Kobiety z klasa...

08.03.05, 14:47
Tak.. sa wsrod nas. Czasem w najrozniejszych miejscach, na zakupach, w pubie,
na ulicy mijacie wlasnie taka. Z daleka widac jak kazdy jej ruch, jej gest,
jej spojzenie, jej slowa maja tyle gracji ze mogla by nia obdzielic wszystkie
w kolo i jeszcze by zostalo. Nie musi nawet sie starac by przyciagnac czyjas
uwage, bo to wszyscy w kolo chca przyciagnac uwage jej. I to nie tylko
mezczyzni przyciagani sa do niej jak magnes, lecz takze kobiety ktore czuja
sie dowartosciowane przez samo przebywanie w takim towarzystwie. To co inne
staraja sie osiagnac latami pracy nad soba ona poprostu ma. Zapewne nie raz
chcialyscie zapytac o cos taka wlasnie kobiete wiec... nie krepujcie sie -
odpowiem na wszsytkie pytania.
    • magdzie Re: Kobiety z klasa... 08.03.05, 14:48
      jak mija dzien?
      • niemozliwa102 Re: Kobiety z klasa... 08.03.05, 14:49
        > jak mija dzien?

        Dziekuje. Dobrze.
        • magdzie Re: Kobiety z klasa... 08.03.05, 14:51
          dziekuje za odpowiedz.
          Twoj ulubiony serial?
          Tylko nie pisz, prosze, "Czterej Pancerni";)
    • kklamerka Re: Kobiety z klasa... 08.03.05, 14:51
      Niemożliwa,
      opowiedz nam o dniu takiej kobiety...

      Napisz co dzisiaj robiłaś i dlaczego bycie kobietą z klasą jest takie niemożliwe???
      • niemozliwa102 Re: Kobiety z klasa... 08.03.05, 15:14
        > opowiedz nam o dniu takiej kobiety...

        Mysle ze wiele sie nie rozni od dnia innych kobiet.
        Dzisiejszy dzien byl cudowny - w koncu to nasze swieto - Kilka duzych bukietow,
        kilkanascie mniejszych, dziesiatki smsow z zyczeniami - bardzo mile to bylo ale
        mysle ze to nic szczegolnego i dzisiejszy dzien kazdej kobiety byl podobny.
        • pinup Re: Kobiety z klasa... 08.03.05, 16:04
          a pozniej sie obudziles/as? :DDDD
    • Gość: obierzyna to juz sa szczyty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 14:54
      ile razy jeszcze bede musiala czytac o kobietach z klasa na tym forum? nawet
      dzisiejsze swieto nie upowaznia do zakladanaai kolejnego watku na ten temat.
      • kklamerka Re: to juz sa szczyty! 08.03.05, 14:58
        każdy ma prawo do swojego zdania!!!
      • mamdylemat Re: to juz sa szczyty! 08.03.05, 14:59
        daj spokoj obierzyna, daj sie harcerzom wyszumiec. pozdrawiam.
        • pinup Re: to juz sa szczyty! 08.03.05, 15:03
          harcerzyk jest teraz nowej-jakosci drużynową z klasa :DDD ciekawe za ile
          opchnal swojego siusiaka :))) a moze bedzie licytacja??? :DDD
        • Gość: obierzyna Re: to juz sa szczyty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 15:04
          przeciez ja zartuje. takie nudy, ze nie ma nawet o czym gadac. przeciez nie
          bede kolejny raz roztrzasla problemow kobiet z klasa. niech sie same z ta
          przypadloscia męczą.
          • mamdylemat Re: to juz sa szczyty! 08.03.05, 15:07
            no, jakas popoludniowy zastoj tu powstal! a ty nie mialas juz pomykac do domu,
            tak mnie sie zdaje, ze czytalam w jakim innym watku?
          • truskawka75 Re: to juz sa szczyty! 08.03.05, 15:10
            :-)))))))))))))))
      • niemozliwa102 Re: to juz sa szczyty! 08.03.05, 15:19
        > ile razy jeszcze bede musiala czytac o kobietach z klasa na tym forum?

        W zyciu kazdej kobiety z klasa, przychodzi taki dzien ze musi o swej klasie
        napisac, wiec bedziesz czytala dotad az my wszystkie sie nie wypowiemy.
        • margie Re: to juz sa szczyty! 08.03.05, 15:32
          o ktorej klasie? tej, ktora wlasnie konczysz? 1 gimnazjalna?
    • Gość: kohol Re: Kobiety z klasa... IP: *.crowley.pl 08.03.05, 14:54
      niemozliwa102 napisała:

      > Nie musi nawet sie starac by przyciagnac czyjas
      > uwage, bo to wszyscy w kolo chca przyciagnac uwage jej.

      A jak nazwiesz to, ze musisz zakładać wątki z prowokacjami, żeby ktoś Ci
      łaskawie odpowiedział?
      • niemozliwa102 Re: Kobiety z klasa... 08.03.05, 15:21
        > A jak nazwiesz to, ze musisz zakładać wątki z prowokacjami, żeby ktoś Ci
        > łaskawie odpowiedział?

        A jak nazwiesz to ze nie mozesz sie powstrzymac zeby odpisac? I ze chocbys
        sobie obiecywala ze nie odpiszesz, to i tak nie wytrzymasz i rzucisz sie na
        klawiature?
        • Gość: kohol Re: Kobiety z klasa... IP: *.crowley.pl 08.03.05, 15:30
          Wrodzona, rodzinna złośliwość :)
          Teraz Ty odpowiedz :D
        • squirrel9 Re: Kobiety z klasa... 09.03.05, 09:29
          Jeśli kobieta z klasą zawsze przyciąga uwagę to nie oznacza,że jesli się
          przyciąga uwagę to jest się kobietą z klasą.
    • olab1 Re: Kobiety z klasa... 08.03.05, 15:03
      Prawdziwa kobieta z klasą tego by nie napisała. Po prstu, miałaby klasę, taką
      prawdziwą.
      Twoja klasa to nieznajomość poprawnego pisania, zła interpuncja, wizja
      swojej "wielkości", tak, musisz wypisywać "poematy" na swój temat, "Kobieto z
      klasa".
      Żal mi Cię. Jesteś naprawdę Niemożliwa.
      • kklamerka Re: Kobiety z klasa... 09.03.05, 08:21
        Zgadzam się z Olibem. Prawdziwa kobieta z klasą nie pisałaby takich rzeczy. Nie musiałaby.

        A może tak...
        "Kobieta z klasą" to "Nauczycielka"
        i Niemozliwa pisała o tym, że kilka grup dzieciaków dało jej kwiaty,
        chodząc po korytarzu robi wrażenie na uczniach,
        SMSy od rodziny i tych, co mają jej nr komórki

        Wtedy wszystko by się zgadzało.
        A Niemożliwa po prostu się nami bawiła.

        :)))
        Buziaki, klam :)
    • trzydziecha1 Re: Kobiety z klasa... 09.03.05, 09:22
      Taaaa powiedz skarbie, w jakiej szkole nabyłaś tej subtelności i skromności?
    • squirrel9 Re: Kobiety z klasa... 09.03.05, 09:30
      Jeśli kobieta z klasą zawsze przyciąga uwagę to nie oznacza,że jesli się
      przyciąga uwagę to jest się kobietą z klasą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja