Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem?

14.04.05, 12:47
Ciekawi mnie jedna rzecz, charakterystyczna dla kobiet, której nie jestem w
stanie pojąć:

Kiedy - np. na przyjęciu, albo gdziekolwiek, byle w jednym miejscu i w tym
samym czasie - znajdzie się dwóch facetów tak samo ubranych - w takim samym
swetrze, spodniach albo marynarce albo chociaż butach, to będzie co najwyżej
wesoło, jeśli którykolwiek z nich w ogóle to zauważy.

Kiedy taka sama sytuacja zajdzie z udziałem kobiet - wściekłość, obraza,
złość albo co najmniej maxymalnie zły humor.

DLACZEGO???????? Co w tym złego że inna założy takie same buty czy spódnicę?
    • mmagi Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:47
      no wiesz co?kazda kobieta ma byc niepowtarzalna:P
      • istna Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:48
        Powiedz to tym blond barbi z solarium ubranym na różowo, bo chyba nie wiedzą:)
        • mmagi Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:50
          a tak to sa pakie perełki;-))))
          • pietrek666 Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 13:48
            mmagi napisała:

            > a tak to sa pakie perełki;-))))

            Że niby te łóżka to są muszelki? :)
            • magdzie Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 21.04.05, 21:08
              przepraszam za wzgryzanie sie w watek, ale ten komentarz zapamietam, gdyz wydaje
              mi sie by wyjatkowo trafiony
              ;D
              on razu przepraszam, za nie pojawianie sie w tym posie trzeiej litery alfabetu
              nie uwzgledniajaego ś,ć et.etera
              klawiatura sie piepRZy
        • mamba30 Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:50
          istna napisała:

          > Powiedz to tym blond barbi z solarium ubranym na różowo, bo chyba nie wiedzą:)


          Bravo Istna !!!!!!!!
          • istna Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:53
            Dziękuję, dziękuję, po prostu jestem przeciwna klonowaniu ludzi:)
        • u_i Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 21.04.05, 18:13
          istna napisała:

          > Powiedz to tym blond barbi z solarium ubranym na różowo, bo chyba nie wiedzą:)

          Blond jest, średnio, lepszy niż rudy w kolorze pasty do butów...
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:51
      niepowtarzalna powiadasz....
      "kobiety są jak wódka - mają różne etykiety, ale oferują te same smutki i
      rozkosze" [ Salman Rushdie ]
    • sprite36 Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:52
      Kobieta przyciąga uwagę potencjalnego partnera wyglądem, więc jak któraś
      wygląda tak samo... to musi być nie do zniesienia. :))
    • kohol Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:53
      Nie zauwazyłam takiego zjawiska :)
      Myślę, że chodzi o to, że każda ma nadzieję, że to, co kupiła, jest unikalne.
      Takie haut couture, cokolwiek to znaczy i jakkolwiek się pisze :D
      A druga kwestia to ewentualny smutek, że "ta druga w tym lepiej wygląda"...
      Nie wiem :D
      • istna Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 12:54
        O, to drugie to u mnie:(
    • grecz Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 13:04
      a dlaczego wy faceci tak bardzo chcecie miec zawsze lepszy samochod od kolegow?
      • zedd Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 13:40
        Niezupełnie.

        Po pierwsze, nie jest to tak powszechne jak w przypadku kobiet i ubrań.
        Po drugie, raczej chodzi o to, żeby samemu miećjak najlepszy a nie oglądać się
        na sąsiada.
        Po trzecie, nikt się nie wścieka jeśli sąsiad ma taki sam samochód.
        • grecz Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 13:45
          Po drugie, raczej chodzi o to, żeby samemu miećjak najlepszy <-> no
          wlasnie..baby tez chca miec jak najlepsze ubrania ale jak widza inna w takim
          samym to juz nie sa jedyne noszace najlepszy ciuch
          Po pierwsze, nie jest to tak powszechne jak w przypadku kobiet i ubrań <-> no
          jak nie jak tak :D
          • zedd Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 14:27
            Nie zrozumieliśmy się.

            Inną sprawąjest chęćposiadania jak najlepszych rzeczy - to przecieżnie tyczy
            się wyłącznie ubrań w przypadku kobiet i aut w przypadku facetów.

            Chodzi o to, że jak facet zobaczy innego który ma takie samo ubranie, to będzie
            co najwyżej rozbawiony.

            Kobieta widząc inną tak samo ubraną byłaby zła jak osa.

            Pytanie brzmi DLACZEGO JEST ZŁA?
            • trzydziecha1 Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 14:29
              Nie jest zła. Chyba że gorzej na niej ta kiecka leży :P
    • trzydziecha1 Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 13:46
      Mi to nie przeszkadza. Pod warunkiem, ze to JA lepiej wygladam w tym ciuchu :DDD
    • uullaa Re: Kobiety jednakowo ubrane - w czym problem? 14.04.05, 14:51
      Chodzi o poczucie swojej wartości. Jeśli ktoś ma niską samoocenę to podbudowuje
      ją posiadanymi przedmiotami - kobiety ciuchami itp., a mężczyźni swoimi
      zabawkami. Też mi zagadka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja