Będę dążył do autodestrukcji

16.06.02, 16:34
Pragnę oświadczyć, że będę dążył do autodestrukcji. Chcę żyć krótko. Nie wierzę
w Boga. Jestem już ateistą.
    • Gość: :)) Re: Będę dążył do autodestrukcji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 16:42
      Gratuluję wyboru idż na skróty żebyś nie musiał się długo męczyć,proces można
      przyspieszyć skacząc z okna .
      • Gość: Vika Re: Będę dążył do autodestrukcji IP: *.ewave.at 16.06.02, 17:36
        Gość portalu: :)) napisał(a):

        > Gratuluję wyboru idż na skróty żebyś nie musiał się długo męczyć,proces można
        > przyspieszyć skacząc z okna .

        ALE NAJPIERW SPRAWDZ CZY NIE PADA-to bardzo wazne,bo mozna sie przeziebic
        lecac.Na co Ci katar?

    • Gość: elve Re: Będę dążył do autodestrukcji IP: *.netland.gda.pl 16.06.02, 20:19
      Ateizm nie implikuje dążenia do autodestrukcji, ani odwrotnie.
    • Gość: Yoł Re: Będę dążył do autodestrukcji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 20:55
      Autodestrukcja jako taka jest bardzo pozytywną rzeczą ponieważ w konsekwencji
      zmierza do zmniejszenia przeludnienia na tym najpiękniejszym ze światów .
      • Gość: Marcin Re: Będę dążył do autodestrukcji IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 21:10
        Gość portalu: Yoł napisał(a):

        > Autodestrukcja jako taka jest bardzo pozytywną rzeczą ponieważ w konsekwencji
        > zmierza do zmniejszenia przeludnienia na tym najpiękniejszym ze światów .

        Brudne ulice, zmęczeni ludzie , dziurawe drogi, korki, brudna woda, zatrute
        powietrze - rzeczywiscie piekny

        • Gość: Mrufka Re: Będę dążył do autodestrukcji IP: *.abo.wanadoo.fr 16.06.02, 21:13
          Gość portalu: Marcin napisał(a):
          >
          > Brudne ulice, zmęczeni ludzie , dziurawe drogi, korki, brudna woda, zatrute
          > powietrze - rzeczywiscie piekny
          >
          No i jeszcze krazacy wszedzie pesymisci w rodzaju Marcina :)

          • Gość: Marcin Re: Będę dążył do autodestrukcji IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 21:19
            A jakże można inaczej.
            Normalnie jakbym nie narzekal to nie bylbym soba.
    • Gość: Slawek Re: Będę dążył do autodestrukcji IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 22:01
      slawekk3 napisał(a):

      > Pragnę oświadczyć, że będę dążył do autodestrukcji. Chcę żyć krótko. Nie wierzę
      >
      > w Boga. Jestem już ateistą.

      1. Co ma piernik do wiatraka. Jakes taki ateista, to uważaj na zycie bo jest
      tylko jedno, w odóznieniu od gier komputerowych.

      2. jak już się zdecydujesz na tą autodestrukcje, to dogadajmy się. Ty się
      zabijesz,a ja sprzedam twoje organy (nerka, wątroba, gałki oczne itp), to się
      jeszcze po śmierci komuś przydasz. Za zarobiona kasę wystawię ci niezłą stypę, a
      moze i na chorwacki granit by wystarczyło.
      Nie marnuj tego, co jeszcze się może innym przydać. No mózg to chyba nikomu nie
      będzie przydatny.
    • Gość: xsenia bóg z tobą n/tx IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.06.02, 23:49
      slawekk3 napisał(a):

      > Pragnę oświadczyć, że będę dążył do autodestrukcji. Chcę żyć krótko. Nie wierzę
      >
      > w Boga. Jestem już ateistą.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja