co sądzicie o matkach, które porzucają dzieci

17.04.05, 18:38
bo są im niewygodne.

bo dla mnie to ku..
    • busia72 Re: co sądzicie o matkach, które porzucają dzieci 17.04.05, 19:19
      czasami dla dzieci lepiej jak nie wychowują się z matką,która chce je
      porzucić.Dzieci potrzebują milości,a nie nienawiści,nawet do ich matki
      • rachela180 Re: co sądzicie o matkach, które porzucają dzieci 18.04.05, 15:26
        Prawda, niestety.
    • alpepe ale przynajmniej nie mordują. 17.04.05, 19:39
      • busia72 Re: ale przynajmniej nie mordują. 17.04.05, 19:41
        to prawda!Być moze dają im szansę na lepsze życie
    • lena575 Re: co sądzicie o matkach, które porzucają dzieci 17.04.05, 21:22
      Myślę o nich mniej więcej to samo co o ojcach porzucających swoje dzieci -
      człowiek bez uczuć, nieodpowidzialny.
      • istna Re: co sądzicie o matkach, które porzucają dzieci 18.04.05, 15:29
        A właśnie zwykle to nie tak funkcjonuje... Ojciec porzucił żonę z dziećmi - no
        cóż, nieodpowiedzialny, niedojrzały, beznadziejny facet w sumie, ale zdarza
        się. Kobieta w analogicznej sytuacji - potwór bez serca, wynaturzenie, nie do
        pojęcia.
    • reniatoja Re: co sądzicie o matkach, które porzucają dzieci 17.04.05, 21:59
      A co można sądzić... Nic dobrego. Aczkolwiek łatwo jest osadzac siedząc w
      fotelu i wiedzac tylko, że jakaś matka porzuciła dziecko. Prawdopodobnie
      gdybysmy poznali dokładniej jej historię, motywy, okoliczności, ocena uległaby
      zmianie. Porzuca sie dzieci nie ot tak dla przyjemnosci, bo są niewygodne. Za
      każdym takim porzuceniem kryje się jakaś wielka tragedia osoby, Byc może kilku
      osob, albo i kilku pokoleń. dlatego nie ma sensu tak abstrakcyjnie sobie
      dywagowac, a tym bardziej sprowadzac wszystko do mega uproszczenia: bo są im
      niewygodne. Nie sądzę, by kobiety porzucały dziecko naprawde tylko z powodu
      braku wygody.
    • sadelko_pimpka Re: co sądzicie o matkach, które porzucają dzieci 18.04.05, 15:24
      Tak-typowy meski punkt widzenia-urodzisz i zostawisz k..rwa,usuniesz
      morderczyni!!!
      • aretse11 matka mojego faceta to widocznie tez ku.. 18.04.05, 18:26
        akurat co do niej nie mam watpliwosci..Zostawila go babci jak mial 6lat i sama
        jezdzila z dupa po swiecie wyrywajac facetow..w koncu zamieszkala w Holandii..i
        byla mamusia z zdjec..a teraz jak oboje tu mieszkamy z facetem..to ona nagle
        chce nadrobic te lata i byc dobra mamusia..tylko chyba juz troche za pozno jak
        on jest dorosly..a ona sie wiecznie wpier..do nas,bo nagle chciala zaistniec i
        byc potrzebna.Pewne osoby nie nadaja sie na matki i jak juz Cie raz taka
        zostawi to juz lepiej by tak pozostalo..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja