Mojej siostrze odcieli prad.

06.05.05, 20:48
Wlasnie sie dowiedzialam, ze mojej siostrze odcieli prad . Ona i dzieci
kolejny dzien bez pradu. Jest w trakcie rozwodu ma 3 dzieci , orzeczono juz
alimenty, ktorych on nie placi dobrowolnie -komornik mu sciaga ale tylko
czesc.Sad postanowil, ze on oplaca prad ale przestal placic i wlasnie jej
odcieli. Poza tym jej maz juz dostal wyrok za znecanie sie psychiczne nad
rodzina. Jak widac nic nie pomaga. Poza tym jak policja przyjezdza to
wlasciwie nic prawie nie robi mimo,tego wyroku . Co robic?
Czy on jest bezkarny? Gdzie skarzyc sie na policje? Pomozcie.
    • v.c Re: Mojej siostrze odcieli prad. 07.05.05, 01:12
      A co to kogos obchodz ze to czy tamto sie jej wydazylo? Chyba za darmo jej
      pradu nie dadza??? Plac albo zyj bez pradu! Ja tez ma ciezkie zycie. Chcesz o
      tym poczytac? I co mi z tego, nic za darmo ztego nie dostane.

      PS
      A tak na marginesie co to za zasyfiala rodzina ktora jej nie pomoze???
      • liss.ek Re: Mojej siostrze odcieli prad. 07.05.05, 01:26
        Jesteś taki/a milutka, bo masz ciężkie życie, czy masz ciężkie życie, bo jesteś
        milutki/a?
        A "zasyfiała" rodzina właśnie próbuje pomóc, jeśli - rzecz jasna - umiem czytać
        ze zrozumieniem.
        • v.c Re: Mojej siostrze odcieli prad. 07.05.05, 01:43
          To ty czytaj uwaznie. Ona napisala PMOZCIE, zamiast ja jej pomoge. A gdzie
          rodzice, i reszta rodzinki? Rodzina jej grosza nie da a ona chce zyby jej obcy
          prad za darmo dal?
          • kokieteryjna Re: Mojej siostrze odcieli prad. 07.05.05, 02:15
            Napisala "pomozcie" bo moze potrzebuje porady! Niestety nie przychodza mi do
            glowy zadne placowki, do ktorych ewentualnie moglaby sie taka osoba zwrocic o
            fachowa pomoc czy porady. Ale moze ktos z was zna, przeciez mozecie napisac
            namiary czy jakiekolwiek sugestie co i jak postepowac w takich sytuacjach.
          • liss.ek Re: Mojej siostrze odcieli prad. 07.05.05, 02:18
            Właściwie to nie chce mi się z Tobą dyskutować, bo widzę, że jednak nie
            rozumiesz, więc na koniec napiszę tylko tyle, że autorka wątku oczekuje pomocy
            (w sensie: porady od być może bardziej doświadczonych), ale łatwo się domyślić,
            że zechce pomóc siostrze SAMA, gdy tylko dowie się, jak to zrobić. Poza tym
            chyba nadinterpretujesz. Gdzie jest choć słowo o tym, że elektrownia ma dawać
            prąd za darmo?!
            • wielo-kropek Re: Mojej siostrze odcieli prad. 07.05.05, 08:07
              Wlasnie, autorce watku chodzi o to, jak wydusic grosz od faceta. Nie
              przychodzi jej do glowy to, ze facet tez moze forsy nie ma i kto wie
              czy z czasem mu taksamo pradu nie odetna. Komornik przeciez nie ma co
              od niego wziazc, bo gdyby mial, to z pewnoscia by zabral. Rodzinka pewnie
              tez biednie jedzie albo jest tak wychowana, ze ma wszystko w d...e,
              jesli chodzi o konkretna (finansowa) pomoc.
              • pimpek_sadelko wielo-kropku 07.05.05, 08:52
                pieknie osadziles juz te kobiete. ten sadysta jest naprawde biedny i wszyscy
                mylimy kata z ofiara, tylko Ty i v.c macie racje. olac dzieci, olac obowiazek
                lozenia na dzieci, najwazniejszy jest ten sqrwysynek. moze zlozmy sie na niego?
                moze potrzebuje kasy na dziwki lub alkohol? a moze juz nie ma czym napierd.....
                alac zony? taaaaaaki biedny pan.
                • wielo-kropek Re: wielo-kropku 07.05.05, 20:58
                  pimpek_sadelko napisała:

                  > pieknie osadziles juz te kobiete. ten sadysta jest naprawde biedny i wszyscy
                  > mylimy kata z ofiara, tylko Ty i v.c macie racje. olac dzieci, olac obowiazek
                  > lozenia na dzieci, najwazniejszy jest ten sqrwysynek. moze zlozmy sie na
                  niego?
                  >
                  > moze potrzebuje kasy na dziwki lub alkohol? a moze juz nie ma czym
                  napierd.....
                  >
                  > alac zony? taaaaaaki biedny pan.
                  * Ja tu nikogo nie osadzam. Poprostu staram sie zrozumiec sytuacje,
                  szczegolnie zal mi jest dzieci, bo one w tym wszystkim najbardziej
                  cierpia. Nie znam kobiety ani tez faceta. Ty go widzisz jako
                  czlowieka "sadyste", dziwkarza i alkoholika. Byc moze masz tutaj racje, ale
                  tez byc moze jest tak, ze jej poprostu nie masz. To wlasnie ty czynisz
                  tutaj osad bez glebszych podstaw. Temat dotyczy jednak pomocy. Kto ja
                  ma dac?. Z tego co widze matka nie ma pieniedzy. Nie chce tutaj byc
                  sarkastyczny i schodzic na twoj ton wypowiedzi, by ja choc w
                  najmniejszym stopniu tutaj sadzic (chodzi mi o to, ze mozna rownie dobrze
                  jej zarzucac podobne sprawy jakie ty zarzucasz facetowi -ze puszcza np.
                  forse na gorzale, a na prad jej nie starcza). Z twojej wypowiedzi
                  nasuwa mi sie wywod, ze ty tego faceta poprostu bys udusila zeby z
                  niego cos wydusic, nie rozumiejac w tym wszystkim, ze z proznego sie
                  nie naleje -facet podobnie jak ta tutaj kobieta tez nie ma forsy i
                  pewnie nie ma jej skad wziazc (komornik to potwierdza). Mysle, ze w
                  takich przypadkach rzad (panstwo) powinien pomagac, choc tez moga sie
                  tutaj znalezc glosy ktore z tym sie nie zgodza, bo niby dlaczego ktos
                  ma utrzymywac dorosla kobiete i jej dzieci (szczegolnie kiedy ma sie
                  swoje do utrzymywania).
          • pimpek_sadelko vc ale jestes ch................bez mozgu i uczuc/ 07.05.05, 08:48

            • v.c bez mozgu jest kobieta ktora sie na forum pyta 07.05.05, 19:32
              jak kobiecie pomoc kiedy jej siostrze za prad trzeba zaplacic. Od tego jest
              rodzina. Ja mam siostre i brata i nie wyobrazam sobie takiej sytulacji zebym ja
              lub kto kolwiek z moojej rodziny byl glodny, bez pradu czy bez dachu nad
              glkowa.
              • owca Re: bez mozgu jest kobieta ktora sie na forum pyt 07.05.05, 19:36

                jak widać nie wiele jesteś sobie w stanie wyobrazić
                i mimo, że jesteś w dużo lepszej sytuacji niż siostra autorki tego wątku
                nie zazdroszczę Ci
                świat jest trochę bardziej skomplikowany niż Ci się wydaje
                choć może wygodniej żyje się w nieświadomości
    • pimpek_sadelko Re: Mojej siostrze odcieli prad. 07.05.05, 08:47
      oplac jej prad.
      czy on mieszka nadal z siostra?
      jesli tak nalezy zrobic sprawe o eksmisje. jesli nadal sie zneca, nalezy
      zalozyc kolejna sprawe o znecanie sie, moze tym razem sobie posiedzi.
    • kobieta_na_pasach a dlaczego ona ma z nim az tyle dzieci? 07.05.05, 13:32
      trzeba bylo sie radzic, jak miala jedno dziecko.
Pełna wersja