Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp:)

07.05.05, 15:02
Czy są wśród was takie lub czy jest gdzieś tutaj na gazecie forum prywatne
dla takich kobiet?
Mam plan założyć takową firemkę, być "sterem,żeglarzem i okrętem" ale dużo
wątpliwości kłębi się w głowie:)
Piszcie jeśli macie jakieś fajne i sprawdzone inforamcje.
Wiem,że teraz dużo firm zatrudnia swoich pracowników na zasadzie umowy z
jednoosobową firmą dzięki czemu oszczędzają na ich ubezpieczeniu i kosztach
utrzymania.
Czekam na wypowiedzi.
Pozdr.
    • przemkowa.b Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:23
      up.
      Jeśli nie chcecie pisać powiedzcie przynajmniej na jakie forum mam się udać z
      tym wątkiem.
    • trzydziecha1 Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:26
      Włąściwie nie wiadomo, o co pytasz. Co to znaczy fajne informacje? Bardzo
      niekonkretnie zapytałaś.
      • przemkowa.b Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:30
        Po prostu pytam jeśli któraś z Was tutaj na forum takową działalność prowadzi,
        w pojedynkę. Zajmując się czymkolwiek.
        Chciałabym poznać blaski i cienie tego rodzaju pracy.
        • trzydziecha1 Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:33
          Ja mam pracę i na etacie i na własna rękę. Nie płacę skłądek na ubezpieczenie
          społ. tylko na zdrowotne. Generalnie, dla mnie OK, ale krótko się nie da o tym
          napisać.
    • six_a Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:28
      som :)
      wybierz rodzaj działalności, która znajdzie nabywców. Bez klientów nie ma
      firmy, ale raczej nie na zasadzie mój obecny pracodawca przedłużyłby mi umowę o
      pracę, gdybym miała firmę sprzątającą, więc zakładam firmę sprzątającą :)
      • przemkowa.b Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:32
        Mnie interesowałoby wpisanie różnych spraw do działalności...lekcje prywatne z
        muzyki, plastyki i języków obcych dla dzieci i młodzieży, korekty dla
        wydawnictw, rękodzieło artystyczne i jego dystrybucja, może jakieś kosmetyki,
        organizacja imprez kulturalnych...co podleci.
        • trzydziecha1 Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:35
          Kup aktualny informator,typu: jak otworzyć firmę. Tam będziesz miała punkt po
          punkcie napisane, co gdzie pozałatwiać. Poinformuj się w Zus i US co i jak. I
          pamiętaj, ze ZUS będziesz musiała płacić pełny od samego początku, niezależnie
          ile zarobisz, 600-700 mc z kieszeni do ZUSu odpływa. Nie wiem, moze są jakieś
          ulgi dla początkujacych, ja dawno otwierałam firmę.
          • przemkowa.b Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:38
            To wiem....dzięki za radę.
            Zastanawiam się cały czas nad tym czy ja na ten Zus zarobię - i to mnie trzyma.
            Jeste pewna szansa bo będę się przeprowadzać na nowe osiedle a jest ono typową
            sypialnią - więc byłoby komu te lekcje dawać (dzieci), zwłaszcza że tamtejsi
            mieszkańcy znają mnie już troszkę z lokalnych forów.
            No ale łamię się.
        • six_a Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 14:41
          korekty i rękodzieło? to jakiś groch z kapustą będziesz miała +skomplikowane
          prowadzenie księgowości. W żadnej z branż nie będziesz się mogła
          wyspecjalizować i nie będziesz konkurencją dla firm jednobranżowych, szybko
          wypadniesz z rynku. firmy z gatunku mydło i powidło nie cieszą się też
          poważaniem klientów. takie jest moje zdanie. Lepiej się skupić wokół jednego
          rodzaju - lekcje, korki, tłumaczenia korekty tekstów, może skład itp.
          • przemkowa.b Re: Kobieta-wolny strzelec z własną działal.gosp: 09.05.05, 15:08
            six_a napisała:

            > korekty i rękodzieło? to jakiś groch z kapustą będziesz miała +skomplikowane
            > prowadzenie księgowości. W żadnej z branż nie będziesz się mogła
            > wyspecjalizować i nie będziesz konkurencją dla firm jednobranżowych, szybko
            > wypadniesz z rynku. firmy z gatunku mydło i powidło nie cieszą się też
            > poważaniem klientów. takie jest moje zdanie. Lepiej się skupić wokół jednego
            > rodzaju - lekcje, korki, tłumaczenia korekty tekstów, może skład itp.
            >
            >

            Zapewne masz rację ale dziś ze wszystkiego muszę się rozliczać...
            Głównie chciałam się zająć dydaktyką w tej firmie ale dopisać rękodzieło, bo
            gdybym zaczęła je np. sprzedawać i osiągałabym za to ponad 1000 zł to mi us nie
            wejdzie na to że sprzedaję bezprawnie...mnie chodzi tylko o wpisanie do
            działalności, żeby nie trzeba było zakładac nowej.
            A mogę wiedzieć o tym np. tylko ja i urząd skarbowy.
Pełna wersja