kolega oferuje mi sex

31.03.05, 15:42
ciagle ciagle przez internet pisze o jakis swoich erotycznych marzeniach ze
mna w roli glownej, natomiast jak sie spotykamy na zywo, to wszystko jest ok.
ja to traktuje z przymruzeniem oka, on wie, ze nie jestem nim zainteresowana,
ale mimo wszystko codziennie dzwoni i mnie najpierw zaprasza na upojna noc u
siebie, jak nie wychodzi, to chociaz do kina, albo pubu. lubie go, fajnie mi
sie z nim gada, ale to mnie powoli zaczyna wkurzac, czego nie rozumiem, ze
wszelkie jego fantazje dot. mojej osoby pojawiaja sie tylko przez internet,
na zywo jest fajnym, sympatycznym kumplem (no moze troche we mnie zakochanym).
mialyscie moze taka sytuacje? jak z tego wybrnac, zeby go zachowac jako
przyjaciela ale zeby przestal z tymi swoimi fantazjami??
    • lena_zet Re: kolega oferuje mi sex 31.03.05, 15:43
      o matko, boski cię prześladuje?
    • mmagi Re: kolega oferuje mi sex 31.03.05, 15:44
      lepiej zapytaj ile ma centymetrów???;-)))))))))))))
      • mary_an Re: kolega oferuje mi sex 31.03.05, 15:46
        w ogole nie poruszam z nim tego tematu, ostatnio przez 20 minut marzyl o masazu
        moich stop ehhhhh a potem sie spotkalismy, poszlismy na pite i piwko i bylo
        super, wcale nie wydaje mi sie, zeby mnie rozbieral wzrokiem, czy jakos patrzyl
        z wielkim porzadaniem, to sie objawia tylko przez internet...
        • iselle Re: kolega oferuje mi sex 31.03.05, 16:12
          No to chyba dobrze, że i on świntuszy w necie? Tutaj bardzo łatwo o to :P
    • drak62 Re: kolega oferuje mi sex 31.03.05, 16:31
      Powiedz mu że nie ma sprawy , tylko nie wiesz czy sobie poradzi bo jesteś
      bardzo wymagająca, masz duże doświadzczenie i potrzeby. Założę się że wymięknie.
      Prawdopodobnie to typ erotomana gawędziarza z kompleksami. Lubi sobie słownie
      tak popieprzyć- dla poprawienia własnego ego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja