yvonica
13.05.05, 15:17
Czytam różne wątki, posty i się zastanawiam czemu kobiety bronią mężów. Chodzi
mi o fakt zdrady. Wiem i widzę, ze są na tym świecie kobiety, które nachalnie
'włażą' facetom 'do łóżek' ale to, ze oni podejmują 'grę' jest tylko winą tych
kobiet?? Nie no, bez przesady. Przecież mężczyźni mają tzw wolną wolę,
sumienie itp itd I są tak samo winni, a nawet powiem więcej: są bardziej winni
bo oni wiedzą co mogą stracić a TE kobiety zapewne nie mają nic do stracenia.
I, mimo iż wierzę w mojego męża, doszłoby do tego, że mnie zdradzi i się o tym
dowiaduję to nie wiem czy miałby co u mnie szukać. A na Nią mogłabym tylko z
pogardą spojrzeć- nie zniżyłabym się do czynów. Tak myślę teraz.