Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

12.05.05, 18:17
Prosze mnie przytulić ;(((((((((((((((((((((((((((((((((((
    • isabelle7 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 18:32
      tule:)
      A gdzie mezus?:) Niech utuli:)
      • rachela180 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 18:34
        chłop pojechał na piwo z byłą :(
        • isabelle7 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 18:37
          ?
          Czyli jej smutno?
          Jak ma "załamnie" ona to ok, ale jak to jej "zagrywka" to nie fair.
          Jak masz madrego "chlopa" to sie nie martw.
          Moja znajoma powiedziała kiedys takie zdanie: ufam memu mezowi, ale nie
          kobietom, ktore wokol niego.
          • rachela180 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 18:48
            Nie, wiem, że nie ma o co się gniewać :( długo jej odmawiał... ale jestem
            przybita. Wywalili chłopa z roboty :( A ja? Siedzę sama, usiłuję zrobic ten
            cholerny projekt na jutro, płaczę i martwię sie co dalej...
            • isabelle7 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 18:51
              > Nie, wiem, że nie ma o co się gniewać :( długo jej odmawiał... ale jestem
              > przybita. Wywalili chłopa z roboty :
              Naskrobał cos? przeskrobał?

              A ja? Siedzę sama, usiłuję zrobic ten
              > cholerny projekt na jutro, płaczę i martwię sie co dalej...
              Jaki?:)
              • rachela180 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 18:53
                Okładka i ilustracje do książki :(

                a chłop odwrotnie - był najlepszy :(
                • isabelle7 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 19:05
                  Razem mieliście ten sam zawód?
                  fajnie:)
                  A to ilustracje dla dzieci czy tych duzych "dzieci"?:)
                • wilk11 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 19:05
                  Chyba nigdy nie zrozumiem, o co chodzi w tych kontaktach z byłymi i dlaczego
                  muszą się one odbywać bez udziału obecnych. I na dodatek kosztem ich
                  samopoczucia! protestuję w imieniu kobiet! :P
                  A jak to - on długo odmawiał? to ona tak namolnie prosiła? weź ją przegnaj! ;)
                  • rachela180 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 19:44
                    Nie, nie chodzi o byłą, chodzi o to że sama jestem i smutna! :(
                    • wila3 Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 22:16
                      Nie smuć się maleńka. Sztaudynger : Miłość lubi półmroki, półśrodki i półkroki.
                      Pozdr
    • rachela180 Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 19:04

    • sara-bez-zegara Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 19:45
      Natychmiast wyjdz z domu! Szybko sie umaluj, ladnie ubierz i idz chocby do
      kafejki internetowej dalej siedziec na forum! I wroc pozno, koniecznie pozniej
      od niego. Musisz tez lekko zaciagac winkiem i miec dobry humorek. Jak wrocisz
      do domu to potknij sie wdziecznie na progu, czknij sobie delikatnie, rozesmiej
      sie gardlowo przechylajac glowe lekko w tyl. I ani slowa do chlopa o jego
      spotkaniu z byla, zadnych wyrzutow, nic. Gwarantuje ci ze bylo to ostatnie jego
      spotkanie z byla:)A ja tez za ciebie zaraz wypije:)
      • qui_pro_quo Re: Smutno mi ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 22:01
        > Natychmiast wyjdz z domu! Szybko sie umaluj, ladnie ubierz i idz chocby do
        > kafejki internetowej dalej siedziec na forum! I wroc pozno, koniecznie
        pozniej
        > od niego. Musisz tez lekko zaciagac winkiem i miec dobry humorek. Jak wrocisz
        > do domu to potknij sie wdziecznie na progu, czknij sobie delikatnie,
        rozesmiej
        > sie gardlowo przechylajac glowe lekko w tyl. I ani slowa do chlopa o jego
        > spotkaniu z byla, zadnych wyrzutow, nic. Gwarantuje ci ze bylo to ostatnie
        jego
        >
        > spotkanie z byla:)A ja tez za ciebie zaraz wypije:)


        Jak posłuchasz tych rad o pijakowaniu to ja ci nic dobrego nie gwarantuję.
        Wrócic późno możesz, tylko uważaj na siebie i na przyszłość trzymaj go krócej
        zamiast sie do nas przytulać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja