b.z_750
13.04.05, 12:57
Tak się złożyło ze wybrałem sie do Monachium po samocochód, w poniedziałek
rano samolotem i wczoraj powrót już autem.
Przyznaję ze wybrałem flagowy okret producenta z Monachium ale dzieki niemu
także mogłem sobię porównac kobiety:)
Bedac w Bawarii zadna Niemka nie zwróciła na mnie uwagi gdy jechałem tym
samochodem po mieście, dopiero gdy wysiadłem i wstąpiłem na obiad czy coś w
tym guscie to mogłem liczyc na miłe spojrzenia bo jednak ja urodą bije na
głowe przecietnego Hansa.
Wracałem przez Czechy , zatrzymując sie w Pradze przed duzym centrum
Handlowym i popijajać napój energetyczny przy samochodzie czułem się jak
jakas atrakcja turystyczna lub Idol. Wszystkie i to dosłownie wszystkie
kobiety gapiły sie na mnie, przechadzały obok mnie uśmiechały i myśle ze były
nawet na najbardziej perwersyjny seks gotowe. Nawet te które przejeżdały
wcale nie byle jakimi samochodami wrecz sie bujały od pierwszego wejrzenia.
Dzisiaj przejechałem sie po swoim miescie i jest bardzo podobnie jak w
czechach, jedeynie wżiąśc procke i strzelać:) Można odniesc wrażenie ze
tutajesz kobiety mają to w genach aby rzucac się wrecz na samochody.
Przekonałem sie tez o tym ze z tą uroda jest róznie, np. młode niemki sa
bardzo ładne a strasze raczej bardzo nieatrakcyjne. Czeszki i Polki są
podobne i wcale nie ładniejsze od Bawarskich Niemek, Niemki za to sa drogo
ubrane:)
Przekonałem się tez jak bardzo tutajsi ludzie sa zazdrosni, tam nikt nawet
nie zwraca na twoje auto uwagi które jest uwazane za zwyczajny sprzet do
komunikacji, u nas za to mozna tylko poczuć złości, dziwne uwagi lub tez
głupie teksty ze niby auto sie nie liczy ale Polacy to tak robia ze wiadomo
odrazu ze to zwyczajna zawiść..