jeszcze o kozach

12.05.05, 12:17
a wlasciwie - kozich. co oznacza miec "kozia", no wiecie co. mam na mysli to,
co u faceta jest fiutem , a u kobiet nie. podejrzewam, ze mam kozia, a za
taka mezczyzni podobno szaleja, ale nie jestem pewna.
zoofilom od razu mowie "dziekuje":)
    • pietrek666 Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:22
      > co oznacza miec "kozia", no wiecie co. mam na mysli to, co u faceta jest
      > fiutem
      Nie mam koziego fiuta, ale mam "kozią" bródkę na brodzie :DDD
      • kobieta_na_pasach Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:24
        pietrek666 napisał:

        > > co oznacza miec "kozia", no wiecie co. mam na mysli to, co u faceta jest
        > > fiutem
        > Nie mam koziego fiuta, ale mam "kozią" bródkę na brodzie :DDD

        jak zwykle, nie zajarzyles. nie o owlosienie mi chodzi, ale o budowe
        anatomiczna.
      • kobieta_na_pasach cofam Pietrek moj poprzedni post 12.05.05, 12:25
        pietrek666 napisał:

        > > co oznacza miec "kozia", no wiecie co. mam na mysli to, co u faceta jest
        > > fiutem
        > Nie mam koziego fiuta, ale mam "kozią" bródkę na brodzie :DDD

        zajarzyles:))
        • pietrek666 Re: cofam Pietrek moj poprzedni post 12.05.05, 12:43
          Heheheeeee Krynico Mądrości :DDDDDDDDDDDD
          • kobieta_na_pasach odwdzieczam sie mojemu ziomalowi komplentem 12.05.05, 12:46
            pietrek666 napisał:

            > Heheheeeee Krynico Mądrości :DDDDDDDDDDDD

            Gejzerze Humoru!
    • lena_zet Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:25
      nie wiem o co chodzi tobie.Czy ty możesz mnie wyjaśnić to?
      • kobieta_na_pasach Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:27
        lena_zet napisała:

        > nie wiem o co chodzi tobie.Czy ty możesz mnie wyjaśnić to?

        naocznie?
        • lena_zet Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:27
          może być nawet naręcznie.
          • kobieta_na_pasach Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:48
            lena_zet napisała:

            > może być nawet naręcznie.

            poczekam, az ktos usluzny podlaczy link z takim zdjeciem. ja sie nie odwaze
            swojego zalaczac, zreszta musialabym pojsc najpierw do fotografa.
            • mamdylemat Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:49
              oj tam od razu do fotografa, zawsze mozna odbic na ksero.
              • kobieta_na_pasach Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:58
                mamdylemat napisała:

                > oj tam od razu do fotografa, zawsze mozna odbic na ksero.

                nie wleze, za wysoko.
              • kobieta_na_pasach Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:58
                mamdylemat napisała:

                > oj tam od razu do fotografa, zawsze mozna odbic na ksero.

                a skaner?
                • mamdylemat Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:05
                  to jest mysl! hmm... tu w wydawnictwie mam kilka. ponoc swietnie skanuja
                  (hmm... tak layouterzy twierdza, wierze im, w koncu to znawcy hehehe).
                  zarezerwowac dla ciebie? layoytera w pakiecie czy wolisz bez?
                  • kobieta_na_pasach Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:08
                    mamdylemat napisała:

                    > to jest mysl! hmm... tu w wydawnictwie mam kilka. ponoc swietnie skanuja
                    > (hmm... tak layouterzy twierdza, wierze im, w koncu to znawcy hehehe).
                    > zarezerwowac dla ciebie? layoytera w pakiecie czy wolisz bez?

                    mam w pracy skaner, ale nigdy w zyciu sie przed wami nie obnaze!
                    • mamdylemat Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:10
                      nie histeryzuj! sciagaj majtki i na skaner. ale juz!
            • krysica Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:51
              Pewnie chodzi o wargi...
              • lena_zet Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:57
                wiem o co chodzi (rzecz) ale nie wiem o co biega (przekaz).
                • pietrek666 Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:59
                  Może o przekaz pocztowy?
                  • pierozek_monika Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:02
                    "jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze"
                    • pietrek666 Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:04
                      No przecież mówię, że przekaz pocztowy :DDD
                      • pierozek_monika Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:05
                        no ja jej tylko jaśniej przekazałam twoją myśl
                        • pietrek666 Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:07
                          Aaaaa Bo myslalem, ze mnie obrazic za cos chcesz i żal jej ci.
                  • krysica Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:08
                    Takich kozich na znaczkach nie znajdziesz....
                    • pietrek666 Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 13:09
                      Mam całą serię 8 sztuk z kozami z Granady :)
    • pierozek_monika Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:29
      czy masz na myśli to, o czym ja nie umiem myśleć bez oblekania się w pąsy?
      Fiu fiu
      __
      FORUM NASZE ZWIERZĘTA
      • kobieta_na_pasach Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:49
        pierozek_monika napisała:

        > czy masz na myśli to, o czym ja nie umiem myśleć bez oblekania się w pąsy?
        > Fiu fiu
        >

        no co ty! ciebie "to" podnieca?
        • pierozek_monika Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:50
          nie , ale zawstydza :)
          • krysica Re: jeszcze o kozach 12.05.05, 12:54
            mnie tez...rumienie się z dołeczkami włącznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja