kim2
15.04.05, 21:12
Kobiety pomocy!
Poznalismy sie na studiach.Na poczatku nie zwracalem na nia uwagi -
napisze,ze byla nawet (w moim "rankingu")w dziewczynach "nigdy"-to nie
oznacza,ze jest koszmarna!Na ostatnim roku studiow zerwalem kontakty z
moja "exkluzywna" ekipa i poznalem ja i jej ludzi!zaczely sie imprezy inne
niz wszystkie i bylo super.Pewnego dnia stwierdzilem,ze ona jest swietna
dziewczyna.Super zabawa,rozmowy do bialego rana.
Jednej pieknej nocy sie zaczelo!-sex!-bzykalismy sie na kazdym kroku i bylo
nam swietnie!Powiedziala,ze mnie kocha i ja powiedzialem jej to samo.Pewnego
dnia powiedziala,ze nie ma okresu (od 2tyg)-strach,ucieczka,kariera,moje
zycie!
okazalo sie,ze to falszywy alarm;)-ulga.
Koncze studia i dostaje swietna propozycje pracy w innym kraju.Jade tam i
tkwie tu juz od 2 lat,ale z dnia na dzien nie moge o niej
zapomniec.Utrzymujemy kontakt i znow wyznajemy sobie milosc...
I gdzie tu problem?
Wlasnie!-jest kilka ale...!
1.Od 8lat ona jest w zwiazku (to moj znajomy,oni mieszkaja obok siebie)
2.Koles jest naprawde do serca przyloz!
3.Ona nie jest z wygladu kobieta moich marzen!
Kocham to dziewcze!!!!!!
Co mam robic,kobiety prosze o rady!Jestem nawet w stanie wrocic do polski,ale
jak to rozegrac,aby nie ranic tego chlopaka,aby nie uciekac do konca zycia...