skoro chcieliscie powazny temat...

17.06.02, 09:25
to zapraszam. wczoraj moj kolega przy piwie podzielil sie ze mna pewna
ciekawostka. otoz jego sasiadka (okna na przeciwko), dosc atrakcyjna,
mieszkajaca samotnie kobieta lat ok. 25 notorycznie wywiesza w oknie bordowe
koronkowe stringi. na poczatku koles myslal, ze sobie pierze i suszy bielizne w
ten sposob jako, ze nie ma balkonu biedaczka. ale po jakims czasie pojawily sie
pozostawione bez odpowiedzi pytania. dlaczego pierze tylko bordowe? czyzby
miala tylko jedna pare? jesli te bordowe wisza w oknie przez kilka dni to co
biedaczka nosi w tym czasie? jesli cos nosi w tym czasie to dlaczego tego nie
pierze?

bede wdzieczny za TFUrcze wyjasnienia zagadki bordowych majtek.
    • bukowski27 moim zdaniem, bordowe majtki, to 17.06.02, 09:38
      metafora. jest to moje zdanie nie poparte zadna wiedza ani doswiadczeniem.
      • Gość: Nika24 Re: moim zdaniem, bordowe majtki, to IP: *.mancafe2.mancomplex.pl 17.06.02, 09:43
        A może te majtki to tylko znak ,no wiecie tak jak np: w taxi
        zielone - wolne , czerwone - zajete
        może pani sasiadka prowadzi dzialalnosc......hm tylko co?

        Kurde ja na miejscu twojego kolegi już dawno bym poszła pożyczyc cukru

        Pozdrawiam Dominika
        • Gość: loulou Re: moim zdaniem, bordowe majtki, to IP: *.tnt1.me2.uunet.de 17.06.02, 09:58
          Wzgledna sprawa, bo moja sasiadka wiesza zawsze w oknie koronkowe, biale, suto
          przymarszczane, symetrycznie podwieszone, szczypankami zdobione i kokarda
          zwienczone firanki. Dlaczego??? dlaczego nie na przyklad bordo majtki???
      • amor_latino Re: moim zdaniem, bordowe majtki, to 17.06.02, 10:30
        myslisz buki? metafora powiadasz? hmm. ale dlaczego kurka wodna bordowe? czarne
        to by dopiero byla metafora nie? wasia to by na pewno wywiesila czarne jakby
        miala ochote na metafore, albo nawet dwie.

        bukowski27 napisał(a):

        > metafora. jest to moje zdanie nie poparte zadna wiedza ani doswiadczeniem.

    • Gość: Remo Re: skoro chcieliscie powazny temat... IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 17.06.02, 10:43
      Odpowiedź jest prosta: słońce świeci pani sąsiadce prosto w telewizor, wiesza
      malutkie majteczki, zeby można było mecz oglądać, niezaciemniając jednocześnie
      całego pokoju! :))
      • amor_latino Re: skoro chcieliscie powazny temat... 17.06.02, 10:46
        dzieki szerloku:)

        Gość portalu: Remo napisał(a):

        > Odpowiedź jest prosta: słońce świeci pani sąsiadce prosto w telewizor, wiesza
        > malutkie majteczki, zeby można było mecz oglądać, niezaciemniając jednocześnie
        > całego pokoju! :))

        • tuli_pan Re: skoro chcieliscie powazny temat... 17.06.02, 10:50
          sa jednak kobiety ktore chodza w majtk................ach :)
          • amor_latino Re: skoro chcieliscie powazny temat... 17.06.02, 10:54
            nie bylbym tego taki pewien. czasy takie, ze kobiety wywieszaja majtki zamiast
            firanek i zakladaja firanki zamiast sukienek. to sie panie nazywa "fashion" czy
            jakos tak:)

            tuli_pan napisał(a):

            > sa jednak kobiety ktore chodza w majtk................ach :)

          • Gość: Marcin Re: skoro chcieliscie powazny temat... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 10:56
            Jak ma okres to chodzi w bordowych majtkach, a jak nie to chodzi bez i dlatego
            sie szusza bo czekaja na swoje dni :)
            • sonija Re: skoro chcieliscie powazny temat... 17.06.02, 11:10
              może bord pasuje jej do koloru zasłon...
    • kwik Re: skoro chcieliscie powazny temat... 17.06.02, 11:58
      a może to nowy trend "sztuki użytecznej"?
      :))


    • Gość: muniek Re: skoro chcieliscie powazny temat... IP: *.com.pl 17.06.02, 12:01
      brawo dla autora wątku!

      odwieczne pytanie : co włascicielka majtek chciała przez to powiedziec :
      1. mam takie majtki?
      2. mam jedne takie majtki?
      3. majtki znikneły - miała radkę?
      4. majtki wiszą - mozna jej zaproponować randkę?

      • amor_latino Re: skoro chcieliscie powazny temat... 17.06.02, 12:42
        mysle, ze zdecydowania chiala zaznaczyc, ze ma takie majtki. a moze nawet "mam
        kilka par". a moze "mam kilka par i nie mam pary?"

        Gość portalu: muniek napisał(a):

        > brawo dla autora wątku!
        >
        > odwieczne pytanie : co włascicielka majtek chciała przez to powiedziec :
        > 1. mam takie majtki?
        > 2. mam jedne takie majtki?
        > 3. majtki znikneły - miała radkę?
        > 4. majtki wiszą - mozna jej zaproponować randkę?
        >

    • Gość: atra1 Re: skoro chcieliscie powazny temat... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.06.02, 13:44
      Więc tak.. sąsiadka pracująca na usługach obcego wywiadu daje tajemne znaki
      swoim tajemnym współpracownikom. Bordowe majtki po lewej stronie balkonu
      znaczą "początek akcji o kryptonimie BORDOWE GACIE", na środku "za 5 min w
      tajemnym miejscu", a z prawej "sami sobie róbcie akcje, ja tu Złotopolskich
      oglądam".
      Hihi/A
    • Gość: Remo Re: skoro chcieliscie powazny temat... IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 17.06.02, 13:49
      Jeszcze jedna hipoteza: pani sąsiadka jest blondynką; usłyszała od swojego
      faceta, że on bardzo lubi bordeaux...
      ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja