chcesz dziecka to nie czekaj. Ja osobiscie zycze Ci powodzenia.
        • Gość: Melba Re: Postępna ciąża IP: *.chello.pl 03.06.02, 20:29
          Gdyby mój partner przedziurawił gumkę, żeby mi "pomóc" podjąć decyzję, oj
          działoby się, działo!
        • kini Re: Postępna ciąża 04.06.02, 08:59
          Gość portalu: cytrynka napisał(a):

          > Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > Czy wy zwariowalyscie, po co tak daleko sie posuwacie od razu do oszukanstwa,
          > przeciez tu nie ma mowy o tym, Zeby Mada kogokolwiek oszukala,

          Jak to nie ma mowy? Przecież chce świadomie odstawić pigułki bez wiedzy męża!



          > Dla mnie to normalne, ale moze wy jestescie takie zaslepione i jestem bardzo
          > ciekawa, czy wszystkie swoje sprawy na pewno omawiacie ze swoimi partnerami.

          Praktycznie tak. A już na pewno te priorytetowe.



          > Ja nie zmienie swojego zdania i uwazam, ze Mada powinna zajsc w ciaze, bo maja
          > warunki do tego, facet buduje dom, wiec mysli o zalozeniu rodziny, moze tylko
          > sie boi faktu zostania tatusiem, ale na pewno podswiadomie tego chce bp
          > powiedzial, ze gdyby dziecko sie pojawilo to nie mialby nic przeciwko temu.

          Tak, może podświadomie chce, więc najlepiej to sprawdzić empirycznie. Już znałam
          takie przypadki. Facet po takim numerze może w ogóle nie interesować się
          dzieckiem, mogą nie chcieć w ogóle pomagać żonie na zasadzie "chciałaś, to masz".
          Tego byś chciała dla tej dziewczyny? A w ogóle to myślisz, że generalnie faceci
          są bezgranicznie szczęśliwi z powodu pojawienia się dziecka na świecie? Może
          przez jakiś czas, potem euforia mija.


          > Ale jak kobieta bedzie sie go pytac czy moze zajsc z nim w ciaze to on zawsze
          > znajdzie jakis wykret: a to dom, a to praca.

          To chyba dobrze, że zastanawiają się, jak to dziecko potem utrzymać. To znaczy,
          że są odpowiedzialni.
          • Gość: Una Re: Postępna ciąża IP: 62.233.135.* 04.06.02, 09:18
            Kini daj spokój, faceci NIE WIEDZĄ czego im do szczęścia potrzeba. Na szczęście
            znajdują się tak mądre kobiety jak Cytrynka, które za nich podejmują decyzję. I
            jeszcze jak uroczo naginają fakty: "zapomnienie" o pigułkach to nie oszustwo
            wobec przyszłego ojca dziecka. Mam nadzieję, że niewielu facetów wejdzie na to
            forum i przeczyta to.
            • muszek0 bzdury bzdury bzdury 04.06.02, 09:51
              Gość portalu: Una napisał(a):

              > faceci NIE WIEDZĄ czego im do szczęścia potrzeba. Na szczęście
              >
              > znajdują się tak mądre kobiety jak Cytrynka, które za nich podejmują decyzję

              faceci WIEDZĄ czego im do szczęścia potrzeba. na pewno nie związku z takimi
              głupimi dziewczynami jak cytrynka.
              • kini Re: bzdury bzdury bzdury 04.06.02, 10:00
                Mnie zadziwia to, co napisała Anndelumester - że jeszcze żyją na tym świecie
                dziewczyny, które uważają, że jak zajdą w ciażę, to facet będzie MUSIAŁ się z
                nimi ożenić.
        • calineczka1 Re: Postępna ciąża 04.06.02, 15:35
          Mysle, ze przesadzasz. Uwazam, ze obie strony maja cos do powiedzenia w tej
          kwestii. I na pewno nie nalezy robic nic wbrew komus tylko dla swojego
          widzimisie. Rozumiem, ze ona chce miec z nim dziecko, ale chyba moze jeszcze
          troche wytrzymac i poczekac na lepszy moment.
    • anndelumester a może lepszy bank sperjmy ? 04.06.02, 09:26
      Mam nadzieję że nie jesteś dziewczyną pryjaciela mojego kumpla...poznałam
      gościa akurat jak się zastanawiał czy profilaktycznie nie zostawić panny, która
      ma takowe pomysły...(słodkie szantaże bo zapomnę a wtedy bedziesz MUSIAŁ sie ze
      mną ożenić)
      To się nazywa po prostu oszustwo, albo nielojalnośc... skoro bardzo się chce
      mieć dzidziusia czy nie lepiej skorzystać z banku spermy????
      p.s.
      bardzo orginalne stwierdzenie że 27 lat to już za późno na pierwsze
      dziecko..ciekawe kiedy jest pora po maturze? (a z resztą po co matura...)
      • Gość: Mada Re: sprostowanie IP: 212.160.130.* 04.06.02, 10:11
        Chciałabym dodać, że mój facet chce dziecka i to bardzo /i marzy mu się nawet
        trójka dzieci/ ale w późniejszym okresie i tylko o to się cała sprawa
        rozchodzi, bo jak dla mnie to jest trochę za późno. A już na pewno ja nie chcę
        zatrzymac przy sobie mężczyzny poprzez zajście w ciążę. Problem polega na tym,
        że on nie boi się odpowiedzialnosci, tylko, że bedzie miał za dużo ,,na
        głowie"tzn. już w tej chwili spi po 3-4 godziny i boi się, że fizycznie nie
        podoła.Ja naprawdę bardzo chcę dzidziusia!!!!!!!!!!!1
        • kini Re: sprostowanie 04.06.02, 10:19
          Gość portalu: Mada napisał(a):

          > Chciałabym dodać, że mój facet chce dziecka i to bardzo /i marzy mu się nawet
          > trójka dzieci/ ale w późniejszym okresie i tylko o to się cała sprawa
          > rozchodzi, bo jak dla mnie to jest trochę za późno.

          Jak to "za późno"??? Przecież masz 27 lat, a nie 35! Skoro twój facet chce mieć
          dzieci, tylko trochę później, to nie możesz po prostu poczekać?


          Problem polega na tym,
          > że on nie boi się odpowiedzialnosci, tylko, że bedzie miał za dużo ,,na
          > głowie"tzn. już w tej chwili spi po 3-4 godziny i boi się, że fizycznie nie
          > podoła.Ja naprawdę bardzo chcę dzidziusia!!!!!!!!!!!1

          I ma rację, że fizycznie nie da rady.
        • anndelumester egoizm 04.06.02, 10:20
          Problem polega na tym,
          > że on nie boi się odpowiedzialnosci, tylko, że bedzie miał za dużo ,,na
          > głowie"tzn. już w tej chwili spi po 3-4 godziny i boi się, że fizycznie nie
          > podoła.Ja naprawdę bardzo chcę dzidziusia!!!!!!!!!!!1

          rozmumiem, że chcesz go zrelaksować tym dzidziusiem i bedzie spał wiecej tak ?
          oczywiście wraz z dzidziusiem bedzie mniej wydatków etc..
          kobieto poczytaj sobie coś o stresie. chcesz żeby twój luby strzelił kopytami na
          zawał w wieku 35 lat bo ty myslisz hormonami..
          p.s. wszyscy czegoś chcemy, jeden dzidziusia drugi cadillaca a trzeci świetego
          spokoju..trochę wyobraźni
        • flora1 Re: sprostowanie 04.06.02, 12:04
          Ja naprawdę bardzo chcę dzidziusia!!!!!!!!!!


          Mado, musicie razem chcieć dzidziusia, to że tylko ty chcesz, to za mało!!!
          Masz dopiero 27 lat, daj mu więcej czasu, nie rób nic na siłę, bo możesz tego
          bardzo żałować...
          Teoria cytrynki, iż po urodzeniu dziecka każdy facet będzie świetnym ojcem, w
          zyciu nie zawsze się sprawdza. Wiem coś o tym, moja koleżanka zrobiła dokładnie
          to o czym ty myślisz i w momencie gdy pojawiło się dziecko - wielka miłość się
          skończyła. Od dwóch lat jest w separacji, sama wychowuje córeczkę i ma żal do
          wszystkich mężczyzn na ziemi o to, że uciekają gdy w związku pojawia się dziecko
          i obowiązki.
          Pozdrawiam, przemyśl to jeszcze.
        • Gość: Liwia Re: sprostowanie IP: *.uci.agh.edu.pl / *.odlew.agh.edu.pl 04.06.02, 14:45
          Daj facetowi jeszcze troche pożyć! Jak będziecie mieć
          dzidziusia, to przez pierwszy rok nie będzie spał ani
          on, ani Ty (nie życzę dziecka z kolką - płacze i w
          dzień i w nocy).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja