spacja
04.06.02, 13:07
U mnie dziś jest tak:
1. informatyk nie odbiera telefonów, bo usiłuje znaleźć mecz w komputerze
2. szef biegał rano i krzyczał: "załatwiłem dwie karty TV, ale TYLKO na polskie
mecze", później biegał i krzyczał: "źle odbiera, zróbcie coś!!"
3. dwóch kolegów pojechało do Media Markt po anteny jakieś
4. po podłodze walają się zwoje kabli, inne wystają przez okna, a jeszcze inne
są poprzyklejane do ścian
5. panuje ogólna nerwowość
6. ktoś zemdlał
7. na monitorach, zamiast codziennych wykresów, szary śnieg i szum
A ja się pytam:
O CO CHODZI???