Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczycielek

25.05.05, 15:35
???
No właśnie. Wydawałoby się, że dziś ciężko spotkać 30-tnią dziewicę, a wśród nauczycielek nie jest to wcale takie rzadkie.
    • trzydziecha1 Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:37
      A co, testowałęś głownie nauczycielki czy jak?
      • mario2 Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:38
        Jako uczen? :)
      • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:39
        Dlaczego sprowadzasz związek z kobietą zaraz do testowania?:)))
        Nie zgadzasz się z moimi spostrzeżeniami?
        • trzydziecha1 Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:43
          No skądś musisz wiedziec, czy to są dziewice czy nie? Zwierzaja ci sie czy jak?
          i ty im wierzysz????
          ja osobiscie nie znam wielu nauczycielek.Z grona pedagogicznegow w moim
          ogólniaku było kilka starych panien i kawalerów, ale nie pytałam ich o
          dziewictwo. Swoja drogą, geografica uwiodła maturzystę ;)))
          • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:48
            Nie przeprowadzałem organoleptycznych (bo o takich mowa) badań statystycznych na odpowiednio reprezentatynej próbce, a jedynie kilka razy zostałem zaskoczony;PPP
            Ale chyba coś w tym jest;)))
            • trzydziecha1 Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:50
              Wow, masz ciekawe doświadczenia, Kilka dziewic rozdziwiczyłeś?????? Niektórym
              całę życie sie to nie zdarza!
              • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:53
                Mówisz jakbyś zazdrościła;)))
                Nie ciągnij za język, to nie będę się chwalił:)))
                • trzydziecha1 Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:57
                  No mi się meski dziewic nie zdarzył :(((
                  • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:58
                    A jak się takiego poznaje? Myli dziurki?:)))
                  • kochanica-francuza Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 22:44
                    trzydziecha1 napisała:

                    > No mi się meski dziewic nie zdarzył :(((
                    A mnie owszem.Po czym się poznaje? A nie powiem.
                    (Pomijając przypadki,kiedy sam się przyznaje,hehe)
                    • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 22:58
                      To nie XXw. Cudów nie ma, jak się nie przyzna, to nie poznasz:)))
                      • kochanica-francuza Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 23:02
                        pink.freud napisał:

                        > To nie XXw. Cudów nie ma, jak się nie przyzna, to nie poznasz:)))

                        Jeden się nie przyznał,a poznałam.I jak spytałam,czy byłam jego pierwszą,to
                        potwierdził.
                        • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 23:06
                          Jak masowo rozdziewiczasz, to możesz mieć nosa;PPP
                          Ale metody żadnej nie ma:)))
                          • kochanica-francuza Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 23:07
                            pink.freud napisał:

                            > Jak masowo rozdziewiczasz, to możesz mieć nosa

                            Trzech to masowo?


                            > Ale metody żadnej nie ma:)))
                            Jest.
                            • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 23:09
                              Sama wpadłaś czy to sekret rodzinny, przekazywany z matki na córkę?:)))
                              Nie ma;PPP
                              • kochanica-francuza Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 23:12
                                pink.freud napisał:

                                > Sama wpadłaś
                                sama wpadłam
                                • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 23:15
                                  I skąd pewność, że działa, po jednym trafieniu?:)
                                  Pochwal się, trzeba Cię ciagnąć za język jak dziewicę?:)))
                                  • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 23:28
                                    No tak.. następna nieśmiała albo podpuszczalska;PPP
                                    Coś mi to przypomina. Ja to mam szczęście:)))
                                    • kochanica-francuza Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 26.05.05, 15:55
                                      pink.freud napisał:

                                      > No tak.. następna nieśmiała albo podpuszczalska

                                      No chwila,chwila,wyszłam z kompa,bo musiałam pracę pisać!
                                      A co,dziewice się za język ciągnie?
                                      Pytasz tylko po to,żeby potem doradzać kolegom-prawiczkom,jak mają się
                                      maskować,hehehehehe...
                                      • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 26.05.05, 18:23
                                        Echh.. łza mi się w oku zakręciła:) Skąd miałbym wytrzasnąć kolegów prawiczków.
                                        Nawet ostatni rycerze na białych rumakach od dawna już się zatrudnili w pornobranży. A księżniczek nie ubyło a wręcz przeciwnie, urodzaj jak nigdy, wzdychają i wiedną;)))
                                        Nie dziw się, że przypominasz mi dziewicę, zachowujesz się jakbyś chciała, a się bała;)))
                                        Zaciekawiłaś mnie, bo moim zdaniem można jedynie poznać czy ktoś ma większe czy mniejsze doświadczenie w sprawach seksu, a nie czy jest prawiczkiem, a wygląda na to, jakbyś się wstydziła o tych sprawach mówić albo zwyczajnie podpuszczasz z tą Twoją metodą:PPP
                                        • kochanica-francuza Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 26.05.05, 18:44
                                          pink.freud napisał:

                                          > Nie dziw się, że przypominasz mi dziewicę, zachowujesz się jakbyś chciała, a si
                                          > ę bała;)))

                                          Ja chcę,wcale się nie boję.To mój ostatnio upatrzony mnie nie chce,bo zajęty
                                          (prawdę gada,słyszałam,jak z nią kląskał przez telefon)


                                          > Zaciekawiłaś mnie, bo moim zdaniem można jedynie poznać czy ktoś ma większe czy
                                          > mniejsze doświadczenie w sprawach seksu, a nie czy jest prawiczkiem, a wygląda
                                          > na to, jakbyś się wstydziła o tych sprawach mówić albo zwyczajnie podpuszczasz
                                          > z tą Twoją metodą:PPP

                                          No bo to net jest.Zaraz paru przeczyta,po czym się poznaje,i zacznie
                                          kombinować,co zrobić,żeby dziewczyna nie poznała.A wtedy nici z metody.:-)))
                                          • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 26.05.05, 18:55
                                            Eee.. jesteś ciężkim przypadkiem;))) Nie możesz tak ciągle uciekać, bo Cię nikt nie złapie:)))
                                            Jak byś nie chciała porozmawiać, to byś nie zaczynała tematu. To babskie forum i prędzej skorzystałyby na tym koleżanki, a poza tym w czym problem jakbyś nie poznała? Nie tyle metoda, przetestowana na 1 egzemplarzu, jest ciekawa co w ogóle sam temat, może inne panie miałyby równie ciekawe spostrzeżenia:)))
                                            • kochanica-francuza Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 26.05.05, 19:05
                                              pink.freud napisał:

                                              > Eee.. jesteś ciężkim przypadkiem;))) Nie możesz tak ciągle uciekać, bo Cię nikt
                                              > nie złapie:)))
                                              > Jak byś nie chciała porozmawiać, to byś nie zaczynała tematu.

                                              Ja go zaczynałam? no wiesz!!!


                                              To babskie forum

                                              aha,a facetów to tu mało,co?;-)


                                              > i prędzej skorzystałyby na tym koleżanki, a poza tym w czym problem jakbyś nie
                                              > poznała?

                                              ooo,lubię być dobrze poinformowana
                                              • kochanica-francuza Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 26.05.05, 19:05

                                                >
                                                >
                                                >
                                                > > i prędzej skorzystałyby na tym koleżanki, a poza tym w czym problem jakby
                                                > ś nie
                                                > > poznała?
                                                >
                                                >a w czym problem,jak bym poznała?
    • alpepe eeetam, dziewice, majtek nie zdejmują i tyle 25.05.05, 15:37
    • mamdylemat Re: Dlaczego najwie˛cej dziewic jest ws´ród nauczy 25.05.05, 15:38
      wlasnie sama zastanawiam sie nad tym fenomenem...
      • pink.freud Re: Dlaczego najwie˛cej dziewic jest ws´ród naucz 25.05.05, 16:02
        Też masz takie spostrzeżenia?;)))
        • mamdylemat Re: Dlaczego najwie˛cej dziewic jest ws´ród naucz 25.05.05, 16:14
          hehehehe... i owszem, choc to nie regula.
          bibliotekarki i informatycy tez maja podobne doswiadczenia seksualne (a raczej
          ich brak), jesli juz tak uogolniamy.
          • pink.freud Re: Dlaczego najwie˛cej dziewic jest ws´ród naucz 25.05.05, 16:19
            Sprawdzałaś???;)))
            Bibliotekarki chyba tak, informatycy raczej nie, jeśli już uogólniać to trafia się wśród nich dużo alkoholików.
            • mamdylemat Re: Dlaczego najwie˛cej dziewic jest ws´ród naucz 25.05.05, 16:21
              no, no... nie ma to jak w socjologa sie zabawic hehehe
              alkoholikow jest duzo wsrod dziennikarzy.
              • pink.freud Re: Dlaczego najwie˛cej dziewic jest ws´ród naucz 25.05.05, 16:25
                No tak, alkoholizm można łatwo rozpoznać, ale jak wpadłaś na dziewictwo u informatyków?;)))
                • mamdylemat Re: Dlaczego najwie˛cej dziewic jest ws´ród naucz 25.05.05, 16:28
                  hmm... podobnie jak ty u nauczycielek?
    • ticoqp Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:40
      bo w szkołach pracuja gł. woźne a nie woźni:))
    • psychopata.z.borderline Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 15:42
      te brzydkie zazwyczaj zostają nauczycielkami a później swoje kompleksy
      przelewaja na biedne, niewinne dzieci
    • marta.uparta Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 16:11
      ale wiecej jest wsród nich nie - dziewic. Pracuje w szkole i na pewno ani jedna
      moja kolezanka nie jest dziewica. No chyba ze sekretarka, ale to nie
      nauczycielka:)
      • pink.freud Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 16:13
        A skąd wiesz, może się dobrze maskują?:)))
        • marta.uparta Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 25.05.05, 17:03
          No to w takim razie najlepszym kamuflazem jest dekolt do pepka i pokazywanie
          sie co rusz z nowym facetem u boku:)
    • boski.zawodowiec a ty chciałbys zone nauczycielke? 25.05.05, 16:20
      najczesciej są to dziwne osoby zyjące wg. dziwnych zasad zblizonych do
      harcesrtwa.
      Ponoc czesto wybierają prace z dziecmi bo nie czują sie kobietami zdolnymi
      wychowac włąsne dzieci.
      Niekotrzy twierdzą ze chcą byc podziwiane przez młodych chłopców ale ile w tym
      prawdy to nie wiem, chciałbys taka zone?

      Ja sie nie dziwie bo ja bym kogos takiego nie chciał za rzadne sakrby.
      • pink.freud Re: a ty chciałbys zone nauczycielke? 25.05.05, 16:23
        Dziewictwo chyba nie jest już kryterium w wyborze żony:)))
        • boski.zawodowiec ponad 50% kobiet "traci" z przyszłym mezem 25.05.05, 16:30
          oczywiscie chodzi mi o dziewictwo i nie zmieni tego prasa oraz media ktore
          usilnie starają sie wmówic nam ze jest inaczej i ze kobiety uprawiają seks z
          wieloma partnerami zanim znajdą tego własciwego.
          Dziewic jest masa tylko nie ma tego jak im udowodnić, najczesciej sa to te
          czekające na "księcia z bajki"
          A nauczycielki mają wyjątkowo trudno bo przeciez nauczycielka prowadząca
          rozrywkowe zycie towarzyskie szybko sie nie spodoba czy to rodzicom czy to
          dyrekcji szkoły wiec sie musza pilnowac.
          • marta.uparta Re: ponad 50% kobiet "traci" z przyszłym mezem 25.05.05, 17:02
            He he, musialbyc popracowac w mojej szkole - to najbardziej rozrywkowe miejce
            na swiecie i cud tylko, ze nie popadlam tu jeszcze w alkoholizm. A dyrekcja
            daje wybitny przyklad:)
            A rodzic? Rodzice maja gdzies swoje dzieci i to co sie tutaj z nimi dzieje.
            • pietrek666 Re: ponad 50% kobiet "traci" z przyszłym mezem 25.05.05, 17:08
              marta.uparta napisała:
              > cud tylko, ze nie popadlam tu jeszcze w alkoholizm.

              Skąd wiesz? Znam takich co ciągle nie wiedzą, a są :)
              • marta.uparta Re: ponad 50% kobiet "traci" z przyszłym mezem 25.05.05, 17:41
                baaaaardzo sie pilnuje, bo prawie na sile wlewaja mi do pyska:)
                • pietrek666 Re: ponad 50% kobiet "traci" z przyszłym mezem 25.05.05, 17:52
                  Mus, to mus :DDD
                  • marta.uparta Re: ponad 50% kobiet "traci" z przyszłym mezem 25.05.05, 17:56
                    wole moje ulanskie fantazje realizowac góra na lekkim rauszu:) bo pomysl,
                    nauczycielka, alkoholiczka, po 30tce - po prostu tragedia:) dobrze ze
                    przynajmniej nie-dziewica:)
                    • pink.freud Re: ponad 50% kobiet "traci" z przyszłym mezem 25.05.05, 21:54
                      A co to za szkoła? bo ja znałem tylko grzeczne nauczycielki:)))
          • oleena Re: ponad 50% kobiet "traci" z przyszłym mezem 25.05.05, 18:16
            boski.zawodowiec napisał:

            > Dziewic jest masa tylko nie ma tego jak im udowodnić,


            ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
            hehehehehe
            jak to: nie ma im tego jak udowodnić? chyba nie potrzebują, by im udowadniać,
            że są dziewicami?
        • rraaddeekk Re: a ty chciałbys zone nauczycielke? 25.05.05, 16:32
          Pamiętajcie, że nauczycielki zanim zostały nauczycielkami były studentkami ;-)
          Za moich studenckich czasów akademiki WSP nazywano pogotowiem sexualnym i nie
          sądzę aby jakaś dziewica dotrwała tam do 5 roku studiów (mnoże były wyjątki
          potwierdzajace regułę).
      • hirondelle Re: a ty chciałbys zone nauczycielke? 26.05.05, 11:38
        Pewnie, jeszcze by wytknęła ortografy...
    • enya24 Wytłumaczcie mi jedno. 25.05.05, 17:12
      To dobrze, że kobieta/dziewczyna jest dziewicą, czy źle? Bo raz jest to
      stawiane jako zarzut (te wredne nauczycielki i w dodatku dziewice) a raz jako
      nieistniejący ideał (dziewic nie ma a wszystkie kobiety to protytutki). To jak
      powinno być?
      • marta.uparta Re: Wytłumaczcie mi jedno. 25.05.05, 17:44
        Wniosek sie nasuwa taki, ze do pewnego wieku to dobrze, a po pewnym - juz
        niedobrze. Nie wiem kto i jaka ustala cezure, ale to nie mój problem.
        Natomiast byc nauczycielka to generalnie niedobrze, a nauczycielka dziewica to
        juz zupelnie tragedia:)
        • mist3 Re: Wytłumaczcie mi jedno. 25.05.05, 21:13
          Bardzo jestem ciekawa jak drogi autor wątku to sprawdzał - chętnie
          dowiedziałabym się coś więcej na temat tej metody badawczej, bo co rusz spotykam
          się z tymi samymi uogólnieniami.
          Pracuję w szkole. Tylko ja jestem w tej grupie niezamężna (już wiem, co mnie do
          szkoły przywiodło - dzięki 'psychopato skądś tam', że nareszcie odkryłam to, co
          z głębi mej podświadomości kazało mi zostać nauczycielką - ta niechęć do
          posiadania własnych dzieci, itp...). Pozostali nauczyciele/nauczycielki mają
          małżonków, dzieci. Podobnie jest w okolicznych zaprzyjaźnionych szkołach. Kocham
          takie uogólnienia :P
        • mist3 Re: Wytłumaczcie mi jedno. 25.05.05, 21:13
          Bardzo jestem ciekawa jak drogi autor wątku to sprawdzał - chętnie
          dowiedziałabym się coś więcej na temat tej metody badawczej, bo co rusz spotykam
          się z tymi samymi uogólnieniami.
          Pracuję w szkole. Tylko ja jestem w tej grupie niezamężna (już wiem, co mnie do
          szkoły przywiodło - dzięki 'psychopato skądś tam', że nareszcie odkryłam to, co
          z głębi mej podświadomości kazało mi zostać nauczycielką - ta niechęć do
          posiadania własnych dzieci, itp...). Pozostali nauczyciele/nauczycielki mają
          małżonków, dzieci. Podobnie jest w okolicznych zaprzyjaźnionych szkołach. Kocham
          takie uogólnienia :P
        • mist3 Re: Wytłumaczcie mi jedno. 25.05.05, 21:13
          Bardzo jestem ciekawa jak drogi autor wątku to sprawdzał - chętnie
          dowiedziałabym się coś więcej na temat tej metody badawczej, bo co rusz spotykam
          się z tymi samymi uogólnieniami.
          Pracuję w szkole. Tylko ja jestem w tej grupie niezamężna (już wiem, co mnie do
          szkoły przywiodło - dzięki 'psychopato skądś tam', że nareszcie odkryłam to, co
          z głębi mej podświadomości kazało mi zostać nauczycielką - ta niechęć do
          posiadania własnych dzieci, itp...). Pozostali nauczyciele/nauczycielki mają
          małżonków, dzieci. Podobnie jest w okolicznych zaprzyjaźnionych szkołach. Kocham
          takie uogólnienia :P
          • pink.freud Re: Wytłumaczcie mi jedno. 25.05.05, 21:49
            Nie twierdzę, że wszystkie czy większość nauczycielek to dziewice. To chyba gatunek na wymarciu:))) ale chyba wśród nauczycielek trafiają się częściej niż gdzie indziej.
            Metoda badawcza jest jak najbardziej wiarygodna, pierwszy zastosował ją niejaki Adam;))) Łatwiej i przyjemniej ją zaprezentować niż omówić, w razie czego nie krępuj się:)))
      • qui_pro_quo Re: Wytłumaczcie mi jedno. 26.05.05, 19:11
        enya24 napisała:

        > To dobrze, że kobieta/dziewczyna jest dziewicą, czy źle? Bo raz jest to
        > stawiane jako zarzut (te wredne nauczycielki i w dodatku dziewice) a raz jako
        > nieistniejący ideał (dziewic nie ma a wszystkie kobiety to protytutki). To
        jak
        > powinno być?


        Znasz taką fraszkę:

        Każda kobieta
        to nie ta
        ?

        Nikt ci tego nie podpowie, to ty musisz zdecydować, nie ogladając sie na
        autorów głupich wątków, którzy wszystko krytykują, pewnie dlatego, że na żaden
        związek z kobietą od dawna nie mogą już liczyć.
    • jantoni.jajcorz Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 26.05.05, 03:37
      pink.freud napisał:
      > No właśnie. Wydawałoby się, że dziś ciężko spotkać 30-tnią dziewicę, a wśród
      na uczycielek nie jest to wcale takie rzadkie.

      No to jesteś pechowcem:)
      Jam mam zupełnie inne doświadczenie z przedstwaicielkami tej profesji - i
      cieszy mnie to:)))
      • efick Re: Dlaczego najwięcej dziewic jest wśród nauczyc 26.05.05, 11:02
        A co złego jest w posiadaniu dziewictwa?- nauczycielka, bo z tego co czytam to
        dla większości to obciach,bez sensu- lepiej się już chyba puszczać na prawo i
        lewo- czy tez nie dobrze?
    • landrynka8 Boski, 26.05.05, 11:51
      Ty masz obsesje na punkcie dziewictwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja