Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud

15.06.02, 23:55
Przepraszam bardzo że poruszam bardzo delikatny temat.

Na forum poświęconym seksuologii luka4 napisała ,,Chcialabym dowiedziec sie czy
sa wsrod Was Dziewczyny osoby ktore uprawiaja masturbacje przez zaciskanie ud W
literaturze fachowej spotkalam sie ze stwierdzeniem ze to jeden z bardziej
popularnych sposobow a mnie wydaje sie ze okolicznosci w ktorych odkrylam ze to
prowadzi do orgazmu sa tak nietypowe (podczas wspinania sie po linie)...Jak Wy
doszlyscie do tego? PROSZE podzielcie sie Swoimi doswiadczeniami bo poki co
czuje sie dosc wyobcowana POZDRAWIAM"

Seksuolog Andrzej Depko napisał wtedy ,,Zapewniam Cię (luke4) , iz wiele kobiet
preferuje Twój sposób zaspokajania się. W trakcie zbierania wywiadu
seksuologicznego wiele kobiet przyznaje się do takiej formy uzyskiwania
satysfakcji"

To wyznanie bardzo mnie zaintrygowało. Bardzo się ucieszyłem, że są kobiety
które uzyskuja rozkosz erotyczną także w ten sposób. Czy są na form tu inne
uczestniczki które też ściskają czasem uda w celach erotycznych ?????

Może wasze wyznania pomogą samotnym dziewczynom które może też odczuwają
przecież potrzeby seksualane.

    • amelia_ Re: Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud 16.06.02, 02:54
      hihihi, a to dobre. Pan Eryk martwi się o życie seksualne samotnych
      dziewcząt :) Jakby były ciekawe to by zajrzały na forum Seksuologia. Ja już się
      na ten temat nie wypowiadam, tam powiedziałam wszystko :)
      • eryk4 do Amelii 16.06.02, 15:06
        Martwię się bo wczoraj jak byłem w mieście to na przystanku dostrzegałem
        niewinne dziewczęta bez obrączek na palcu. Były one smutne a może gdyby znały
        metodę o której tu przeczytałem doświadczyły by odrobiny radości.

        pozdrawiam Ciebie Amelio
        • eryk4 jeszcze jedno 16.06.02, 19:00
          Amelio,
          Muszę Ci się do czegoś przyznać....Oczywiście to moje zainteresowanie
          masturbacją kobiecą poprzez zaciskanie ud miało niejako podtekst opiekuńczy
          choć przyznaje, że jak np. patrzę na moją koleżanke i widzę, że ma skrzyżowane
          nagi (które są częściowo nagie) to nachodzą mnie różne myśli o charakterze
          erotycznym. Musze powiedzieć, że w sumie zazdroszcze wam troche tej metody :)))

          A czy to jest tak, że Ty np. jak siadasz i krzyżujesz mocno nogi to czy (chcąc
          nie chcąc) odczuwasz rozkosz od razu czy też musi minąć troszke czasu (np. parę
          minut) aby pojawiła się pulsowanie, wirowanie a następnie rozładowanie ?

          Eryk
          • amelia_ Re: jeszcze jedno 16.06.02, 22:35
            Yamila już w sumie odpowiedziała Ci na pytanie. Oczywiście, że rozkosz nie
            przychodzi ot tak za każdym razem jak skrzyżuję nogi (hehe). Ja muszę sama chcieć
            tą rozkosz odczuć :)
            I jak bym była mężczyzną to też bym zazdrościła tej metody kobietom :)
            • eryk4 Re: jeszcze jedno 16.06.02, 22:48
              Coraz bardziej odczuwam zazdrość :)))

              czuję się tak jakbyś Amelio pokazywała mi deser przez szybe :)).

              Ale to w sumie fajne, że macie coś czego my nie mamy.

              Z tymże powiem szczerze od teraz widok kobiety ze skrzyżowanymi nogami nie
              będzie budził we mnie refleksji ,,że może chciała po prostu wygodnie usiąść"
              ale że będę podatny wówczas na różne myśli kosmate.

              Teraz już kobiety mają na mnie sposób ! wystarczy, że tylko skrzyżują nogi a ja
              zgodze się na wszystko :))

              Trzymaj się Amelio !
          • Gość: eliza eryku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 16:07
            eryk4 napisał(a):
            > A czy to jest tak, że Ty np. jak siadasz i krzyżujesz mocno nogi to czy (chcąc
            > nie chcąc) odczuwasz rozkosz od razu czy też musi minąć troszke czasu (np. parę
            > minut) aby pojawiła się pulsowanie, wirowanie a następnie rozładowanie ?


            niech ci sie nie wydaje, ze odczuwamy rozkosz za kazdym razem, gdy zalozymy noge
            na noge, czasem po prostu siadamy tak i siedzimy nie w celach erotycznych ;p
    • Gość: Yamila Re: Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 20:06
      A to dobre... :)
      Fakt, że mozna w taki sposób osiągnąć orgazm, zupełnie niespodziewanie.. Ale
      samo zaciskanie ud jeszcze do niczego nie prowadzi..
      Zdarzyło mi sie kiedyś coś takiego, w pociągu. Wracałam od swojego ukochanego,
      podróż nie była długa - 2 godzinki.. Przed wejściem do pociągu mój miły dał mi
      książkę.. Anais Nin "Delta Wenus".. hmm.. czytajac ją miałam założoną nogę na
      nogę.. książka jest szalenie erotyczna i w pewnej chwili poczułam, że kiedy
      uaktywniam mięśnie wewnętrzne ud efekt jest podobny do tego, kiedy całuje mnie
      tam mój kochanek... ;) musiałam się nieźle starać żeby nie dać po sobie poznać
      współpasażerom w przedziale co się we mnie dzieje... :) Ale było ekstra!
      • Gość: Marcin Re: Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 20:49
        czasami to chciałbym być kobietą
        hie hie :-P
      • henriken Re: Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud 18.06.02, 12:34
        Gość portalu: Yamila napisał(a):

        > A to dobre... :)
        > Fakt, że mozna w taki sposób osiągnąć orgazm, zupełnie niespodziewanie.. Ale
        > samo zaciskanie ud jeszcze do niczego nie prowadzi..
        > Zdarzyło mi sie kiedyś coś takiego, w pociągu. Wracałam od swojego ukochanego,
        > podróż nie była długa - 2 godzinki.. Przed wejściem do pociągu mój miły dał mi
        > książkę.. Anais Nin "Delta Wenus".. hmm.. czytajac ją miałam założoną nogę na
        > nogę.. książka jest szalenie erotyczna i w pewnej chwili poczułam, że kiedy
        > uaktywniam mięśnie wewnętrzne ud efekt jest podobny do tego, kiedy całuje mnie
        > tam mój kochanek... ;) musiałam się nieźle starać żeby nie dać po sobie poznać
        > współpasażerom w przedziale co się we mnie dzieje... :) Ale było ekstra!


        a czy taką książke (Delta Wenus) wypada kupić koleżance na imieniny ? czy po
        przeczytaniu jej ona też skrzyżuje nogi ?
      • eryk4 Re: Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud 19.06.02, 21:12
        mam takie pytanie - czy tą książke ,,Delta Wenus" warto kupić pewnej koleżance
        na imieniny ? koleżankę znam już z kilka lat, znamy się dobrze,
    • allymcbeal1 Re: Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud 17.06.02, 00:19
      Mówiąc szczerze, ja stosuję to od kilku lat i całkiem mi się podoba :))
      najciekawiej chyba jest w naszej uczelnienej czytelni, gdy akurat najdzie mnie
      ochota na taki ,,numer" :)
    • barbarabb1 Re: Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud 17.06.02, 09:19
      wiem co to znaczy :))
    • matrek Dlaczego mam wrażenie, że kolejny gość 17.06.02, 16:10
      chce się popodniecać czytając ewentualne odpowiedzi na zadane przez siebie
      pytanie ?
      • amelia_ Re: Dlaczego mam wrażenie, że kolejny gość 17.06.02, 19:21
        też mam właśnie takie podejrzenia, dlatego piszę bez szczegółów ;)
    • lidkawojciechowska Re: Kobieca masturbacja przez zaciskanie ud 17.06.02, 17:49
      ja się przyznam choć to może aż tak nie wypada się uzewnętrzniać. Zdarzyło mi
      się kiedyś 5 razy dziennie ! choć wolę oczywiście kochać się ze swoim
      męzczyzną. Myślę, że stosunkowo dużo kobiet to robi choć trudno się przyznać
      (sama piszę tu pod pseudonimem ten tekst)
Pełna wersja