rachela180
05.04.05, 13:31
Temat niedobry na ten czas, wiem, ale pomóżcie.
Mam serdeczna kumpelę, która zwierzyła mi sie z kłopotu.
Rok temu zmarł nagle jej kuzyn. Przeżyła to bardzo. Od tamtej pory bez
przerwy mysli o umieraniu, o śmierci. Rozmysla o tym, jak wygląda człowiek po
śmierci w grobie, śnią jej sie zreszta groby, wyobraża sobie własną śmierć.
Mysli o niej - jak to ujęła - tak często, że to już obsesja, mysli są coraz
częstsze i coraz bardziej natrętne.
Co jej jest? Jak jej pomóc? Liczę na szybkie odpowiedzi, bo dziewczyna
zaczyna mieć kłopoty z nauka i normalnym funkcjonowaniem.