Czy to normalne??

25.04.05, 03:43
Powiedzmy ze mam prawie nieograniczone mozliwosci finansowe ,ale bardzo
trudno mi namowic zone na jakies wieksze zakupy ciuchowe.nie wiem czy nie
lubi kupowac ciuchow czy to lenistwo....Fajne szpilki-nie wygodne,sexy ciuch-
za stara jestem(35)itd......Samochod w prezencie - ok ale zakupy fajnych
ciuchow(kupowanych za granica) to niepotrzebny wydatek.a moze ja jestem nie
normalny??
    • listek_a Re: Czy to normalne?? 25.04.05, 07:35
      ja chetnie pojde na te zakupy;)))
      • krysica Re: Czy to normalne?? 25.04.05, 07:39
        Uwielbiam zakupy z nieograniczonymi możliwościami finanowymi....dziwna ta twoja
        kobieta bo ja nie znam takiej która nie lubi kupować ciuchów i tych wszyskich
        rzeczy, które potrzebne są nam potrzebne
        • listek_a Re: Czy to normalne?? 25.04.05, 07:46
          Ja nie wiem czy uwielbiam, bo biedna nigdy nieograniczonych nie mialam:DDDDDD
          Ale od czego jest wyobraznia:)
          • krysica Re: Czy to normalne?? 25.04.05, 07:53
            No właśnie...ale jak ktoś ma tak w zreczywistości to jest uważam zboczenie...
            • hiperman1 Re: Czy to normalne?? 25.04.05, 08:07
              A ja uważam, że to jest mądra kobieta. Samochód, dom, działka, to są konkretne
              inwestycje, na które warto wydac pieniądze. Ubrania, te wszystkie modne
              fatałaszki to sa wyrzucone w błoto pieniądze, dzis są modne, jutro to już
              obciach w nich wyjsć na ulicę, bo się moda zmieniła. Mój ojciec jest mądrym
              człowiekiem: Nauczony z wielodzietnego domu, ze nie ma pieniędzy na fanaberie,
              zawsze chodził w ubraniach po starszych braciach i chodziło się dotąd w jakims
              ubraniu, dopóki ono sie nie zniszczyło tak, ze się nie nadawało wiecej do
              noszenia. Pewnie powiecie, ze to skąpstwo, ale ja też zostałem podobnie
              wychowany i moje dzieci również. I również żona nie może wydawać pieniedzy na
              bzdury. Dzieki temu moi dziadkowie wybudowali dom przy 8 dzieciach, mój ojciec
              tez sobie wybudował dom i kupił działke z lasem kilkuhektarowa, na której można
              wybudowac dom wczasowy i zbierać z tego pieniądze, a ja mam 35 lat i też buduje
              dom i zamierzam inwestowac pieniądze w ziemię, nieruchomoci pod wynajm, a nie w
              ciuchy. Ciuchy są konieczne do chodzenia, nie wymagam od żony, żeby chodziła w
              starych dziadach, ale wydawanie dużej gotówki na zbędne szmaty tylko dla
              przyjemnosci uważam za marnotrawstwo czyjegoś trudu. Podobnie sądzę o drogich
              wodach kolońskich, które kosztuja fortunę tylko dlatego, ze sie nazywają Guczi
              albo Armandi. A te same zapachy można kupić na bazarze za 1/5 ceny sklepowej
              albo w sklepach kupić takie same zapachy tylko o innej nazwie i tez bedzie
              pachniało. A tak naprawdę to liczy się mydło i pasta do zębów i zwykła rexona
              wystarczy, zeby nie smierdzieć potem. Liczy sie czar osobisty, a nie pierdoły.
Pełna wersja