kw17
05.04.05, 21:34
Moi rodzice po 30 latach zgodnego małżeństwa są bliscy rozwodu.Zaczęło się to
5 mies temu podejrzeniami mamy o romansie taty.Nie wiem kto ma racje.Nawet
gdyby tak było, to wydaje mi się że w tym wieku nie planuje się zakładac na
nowo rodziny.Mama schudła przez ten czas 15kg, jest na lekach uspokajających
i nasennych.W każdej rzeczy,zdaniu,czynie czy geście dopatruje sie dowodu
zdrady i braku miłości.O niczym innym nie mówi.Myśli tylko że ojciec się z
nią rozwiedzie.Ojciec zaczął pić.Bardziej dba o siebie,częściej go nie ma w
domu,przy rozmowie tel wychodzi do drugiego pokoju.Nie wiem jak mam rozmawiać
z mamą,jak tłumaczyć,co radzić.Serce się kraje patrzeć na nią.Jest taka słaba
psychicznie... Ale tez nie potrafię ciągle znosić powtarzania tych samych
rzeczy,bzdurnych domysłów czy oczernień.
Jaki jest Wasz komentarz?Co sądzicie?Co radzicie w takiej sytuacji?Bo obawiam
się że jedno z rodziców wpadnie w alkoholizm a drugie wyląduje w
wariatkowie....