MNIE TEZ POSLUCHAJCIE

17.06.02, 11:09
Mam prosbe! Nie zapominajcie o ubezpieczeniach jak jedziecie za granice, bardzo
Was prosze. Nawet jak jedziecie na 1-2 dni. Warta kosztuje ponoc 5 PLN.
Zona mojego kolegi z pracy miala w sobote bardzo powazny wypadek na go-kartach.
Ledwo przezyla podobno (nie bylo mnie przy tym)
Byl to firmowy wyjazd incentive a ona nie byla ubezpieczona. Lezy teraz w
szpitalu i pewnie bedzie tam dlugo.
Sorry ze taki smutny post, ale wyciagnijcie z nigo wnioski.
    • kasiulek Re: MNIE TEZ POSLUCHAJCIE 17.06.02, 11:12
      liloom napisał(a):

      > Mam prosbe! Nie zapominajcie o ubezpieczeniach jak jedziecie za granice, bardzo
      >
      > Was prosze. Nawet jak jedziecie na 1-2 dni. Warta kosztuje ponoc 5 PLN.
      > Zona mojego kolegi z pracy miala w sobote bardzo powazny wypadek na go-kartach.
      >
      > Ledwo przezyla podobno (nie bylo mnie przy tym)
      > Byl to firmowy wyjazd incentive a ona nie byla ubezpieczona. Lezy teraz w
      > szpitalu i pewnie bedzie tam dlugo.
      > Sorry ze taki smutny post, ale wyciagnijcie z nigo wnioski.


      Liloom, ja pamietalam tylko dzieki mojemu darlingowi o ubezpieczeniu przed
      majowym wyjazdem w Alpy.
      Dobrze, ze chociaz on ma glowe na karku:)))
      Aha, za 5 dni za 2 osoby zaplacilismy 29 PLN w Warcie.

      • liloom Re: MNIE TEZ POSLUCHAJCIE 17.06.02, 11:16
        moj darling na szczescie tez o takich rzeczach mysli, ja nigdy:(
        • bukowski27 kiedys w alpach znajoma sie przewrocila... 17.06.02, 11:23
          tak jakos na wysokosci 2.800. ekipa przyjechala i pierwwsze pytanie to o
          ubezpieczenie... i dopiero jak wyzszlo ze jest ubezpieczona wolali
          helikopter... i wszytsko gladko i bezstresowo przebieglo... polecam.
    • Gość: lo Re: MNIE TEZ POSLUCHAJCIE IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 11:48
      Pewnie, że trzeba się ubezpieczyć. Ale należy też bardzo dokładnie wypytać o
      zakres ubezpieczenia. Niedawno "GW" opisywała przypadek babki ubezpieczonej w
      PZU, która w Niemczech doznała ostrego zapalenia woreczka żółciowego i
      konieczna była operacja. PZU odmówiło wypłaty odszkodowania twierdząc, że jest
      to wynik choroby przewlekłej. Okazuje się, że te polisy wyjazdowe mają bardzo
      ograniczony zakres. Pewnie dojdzie do tego, że jak ktoś złamie rękę, to mu
      wmówią w ubezpieczalni, że to wynik oteoporozy i pieniędzy nie wypłacą. Liloom,
      przed wyjazdem wszystko dokładnie sprawdź. To już chyba nie długo.
      Pozdrawiam.
      • liloom Io ja nie mieszkam w Polsce n/txt:) 17.06.02, 11:49
      • liloom Re: MNIE TEZ POSLUCHAJCIE 17.06.02, 15:28
        WLASNIE SIE ZASTANAWIALAM SKAD CIE ZNAM ALE JUZ ZNALAZLAM:)
        MAM SZCZEPIONKI 10-LETNIE.

        Gość portalu: lo napisał(a):

        > Pewnie, że trzeba się ubezpieczyć. Ale należy też bardzo dokładnie wypytać o
        > zakres ubezpieczenia. Niedawno "GW" opisywała przypadek babki ubezpieczonej w
        > PZU, która w Niemczech doznała ostrego zapalenia woreczka żółciowego i
        > konieczna była operacja. PZU odmówiło wypłaty odszkodowania twierdząc, że jest
        >
        > to wynik choroby przewlekłej. Okazuje się, że te polisy wyjazdowe mają bardzo
        > ograniczony zakres. Pewnie dojdzie do tego, że jak ktoś złamie rękę, to mu
        > wmówią w ubezpieczalni, że to wynik oteoporozy i pieniędzy nie wypłacą. Liloom,
        > przed wyjazdem wszystko dokładnie sprawdź. To już chyba nie długo.
        > Pozdrawiam.

        • Gość: lo Re: MNIE TEZ POSLUCHAJCIE IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 18:35
          No bo ja mam taki niepozorny nick. A Twój rzuca się w oczy. Łatwo go zapamiętać.
          PS. Oczywiście chciałam napisać "osteoporoza", a nie "oteoporoza".
    • liloom nota bene szczepcie sie tez 17.06.02, 11:51
      Ciagle slysze o Polakach co sobie jezdza do Azji i inne Afryki kompletnie bez
      szczepien. Czy to w Polsce normalne???????? Zero ubezpieczenia i zero
      szczepien - zgroza.
      • Gość: elve Re: nota bene szczepcie sie tez IP: *.netland.gda.pl 17.06.02, 14:49
        No nie wiem, chyba troszkę demonizujesz. Ja i moi wszyscy jeżdżący znajomi
        szczepimy się namiętnie na różne choróbstwa...
    • Gość: sagan Re: MNIE TEZ POSLUCHAJCIE IP: *.desy.de 17.06.02, 11:58
      ubezpieczac sie bezwzglednie trzeba!...
      ... ale czasem nie jest latwo :(

      ja kiedys poszlam sie ubezpieczyc do warty w k-wie
      [podam adres, jak ktos chce uniknac
      nieprzyjemnosci!!!], wyjezdzalam na tydzien chyba.
      obslugiwala mnie "ksiezniczka" z czasow komuny jeszcze,
      ze 3 razy przerwala, aby pogadac przez telefon [obok
      miala kolege, ktory byl wolny i mogl ta rozmowe
      odebrac, ale ona sie wrecz rzucala na dzwonicacy
      telefon...]. jak jej za trzecim razem zwrocilam uwage,
      ze cos tu jest nie tak, to mi powiedzialam, ze ZA 14
      ZLOTYCH [tyle wynosilo moje ubezpieczenie] TO ONA SIE
      NIE MUSI STARAC!!!
      no jasna krew mnie zalala :(
      wscieklam sie i wyszlam stamtad. niestety potrzebowalam
      tego ubezpieczenia, i to juz, wiec sie pokornie
      wrocilam, ale tym razem poszlam juz do jej kolegi...
      szkoda, ze nie mialam czasu, zeby z szefem tej pani
      porozmawiac :(( niestety wszystko robilam w ostatniej
      minucie i do pociagu mialam niecala godzine...
    • agniecha27 Liloom 17.06.02, 12:00
      Dzięki za bezinteresowną troskę. Tak nieczęsto jest to spotykane...
      Dzięki jeszcze raz i pozdrowionka :)))
      • liloom Agniecha 17.06.02, 14:00
        Nigdy nie mialas momentu zastanowienia sie po wypadku lub smierci kogos
        bliskiego? Mnie akurat dzis rano naszly takie mysli.
        Czy rzeczywiscie jestem tutaj takim jedynym dinozaurem, ktory mysli o
        innych??????? Wsrod moich znajomych nie jest to znowu takie rzadkie.
        A ze przy okazji zdziwie sie, ze kolezanka z Polski jedzie do Egiptu bez
        zadnych szczepien (beztroska czy glupota?), a potem kto inny wraca z Hepatitis
        (rodzaj zoltaczki) i w sumie interesuje nie DLACZEGO ludzie w Polsce tak
        funkcjonuja. Chec oszczedzenia?
        Wszyscy tak robia?




        • Gość: elve Bezmyślność IP: *.netland.gda.pl 17.06.02, 14:55
          Myślę, że jeśli już ludzie się nie szczepią, to raczej z niewiedzy i
          bezrefleksyjności. Przecież najczęściej Polacy jadą za granicę na wycieczki
          organizowane przez biura podróży - oczekują, że wszystko za nich będzie
          zrobione, pomyślane, załatwione. Ja nie wiem, czy w takich biurach podróży
          informują ludzi, że tu jeszcze się trzeba na żóltaczkę zaszczepić, bo jeżdżę na
          własną rękę... Żeby szczepienie było skuteczne musi upłynąć miesiąc od
          pierwszej dawki i trzeba przyjąć drugą, a jak ktoś sobie jedzie last minutem to
          pewnie wcale o tym nie myśli, nie wspominając o tym, że czasu zwyczajnie na to
          już nie ma. Ludzie są niewyedukowani niestety, nie wiedzą, co im się może
          przydarzyć w rajskim Luxorze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja