mmagi 15.04.05, 14:34 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=19117430&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kryzysowa_narzeczona75 Re: Kobiece organy rodne;-) 15.04.05, 14:36 o moj boze... Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Re: Kobiece organy rodne;-) 15.04.05, 14:37 Sprostowanie: nie jest to pieszczotliwa nazwa "moich organow rodnych", nie myslcie sobie hihi Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Kobiece organy rodne;-) 15.04.05, 14:37 kryzysowa_narzeczona75 napisała: > Sprostowanie: nie jest to pieszczotliwa nazwa "moich organow rodnych", nie > myslcie sobie hihi ryknęłam śmiechem,i do tego basem:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi pani dzis wygrywa;-)))))) 15.04.05, 14:39 rozumiem ze jak chłop to widzi to tak krzyczy:-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Re: pani dzis wygrywa;-)))))) 15.04.05, 14:41 mam lzy w oczach... W koncu cos wygarlam :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Kobiece organy rodne;-) 15.04.05, 14:45 najbardziej zdziwilo mnie okreslenie lekarza "kici" jezus maria, to po co on studiowal medycyne jak cipy od siersciuchowatego kociaka nie odroznia? gdyby moj lekarz walil takimi zboczonymi tekstami to by w ryj dostal:) Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: Kobiece organy rodne;-) 15.04.05, 14:46 I w dodatku długo by mógł potrzymać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rachela180 Re: Kobiece organy rodne;-) 15.04.05, 14:46 Co powiesz na "soczysty owoc kiwi" :D mój chłop ma interesujące pomysły Odpowiedz Link Zgłoś