Gość: ktos1975
IP: *.sanofi.com
15.07.02, 14:07
Szanowne Panie,
jestem bardzo ciekaw co myslicie o takiej sytuacji.
Zaczolem sie spotykac z kolezanka z pracy ktora miala do niedawna romans ze
swoim szefem (choc niektorzy mowia ze ma go ciagle).
Na moje pytanie odpowiada ze juz to skonczyla.
MAm duza ochote sie z nia spotykac, ale...
wlasnie ale.
Zastanawiam sie czy ona przypadkiem nie lubi takich sytuacji - moje
stanowisko jest wyzsze od jej.
Odrazu uprzedze ze chce wykorzystac tej sytuacji (to dla feministek) i ine
jestem meska szowinistyczna swinia.
Szukam poprostu cieplej, inteligentnej i otwartej kobiety... i ona taka
wlasnie jest.
Co Panie myslicie o takiej sytuacji????