Britney Spears, a pożądanie

30.06.02, 20:30
wiele bym dał za noc z tą kobietą, a wy nie, a może są obecnie lepsze obiekty
pożądań.....
    • Gość: TOMEK Re: Britney Spears, a pożądanie IP: 62.233.169.* 30.06.02, 20:46
      dembolek napisał(a):

      > wiele bym dał za noc z tą kobietą, a wy nie, a może są obecnie lepsze obiekty
      > pożądań.....

      co poeta miał na myśli?
    • Gość: Agniecha Re: Britney Spears, a pożądanie IP: *.abo.wanadoo.fr 30.06.02, 20:48
      dembolek napisał(a):

      > wiele bym dał za noc z tą kobietą, a wy nie, a może są obecnie lepsze obiekty
      > pożądań.....

      No to szkoda ze nie widziales jej zdjec ze szkoly. W beznadziejnych ciuchach i
      bez makijazu. Tak to jest ze faceci sie czesto nabieraja na pozorny wyglad
      kobiety...
      Mieszkala ze mna w akademiku taka jedna fajna dziewczyna, laska taka, ze sie za
      nia wszyscy faceci ogladali na ulicy. Zaprzyjaznilysmy sie, i kiedys zobaczylam
      ja wieczorem bez makijazu, z tlustymi wlosami etc. Wygladala koszmarnie.
      Ubrania na wyjscia dobierala sobie bardzo starannie, tak zeby ukryc poczatki
      cellulitisu, a jej staniki podszyte byly gabeczkami. Do tego wkolko latala do
      fryzjera, zeby pokryc czarne odrosty na glowie, no i uzywala dobrze kryjacego
      pudru, zeby nikt nie dostrzegl jej pryszczy i przebarwien pigmentacyjnych na
      twarzy. Ta dziewczyna miala doslownie dwie twarze: jedna piekna, a druga ta
      prawdziwa.
      Ja sama na swoj wyglad nie narzekam, ale tez sie uciekam do kobiecych trickow.
      To naprwade zdumiewajace jak mezczyznil latwo sie nabieraja!
      Pewnie dlatego, ze nie maja pojecia ile moze zdzialac w dzisiejszych czasach
      kosmetyka.
      Dlatego smiac mi sie chce jak sobie pomysle, ze ktos tam chcialby isc z Britney
      do lozka, kiedy nie wie jak ona wyglada naprawde.

      Ps. Polecam zdjecia Janet Jackson sprzed i po operacjach (i zmianach fryzury,
      ubran etc.) a takze zdjecia Cher i Sharon Stone. Beurk.

      • Gość: Adler Re: Agniecha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 21:20
        Piszac w taki sposob zupelnie nie rozumiesz dlaczego mezczyzni chca isc do
        lozka z ta a nie inna kobieta (nie mowie o B.S ale genaralizuje).Uroda to nie
        wszystko.
        • Gość: Agniecha Re: Agniecha IP: *.abo.wanadoo.fr 30.06.02, 21:32
          Gość portalu: Adler napisał(a):

          > Piszac w taki sposob zupelnie nie rozumiesz dlaczego mezczyzni chca isc do
          > lozka z ta a nie inna kobieta (nie mowie o B.S ale genaralizuje).Uroda to nie
          > wszystko.


          Wiekszosc facetow przy wyborze partnerki do lozka kieruje sie niestety jej
          wygladem zewnetrznym. I nikt mi nie wmowi, ze jest inaczej. Czy ty sam wolalbys
          isc do lozka ze smierdzaca, brudna i owlosiona kobieta o fantastycznie lagodnym
          charakterze, czy tez raczej wybralbys piekna kobiete o tajemniczych oczach i
          niesamowitym uroku, chociaz o bardzo skomplikowanym charakterze ??

          • Gość: tomek Re: Agniecha IP: 62.233.169.* 30.06.02, 21:45
            Gość portalu: Agniecha napisał(a):

            > Gość portalu: Adler napisał(a):
            >
            > > Piszac w taki sposob zupelnie nie rozumiesz dlaczego mezczyzni chca isc do
            >
            > > lozka z ta a nie inna kobieta (nie mowie o B.S ale genaralizuje).Uroda to
            > nie
            > > wszystko.
            >
            >
            > Wiekszosc facetow przy wyborze partnerki do lozka kieruje sie niestety jej
            > wygladem zewnetrznym. I nikt mi nie wmowi, ze jest inaczej. Czy ty sam wolalbys
            >
            > isc do lozka ze smierdzaca, brudna i owlosiona kobieta o fantastycznie lagodnym
            >
            > charakterze, czy tez raczej wybralbys piekna kobiete o tajemniczych oczach i
            > niesamowitym uroku, chociaz o bardzo skomplikowanym charakterze ??
            >

            Jeśli moge się wtrącić.. Nie wybrałbym kobiety stwarzającej sztuczne problemy
            choćby nie wiem jak byla piekna.
            • charlize Do Tomka 30.06.02, 22:42
              Gość portalu: tomek napisał(a):

              >> Jeśli moge się wtrącić.. Nie wybrałbym kobiety stwarzającej sztuczne problemy
              > choćby nie wiem jak byla piekna.

              Prosze o precyzyjne wyjasnienie, poparte konkretnymi przykladami,
              wyrazenia "kobieta stwarzająca sztuczne problemy". Bardzo prosze :-):
              • Gość: tomek Re: Do Tomka IP: 62.233.169.* 30.06.02, 22:57
                charlize napisał(a):

                > Gość portalu: tomek napisał(a):
                >
                > >> Jeśli moge się wtrącić.. Nie wybrałbym kobiety stwarzającej sztuczne p
                > roblemy
                > > choćby nie wiem jak byla piekna.
                >
                > Prosze o precyzyjne wyjasnienie, poparte konkretnymi przykladami,
                > wyrazenia "kobieta stwarzająca sztuczne problemy". Bardzo prosze :-):


                nie podam przykładów bo jestem lojalny :))
                ale spotkałem je na swej drodze
                ogólnie rzecz biorąc - kobiety te maja zadziwiającą zdolność to obracania
                wszystkiego w problem. Wiecznie niezadowolone. :)
                • Gość: Leaina Re: Do Tomka IP: *.g1.com.pl 01.07.02, 00:57
                  Gość portalu: tomek napisał(a):

                  > ogólnie rzecz biorąc - kobiety te maja zadziwiającą zdolność to obracania
                  > wszystkiego w problem. Wiecznie niezadowolone. :)

                  Zgadzam się. To strasznie męczące. A wiem, bo takich facetów też nie brakuje...
                  Pozdrawiam, Leaina
                • charlize Re: Do Tomka 01.07.02, 18:50
                  Pytalam o konkretne przyklady, bo chyba naleze do grona kobiet problemowych. To
                  by wiele wyjasnialo.
                  • Gość: tomek Re: Do Tomka IP: 62.233.169.* 01.07.02, 22:42
                    charlize napisał(a):

                    > Pytalam o konkretne przyklady, bo chyba naleze do grona kobiet problemowych. To
                    >
                    > by wiele wyjasnialo.


                    chyba się nie spotkaliśmy.. :)
                    • charlize Re: Do Tomka 01.07.02, 22:47
                      Gość portalu: tomek napisał(a):

                      > charlize napisał(a):
                      >
                      > > Pytalam o konkretne przyklady, bo chyba naleze do grona kobiet problemowyc
                      > h. To
                      > >
                      > > by wiele wyjasnialo.
                      >
                      >
                      > chyba się nie spotkaliśmy.. :)

                      Nie, chyba nie ;-)
                      • Gość: tomek Re: Do Tomka IP: 62.233.169.* 01.07.02, 22:57
                        charlize napisał(a):

                        > Gość portalu: tomek napisał(a):
                        >
                        > > charlize napisał(a):
                        > >
                        > > > Pytalam o konkretne przyklady, bo chyba naleze do grona kobiet proble
                        > mowyc
                        > > h. To
                        > > >
                        > > > by wiele wyjasnialo.
                        > >
                        > >
                        > > chyba się nie spotkaliśmy.. :)
                        >
                        > Nie, chyba nie ;-)

                        tak z ciekawości: czym się objawia Twa problemowość?
                        • charlize Re: Do Tomka 01.07.02, 23:04
                          > tak z ciekawości: czym się objawia Twa problemowość?

                          Gmatwam. Malo co wydaje mi sie proste. Ale moze wcale nie jestem az tak
                          problemowa istota, jak to przed chwila deklarowlam. Moze niepotrzebnie stwarzam w
                          tej chwili problem, ktorego na dobra sprawe nie ma?!
                          • Gość: tomek temat IP: 62.233.169.* 02.07.02, 16:17
                            charlize napisał(a):

                            > > tak z ciekawości: czym się objawia Twa problemowość?
                            >
                            > Gmatwam. Malo co wydaje mi sie proste. Ale moze wcale nie jestem az tak
                            > problemowa istota, jak to przed chwila deklarowlam. Moze niepotrzebnie stwarzam
                            > w
                            > tej chwili problem, ktorego na dobra sprawe nie ma?!

                            oj, może nie jesteś 100% "problemiaczka" ale masz spore szanse na to ;)
          • Gość: Adler Re: Agniecha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 01:11
            Generalnie masz racje niemniej jesli odniose to do siebie to uroda w sumie nie
            ma az takiego znaczenia przy czym nie mowie o skrajnosciach.Jest bardzo trudno
            powiedziec dlaczego kobieta prowokuje mezczyzne do lozka.U jednej jest to
            sylwetka ,u innej usmiech a jeszcze u innej ksztalt piersi ,przy czym zawsze
            prowadzi to do skojarzen i fantazji erotycznych ktore kieruja
            pozadaniem.Bardzo czesto jest to jedno i tylko jedno pojscie do lozka kiedy
            wyobrazenia mijaja sie z tym czego sie doswiadcza i na wiecej nie ma sie
            ochoty.Uwierz mi ale od meskiej (nie mowie mlodzienczej) strony nie jest to
            takie oczywiste.Mlodego czlowiek popycha instynkt ,doswiadczony kieruje sie
            checia uzyskania wszystkiego co jest mozliwe.(nie zrozum mnie zle,mezczyzna
            bierze ale i daje ...jedna z moich pan nazywala to "pietrem pietra"
        • Gość: czeko Adler IP: *.chello.pl 01.07.02, 09:35
          no jasne, w tym wypadku liczy się jeszcze GŁOS !!!
          oj to się uśmiałam
          pzdr.
          czeko
          • Gość: Adler Re: czeko IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 19:10
            Daleka droga przed Toba chlopcze,oj daleka no chyba ze jedynym czynnikiem
            wywolujacym pozadanie jest dla "cipa".To taki psi nawyk.
            • Gość: czeko Re: czeko IP: *.chello.pl 01.07.02, 19:48
              Drogi Adlerze

              Myślę że to przed toba jeszcze droga długa. Nie wiem ile masz lat ale skoro
              korzystasz już z forum za zgoda obojga rodziców podejrzewam, że więcej niz 15.
              Z tego wynikałoby, że znasz język polski na poziomie wyzszym niż podstawowy.
              To, że nie odrózniasz końcówki żeńskiej w wyrazie "usmiałam" od końcówki
              wyrażnie świadczącej o płci męskiej (usmiałem, którego w swoim poprzednim
              poscie się nie doczytałam) swiadczy ewidentnie, że jeszcze długa przed toba
              droga, przynajmniej w tej kwestii.

              Reszty twojego postu nie rozumiem, gdyż zupełnie nie odnosi sie do mojego.
              Kind regards
              czeko
    • Gość: perotin Pożą... co???????????? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 01:36
      dembolek napisał(a):

      > wiele bym dał za noc z tą kobietą, a wy nie, a może są obecnie lepsze obiekty
      > pożądań.....

      • Gość: Adler Re: dembolek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 02:51
        Posylam Ci mala niespodzianke...
        • Gość: perotin Re: dembolek IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 13:53
          Gość portalu: Adler napisał(a):

          > Posylam Ci mala niespodzianke...

          Nic nie przyszło. To było do mnie? Jeśli cokowlwiek w temacie albo w treści
          było "nieodpowiedniego" (anal, whore, virgin, etc), to mogło przefiltrować.

          Jeśli wirus to życzę powodzenia. AV 3x w tygodniu, firewale, konfig, patche
          wszystkie, winxp...
    • Gość: ketchup Re: Britney Spears, a pożądanie IP: *.stacje.agora.pl 01.07.02, 12:03
      Britney - kobietą? ;))
      a co byś powiedział na Michała Wiśniewskiego?
      to jest dopiero obiekt!
      • a_g Re: Britney Spears, a pożądanie 01.07.02, 19:53
        Gość portalu: ketchup napisał(a):

        > Britney - kobietą? ;))
        > a co byś powiedział na Michała Wiśniewskiego?
        > to jest dopiero obiekt!

        i tylko obiekt...
        • Gość: Marlena Re: Britney Spears, a pożądanie IP: *.abo.wanadoo.fr 01.07.02, 22:12
          a_g napisał(a):

          > Gość portalu: ketchup napisał(a):
          >
          > > Britney - kobietą? ;))
          > > a co byś powiedział na Michała Wiśniewskiego?
          > > to jest dopiero obiekt!
          >
          > i tylko obiekt...

          a czegoz potrzeba wiecej kobiecie spragnionej sexu? Tylko obiektu :)

          • Gość: tomek Re: Britney Spears, a pożądanie IP: 62.233.169.* 01.07.02, 22:59
            Gość portalu: Marlena napisał(a):

            > a_g napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: ketchup napisał(a):
            > >
            > > > Britney - kobietą? ;))
            > > > a co byś powiedział na Michała Wiśniewskiego?
            > > > to jest dopiero obiekt!
            > >
            > > i tylko obiekt...
            >
            > a czegoz potrzeba wiecej kobiecie spragnionej sexu? Tylko obiektu :)
            >

            niech sobie kupi, plastikowy




            ;)
    • Gość: ludzik Re: Britney Spears, a pożądanie IP: 217.97.164.* 02.07.02, 00:00
      a jezeli ona w lozku lezy jak deska i nic??? albo patrzy na zegarek ile to
      jeszcze do konca
    • Gość: DFG Re: Britney Spears, a pożądanie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 02:02
      DG
Inne wątki na temat:
Pełna wersja