Gość: wkurzony
IP: 83.238.200.*
19.02.05, 12:06
ojciec sie na mnie wydziera bo ma zly humor ,wydziera sie o wszystko
doslownie,panna mnie olewa najpierw wczoraj byla zmeczona ,dzis tez mnie nie
odwiedzi chyba bo ....nie ma kaganca dla psa zeby przyjechac z nim
autobusem.....a samego go nie zostawi w domu....do tego sie obrazila ze nie
czekalem na nia na gg wieczorem a mi cos wyslala a to nie dotarlo,no i
jeszcze ze nie wyslalem jej smsa......chodz to ja zawsze to robilem a ona tez
miala taka mozliwosc.podobno jeszcze marudzilem...przez tel.do tego dwa dni
temu skrecilem noge i siedze w tym domu......a spieszylem sie do nowej
pracy.....aby miec kase dla dla siebie i dla nas....ominela mnie popijawa z
kolegami.kazdy ma mnie w dupie....i nawet nie moge nic zrobic bo jestem
uziemniony...(((a nie chce dzwonic juz nawet do mojej kobiety......bo ma
napiecie przedmiesiaczkowe i skonczyloby sie to jazda bz trzymanki.....