Gość: Anka IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 21.02.05, 16:22 Ogłoszenie : Zamienie dobry metabolizm na gorszy. Bez dopłaty. Robie co moge aby przytyc ale nic z tego. Jem co chce i ile chce a waga stoi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lanka Re: Zamienie dobry metabolizm na gorszy IP: *.spm.pl / *.spm.pl 21.02.05, 17:14 dopiero po 40 waga sie ruszy. Przed 40 nawet ciąża i dziecko nie pomogły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Zamienie dobry metabolizm na gorszy IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 21.02.05, 17:43 Obawiam sei z epo 40tce tez nie. To rodzinne. Zreszta nie chce tyle czekać ;). A tez nie chce byc chuda jak patyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: princesa Re: Zamienie dobry metabolizm na gorszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 19:21 też mam dobry metabolizm, ale mi to odpowiada, bo jestem uzależniona od słodyczy. mogę jeść, jeść , jeść i i tak nie przekroczę 50kg. poza tym to mi akurat pasuje do charakteru, bo nie wyobrażam sobie siebie na diecie... a dziewczynki z normalnym lub kiepskim metabolizmem ZAWSZE się ochudzają, bo mają gdzieś czegoś za dużo i ciągle chodzą i o tym gadają. bleeeeeeeeeeee. a więc z dobrym metablolizamem: 1) mozesz wsuwać słodycze 2) nie musisz się odchudzać 3) nie jesteś nudna. chociaż jeśli chodzisz, i ciągle gadasz o tym, że chcesz przytyć to pewnie też nie jest za ciekawe. no a na dodatek możesz łatwo zniechęcić inne dziewczynki do siebie, bo NIKT nie wierzy, ze mozna chcieć przytyć, więc pewnie chcesz wzbudzić zazdrość. dlatego jedz co chcesz, i nic nikomu nie mów. o. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Zamienie dobry metabolizm na gorszy IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 21.02.05, 20:24 to nie tak ze chodze i zanudzam. Po czesci tez jestem zadowolona. Niby ogólnie nie jest zle , 172cm , 57 kg ale chciałąbym miec okraglejszą pupe , biodra i troszke uda.Ale pewnie taka zostane. A z tym co napisiałas to masz racje. Jem i uzywam do woli. No cóz nie mozna miec chyba wszytskiego. Albo rybki albo pipiki jak mawiał cieć Anioł w Alternatywach Odpowiedz Link Zgłoś
a-cha Biorę od ręki :) 21.02.05, 19:24 Jak ja bym chciala mieć problem taki jak Ty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Biorę od ręki :) IP: *.acn.waw.pl 21.02.05, 21:05 A chodzisz na gimnastyke jakas? Miesnie bywaja kragle... A ponadto uwazaj juz teraz na to, co jesz,bo moja przyjaciolka tez sie chlubila tym, ze mimo upodobania do slodyczy i ciaglego podgryzania ciagle jest szczupla. Po 30 roku zycia zaczely sie pomalu klopoty, a po 35 dziewczyna zrobila sie mala gruba. Zatem warto panowac nad nawykami- kole 30 Twe marzenie sie najprawdopodobniej spelni.A Twoja waga jest w dolnych granicach normy, wiec trudno tu mowic o chudosci...Masz bardzo zdrowy stosunek do wlasnego ciala :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Biorę od ręki :) IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 21.02.05, 22:48 Dzieki. Ale same proporcje wagi dow zrostu niewiele mówią. Niestety pupke i biodra mam za małe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Biorę od ręki :) IP: *.acn.waw.pl 22.02.05, 12:56 To tym bardziej polecam gimnastyke. Przed systematycznym uczeszczaniem bylam na granicy nadwagi, niemniej tylek mialam plaski,za to wiszace ogrody Semiramidy wokol talii. Teraz tylek jest super, a ogrody sie zmniejszyly. Biustu nie powiekszysz, ale w naturalny sposob bedziesz trzymala sie prosto i bedzie wrazenie wiekszego biustu. Odpowiedz Link Zgłoś