od kiedy to feministki walczą o prawa gejów ?

06.03.05, 15:19
info.onet.pl/1063821,11,item.html
Coś tutaj chyba jest nie tak bo z tego co pamiętam to myśmy walczyły o
równość kobiet i mężczyzn na tyle na ile to możliwe bo są dziedziny gdzie
zrównać się poprostu nie da. Dzisiaj do głosu doszły rozkrzykane babska które
nie mają pomysłu jak się wybic na szczyt wiec szargają nasze dobre imię
udzielając się za homoseksualistami, zielonymi, socjalistami a`la Piotr
Ikonowicz a nawet za pacyfistami. Jakoś dzisiejsze europejskie niby
feministki nie interesują się sytuacją kobiet muzułamnskich i tym jak sa
traktowane w krajach islamskich ale przeciwko wojnie w Iraku protestują. Coś
tu nie gra i ja się boję że feminizm prawdopodobnie upadnie brudząc się
sprawami nie dotyczącymi kobiet a te babska znajdą sobie nowe miejsce aby się
błażnić i dążyc do sławy. Czy są tutaj ajkieś prawdziwe feministki?
    • squirrel9 Re: od kiedy to feministki walczą o prawa gejów ? 06.03.05, 15:49
      Myślę,że nie ma prawdziwych i nieprawdziwych feministek, to czy się jest czy
      nie (lub feministą) może powiedzieć człowiek sam o sobie. Feministki oprócz
      praw dla kobiet walczą o równe traktowanie różnych mniejszości. Nie wiem nic o
      zielonych ani Ikonowiczu (to on raczej może przyłączyć się do feministek niż
      one do niego). Nieprawdą jest,że kobiety nie interesują się sytuaccją kobiet
      muzułmańskich problem w tym,że to same muzułmańskie kobiety mogą zmieniać lub
      nie swoją sytuację - nikt za nie tego nie zrobi.Po prostu tak to działa.
    • kohol Re: od kiedy to feministki walczą o prawa gejów ? 07.03.05, 12:29
      Myślę, że są :)
      Jak się odróżnia prawdziwą feministkę od sztucznej?
      • squirrel9 Re: od kiedy to feministki walczą o prawa gejów ? 07.03.05, 12:40
        Tak jak prawdziwego Polaka od nieprawdziwego :))) Prawdziwy należy do jedynie
        słusznej organizacji i postępuje tak jak każe "góra", nieprawdziwy nie należy i
        ma własne zdanie :)
    • Gość: obierzyna wyglada na to , ze to ty jestes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 12:43
      jedyna "prawdziwa" feministka. nie wiem, czy jestem feministka, czy nie, ale
      nie mam nic do gejow i lesbijek. tobie tez to radze.
    • ticoqp prawdziwe feministki fedrują na przodku w zagłebiu 07.03.05, 12:51
      donieckim:)
Pełna wersja