Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 15:11
przedtem sypial z kolorowa kobieta. jak reagujecie? czy zmienia to cokolwiek w
waszym podejsciu do waszego faceta. Albo jest wam to obojetne?
    • kwik Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 15:15
      bylo mi to calkowicie obojetne.
    • Gość: Sonia Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: *.w.club-internet.fr 03.07.02, 15:17
      Gość portalu: mario2 napisał(a):

      > przedtem sypial z kolorowa kobieta. jak reagujecie? czy zmienia to cokolwiek w
      > waszym podejsciu do waszego faceta. Albo jest wam to obojetne?

      I co z tego? wolno mu miec inne kobiety przede mna, idiotyzmem jest zastanawianie
      sie, czy to byla blondynka, Murzynka, czy Japonka.
    • pleple Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 15:20
      Gość portalu: mario2 napisał(a):

      > przedtem sypial z kolorowa kobieta. jak reagujecie? czy zmienia to cokolwiek w
      > waszym podejsciu do waszego faceta. Albo jest wam to obojetne?


      uważam że to skandal
      każdorazowo
      przed zbliżeniem
      musi
      wyszorować się pod prysznicem
      ryżową szczotką
      sprawdzam


    • goga.74 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 15:21
      Nie zmienia to niczego.
    • sagan2 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 15:26
      nie ma to znaczenia.
      wiem co mowie, bo znam z praktyki. jak juz wspomnialam
      w innym watku, moj "facet" mial przede mna kolorowe
      partnerki
    • Gość: repa Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.02, 15:28
      Gość portalu: mario2 napisał(a):

      > przedtem sypial z kolorowa kobieta. jak reagujecie? czy zmienia to cokolwiek w
      > waszym podejsciu do waszego faceta. Albo jest wam to obojetne?

      No, nie wiem, to troche tak jakby ryćkał owce, czy psa...

    • agniecha27 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 15:38
      Gość portalu: mario2 napisał(a):

      > przedtem sypial z kolorowa kobieta. jak reagujecie? czy zmienia to cokolwiek w
      > waszym podejsciu do waszego faceta. Albo jest wam to obojetne?

      Ech te prowokacje Mario. A może jakiś wątek bardziej poetycki, jak to kiedyś
      bywało, co?
      Pozdrowionka serdeczniaste :)))
    • kwik MARIO 03.07.02, 15:40
      a jak Ty zareagowalbys / zareagowales?
      • Gość: mar Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 15:44
        ja nie mam faceta, ktory sypial z kolorowymi.

        A wasza hipokryzja siega juz zenitu...
        • kwik Re: MARIO 03.07.02, 15:46
          to zmien postaci w pytaniu i odpowiedz.
          nie oceniaj mojego zdania jako hipokryzji. z jakimi kobietami mial sypiac w
          gwinei? z polkami?
          • Gość: mario2 Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 15:49
            coz.... latami przebywalem poza Europa....
            ale nie chcialem jakos kolorowej...

            reszta to wasza hipokryzja...
            • kwik Re: MARIO 03.07.02, 15:49
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > coz.... latami przebywalem poza Europa....
              > ale nie chcialem jakos kolorowej...

              twoj wybor.

              > reszta to wasza hipokryzja...

              nie.
              • Gość: mario2 Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 15:53
                Tak, tak,
                tylko trudno sie przyznac- nie?
                • kwik Re: MARIO 03.07.02, 15:55
                  Gość portalu: mario2 napisał(a):

                  > Tak, tak,
                  > tylko trudno sie przyznac- nie?

                  do czego?

                  jaka bylaby/byla twoja reakcja, nie odpowiedziales.

                  ps. aha i nie dowiedzialam sie o tym przypadkiem.
                  • Gość: mario2 Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 15:58
                    Odpowiedzialem:
                    faceci mnie nie interesuja...
                    • kwik Re: MARIO 03.07.02, 16:01
                      dowiadujesz sie, ze twoja kobieta przedtem sypiala z kolorowym mezczyzna. jak
                      reagujesz? czy zmienia to cokolwiek w twoim podejsciu do twojej kobiety. Albo
                      jest to tobie obojetne?
                      • Gość: mario2 Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 16:02
                        dla mnie nie jest to obojetne...
                        • kwik Re: MARIO 03.07.02, 16:03
                          Gość portalu: mario2 napisał(a):

                          > dla mnie nie jest to obojetne...

                          i ...?
                          • Gość: mario2 Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 16:05
                            co znaczy "i"?
                            • kwik Re: MARIO 03.07.02, 16:05
                              Gość portalu: mario2 napisał(a):

                              > co znaczy "i"?

                              "nie jest to obojetne". w tym stwierdzeniu zamyka sie twoja reakcja?
                              • Gość: mario2 Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 16:12
                                Tak
                                • kwik Re: MARIO 03.07.02, 16:13
                                  wszystko jasne.
                                  :)
                                  • Gość: mario2 Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 16:48
                                    nic nie jest jasne...
                                    Oprocz mojego piwa...
                                    • kwik Re: MARIO 03.07.02, 16:51
                                      mario. usmiechnij sie.
                                      pozdrawiam
                                      • Gość: mario2 Re: MARIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 16:52
                                        bez smiechu juz dawno bym umarl...
                                        • kwik Re: MARIO 03.07.02, 16:55


                                          nie tylko ty
                                          :)
    • lalka74 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 15:43
      nie ma sprawy, podejście bym zmieniła, gdybym się przypadkiem dowiedziała, że
      aktualnie sypia - i to nie istotne, czy z osobą innego koloru czy innej płci.
      • Gość: Liver Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: 157.25.84.* 03.07.02, 15:48
        Jest duża szansa na to, iż jeśli sypiał przed Tobą z innymi kobietami
        (kolor nieistotny ) to będzie sypiał i z innymi w trakcie waszego związku
        i po nim. Możesz być po prostu kolejną zdobyczą.
        Chyba, że jesteś dla niego tą jedną jedyną, ale czy byś mu uwierzyła ?
        • sagan2 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 15:51
          Liver, rozumiem, ze miales w zyciu wylacznie jedna
          partnerke - ta obecna. i ze ona byla dziwica, gdy Cie
          poznala.
          • Gość: Liver Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: 157.25.84.* 03.07.02, 15:55
            Zazdrosna ? :))))

            Miałem kilka.
            A obecna , małżonka była dziewicą.
            Chyba nie muszę opisywać jak się to sprawdza.
            Po za tym, długo szukałem ale znalazłem i nie żałuję.
            • pleple Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 15:59
              Gość portalu: Liver napisał(a):

              > Zazdrosna ? :))))
              >
              > Miałem kilka.
              > A obecna , małżonka była dziewicą.
              > Chyba nie muszę opisywać jak się to sprawdza.
              > Po za tym, długo szukałem ale znalazłem i nie żałuję.

              eeeee..długo szukałeś dziewicy
              i wszystkie sprawdziłeś
              wpierw?

            • sagan2 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 16:01
              Gość portalu: Liver napisał(a):

              > Zazdrosna ? :))))

              az przebieram nozkami... :)

              > Miałem kilka.

              czyli rozumiem, ze jest duza szansa, ze swoja zone
              zdradzisz i bedziesz sypial z innymi w trakcie Waszego
              zwiazku. nie wymiguj sie, tak napisales. moze Twoja zona
              jest po prostu Twoja kolejna zdobycza?

              > A obecna , małżonka była dziewicą.
              > Chyba nie muszę opisywać jak się to sprawdza.
              > Po za tym, długo szukałem ale znalazłem i nie żałuję.

              • Gość: Liver Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: 157.25.84.* 03.07.02, 16:03
                Ajajaj.
                A nóżki masz ładne ?
                Dla mnie to ta jedyna a czy mi wierzy...To już nie Twoja sprawa.
                • sagan2 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 16:06
                  Gość portalu: Liver napisał(a):

                  > Ajajaj.
                  > A nóżki masz ładne ?

                  kurcze, podchwytliwe pytanie...
                  jak napisze, ze ladne - to pomysli, zem zarozumiala...
                  a jak, ze brzydkie - ze mam kompleksy...
                  co to zrobic? co tu zrobic? :)

                  powiem wiec tylko, ze na moje nogi probowano zatrzymac u
                  nas w pracy faceta, ktory chcial odejsc, a bardzo byl
                  potrzebny...

                  > Dla mnie to ta jedyna a czy mi wierzy...To już nie
                  > Twoja sprawa.

                  nie moja. chcialam tylko zwrocic uwage, z oceniasz
                  innych, a sam jestes taki sam.
                  • Gość: Liver Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: 157.25.84.* 03.07.02, 16:09
                    Kurcze, byłaś wtedy w potrzebie i facet zrejterował ???
                    Gdzie on jest, już ja mu...:))))
                    • sagan2 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 16:13
                      nie ja, moj instytut :)
                      a on rzeczywiscie zrejterowal - widac nogi nie takie
                      ladne byly... :))
                      jak dam adres, to mu dolozysz ode mnie??? :)
            • elve Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 17:04
              Gość portalu: Liver napisał(a):

              > Zazdrosna ? :))))
              >
              > Miałem kilka.
              > A obecna , małżonka była dziewicą.

              Za to małżonek nie był prawiczkiem. No to kiedy ją zdradzisz?
            • Gość: bromba Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: *.net 03.07.02, 17:12
              czyli Twoja żona może się czuć kolejną zdobyczą bo przed nią miałeś inne?
              I jak miałeś inne przed nią to i teraz możesz mieć inne?
              Ździebko to bez sensu...
    • Gość: muniek Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 17:13
      Stary!
      Zaraz tu babki napiszą ze jest im obojetne z kim spał ich facet....
      ale tylko po to zeby mogły sie lepiej czuc.
      Oczyscić( dotyczy niektorych) sumienie
      ze swojej kolorowej historii. -Tak dla zamętu!

      Jednak we wszystkich kulturach to przezłosć kobiety bardzo decyduje o jej
      wartosci,a odniesienie i porównywanie tego do facetów jest niewłasciwe.
      muniek.

    • hokusai Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet 03.07.02, 21:53
      Alez Mario, takie banalne pytanie. POmysl o tym, dowiadujesz sie, ze twoja
      obecna kobieta byla przedtem kolorowym mezczyzna. I co wtedy??????
      • Gość: mario2 Re: Dowiadujecie sie przypadkiem, ze wasz facet IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 21:56
        Polecam polemike na watku o facetach z oliwkowa skora
        :o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja