W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...masturbował

02.06.05, 12:53
I to nie pierwszy raz, przy mnie w łóżku, był pewnien że ja śpię, po czym
dokończyć wyszedł do łazienki. Udaję że nic nie wiem. Dlaczego tak się
dzieje, kochamy się średnio 3-4 razy w tygodniu. Rozmawiamy o sexie, cieszymy
się nim, sprawia nam radość - tak było do tej pory. Powiedzieć mu, czy nadal
udawać "niewiedzącą"???
    • agick Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 13:04
      kurde... a może lunatykuje w ten oryginalny sposób?
      • angellooo Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 14:24
        było mu pomóc :)
    • ticoqp drapał sie tylko nie wierz swoim domysłom:) 02.06.05, 13:05

    • pierozek_monika Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 13:07
      powiedz
    • kobieta23 Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 13:08
      Jeszcze odróżniam drapanie się po jajkach a pieszczenie. Cholera - to dobrze że
      tak lunatykuje, a nie wychodzi w środku nocy do sąsiadki hahaha
      • agick no właśnie:) 02.06.05, 13:13
        ale powiem Ci, że sama nie wiem jakbym mojemu miała o tym powiedzieć...
    • grogreg Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 13:15
      To juz bylo. Wykaz sie wieksza inwencja.
    • kobieta23 Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 13:18
      skoro to już było to podaj mi stronkę tego forum to spróbuję sobie poradzić, a
      tak poza tym skoro było to po co czytasz???
    • sagis Nie chciał Ciebie budzić,a widocznie w nocy naszła 02.06.05, 13:29
      jego ochota.
      Daj jemu spokój i nic jemu nie mów o tym, że wiesz. Tylko może więcej zajmij
      się nim:-)
      • sagis Słyszałam,że mężczyzna czasami chce tylko sobą 02.06.05, 13:41
        zająć się. To nie musi oznaczać, że za mało ma z Tobą seksu.
        "Nic co ludzkie nie jest nam obce".
        • griss Re: Słyszałam,że mężczyzna czasami chce tylko sob 03.06.05, 09:37
          chce tylko sobą zająć się? :) toż to zdanie żywcem wyjęte z podręcznika mistrza
          Yody :D
      • spazmusek Re: Nie chciał Ciebie budzić,a widocznie w nocy n 02.06.05, 14:28
        jego ochota.
        Daj jemu spokój i nic jemu nie mów o tym, że wiesz. Tylko może więcej zajmij
        się nim:-)



        Boże jak zwykle wiekszego kretynizmu jeszcze nie słyszałem

        jego ochota.
        Daj jemu spokój i nic jemu nie mów o tym, że wiesz. Tylko może więcej zajmij
        się nim:-)
        • sagis Re: Nie chciał Ciebie budzić,a widocznie w nocy n 02.06.05, 19:26
          Widzę, że same kompleksy z Was wychodzą.
          Nikogo innego moje słowa nie drażnią.
          Nie dziw się, że jesteś sam, bo żadna kobieta przy takim kretynie nie wytrzyma.
          Zostało już Ci zadowalać się w internecie:-))))
          • spazmusek Re: Nie chciał Ciebie budzić,a widocznie w nocy n 02.06.05, 20:24
            Jak zwykle ty mylisz się ja kobietę mam która kocha mnie ,a tobie radzić bym
            chciał abys udała sie do pani Ewy ona pomoże tobie partnera znaleźć już bo
            widzę że wiek twój daje we znaki się hehehe.
            • sagis A,może ty jesteś homo i dlatego tak na kobiety nas 03.06.05, 09:12
              tajesz? Nienawidzisz ich za to, że jesteś inni.
              Może jesteś jakimś masochostycznym homo, bo lubisz atakować i ubliżać kobietom,
              a jak one rozgniewane odpowiadają Ci, to Ciebie to podnieca i spuszczasz się
              przed monitorem.
              Dużo jest w necie takich dewiantów!
              Czują się oni tutaj anonimowo i bezkarnie.
              • spazmusek Re: Niestety ja muszę rozczarować cię 03.06.05, 14:49
                Ja kocham kobiety uwielbiam przebywać w towarzystwie ich,a szczególnie już żony
                mej ty zazdrościsz mi że ja kobietę mam a nie jestem sam(po sagisowemu).A poza
                tym nie lubię poniżać kobiet a jeżeli chodzi o twoja osobę to nie wydaje mi się
                abyś rozumiała co do ciebie piszę jesteś poprostu mało
                inteligentna,monotematyczna,bezczelna,fałszywa,i nie posiadasz takiego daru jak
                umiejętność złożenia jednego poprawnego zdania chcesz przykład proszę:

                Autor Sagis:
                Daj jemu spokój i Tylko może więcej zajmij
                się nim:-).
                Powiedz mi kobieto po jakiemu to jest ?????? to ma mu dać spokój czy ma sie nim
                w końcu zająć ???????.
                Kobieto wydaje mi się że ty sama nie wiesz o czym ty tak w ogóle
                piszesz.Napisałaś że spuszczam sie na monitor, nie wydaje mi się aby było to
                konieczne powiem ci tak "TY ZAZDROŚCISZ MNIE"
            • veroniq Re: Nie chciał Ciebie budzić,a widocznie w nocy n 04.06.05, 10:19
              nieźle ;)
      • agick Re: Nie chciał Ciebie budzić,a widocznie w nocy n 02.06.05, 14:57
        sagis napisała:

        > jego ochota.
        > Daj jemu spokój i nic jemu nie mów o tym, że wiesz. Tylko może więcej zajmij
        > się nim:-)


        żoną czułą dla niego bądź bardziej.
        a wszytsko ułoży się i masturbacji mąż więcej czynił nie będzie.
        :)
        • kobieta23 Re: Nie chciał Ciebie budzić,a widocznie w nocy n 02.06.05, 15:02
          zawsze sądziłam, że jestem czuła, nigdy na to się nie skarżył, mamy po 25 lat i
          nie jeden raz zdażyło się jemu mnie budzić, lub odwrotnie i wtedy się po prostu
          kochaliśmy, a teraz ... :-(
          • agick kobieto.. 02.06.05, 15:08
            co ja Ci mogę powiedzieć - nie wiem dlaczego tak się dzieje.. faceci są trochę
            inaczej skonstruowani niż my.
            może miał sen erotyczny i dlatego się masturbował?
            25 lat to znaczy, że jest w pełni sił i buzuje mu testosteron - ciesz się, że
            na panienki nie chodzi tylko robi to w domu pod kołdrą..
        • sagis Re: Nie chciał Ciebie budzić,a widocznie w nocy n 02.06.05, 19:31
          agick napisała:

          żoną czułą dla niego bądź bardziej.
          > a wszytsko ułoży się i masturbacji mąż więcej czynił nie będzie.
          > :)
          >


          Czyżby Kochanowski zmartwych wstał?:-))
        • sagis dziecko pisałam Ci już,że masz zająć się nauką,a 02.06.05, 19:43
          nie pouczać dorosłych.
          Zajrzyj sobie do gramatyki języka polskiego, a nie pouczaj innych. I jeszcze
          źle.
          Kultury Ciebie nikt nie uczył?
          Wracaj na Cosmo.
          • agick droga sagis. 03.06.05, 10:52
            nie moge się powstrzymać od równania do do mistrzowskiego stylu pisania a'la
            sagis:)

            co do odsyłania mnie na cosmo to podziękuję. jestem obecna na FK od 4 lat i
            jakoś nie kwapię się do zmiany miejsca przebywania - właściwe dlaczego miałabym
            to zrobić? bo Ty tak uważasz?? ee..

            nie wiem dlaczego jesteś agresywna w moim kierunku - jestes nie uprzejma od
            pierwszego postu sprzed kilku miesięcy, w którym zarzuciałaś mi, że pisząc o
            szczęściu w moim związku naciągam prawdę - i pewnie tez jestem nieszczęśliwa a
            pisząc, ze jest inaczej drażnię się.... rotfl/ wtedy odpusciałąm bo uznałam, ze
            poziom adsurdu Twojego wywodu jest zbyt duży ale ale...

            skoro jednak sobie pozwalasz na wycieczki osobiste co do mojego poziomu
            intelektualnego, wieku to ja też sobie pozwolę na ocenę..

            prawda jest taka sagis, że z reguły nie masz nic ciekawego do napisania (a
            piszesz gdzie się da) - memłasz jedno zdanie w sposoób, który jest nie do
            wytrzymania. te twojemu jemu, jego, przestawianie słów - czemu to służy u
            licha?
            zdaj sobie sprawę, że ilość nie zawsze przekłada się na jakość.

            Mówisz o kulturze, a czy Ty jesteś pewna, że posiadasz ją w stopniu odpowiednim
            do pouczania innych? nie wydaje mi się.
            i przestań z tymi "dorosłymi" - czasem to najbardziej głupi argument w
            dyskusji. nie wiek stanowi o człowieku droga sagis - czasem młoda wiekem osoba
            jest o niebo mądrzejsza od dorosłego debila. sama więc widzisz, że to argument
            taki sobie.

            parę razy Ci pisałam - wiecej luzu w stos do siebie samej. każdy ma prawo na
            tym forum pisać i opiniować. ja również.
            ag


            • spazmusek Re: Bravo Agick jedna rozsądna 04.06.05, 15:43
              Tak trzymaj i nie pisz z tą idiotką ponieważ onanie umie pisać a o czytaniu to
              całkowicie już zapomniała ewentualnie jest tak infantylna że sama sobie sprawy
              z tego nie zdaje "pozdrawiam SPAZMUSEK :))))"
          • spazmusek Re: dziecko pisałam Ci już,że masz zająć się nauk 04.06.05, 15:51
            Boże ale kretyn z ciebie i ty chcesz uczyć kogoś gramatyki
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            won po korepetycje z języka polskiego głupku boże i ty zazdrościsz mnie
            hahahahahahahahahahah (sagis).
    • pimpek_sadelko Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 13:42
      trzeba bylo sie przylaczyc i razem byscie skonczyli:)
      na pewno maz by sie ucieszyl:)
      • sagis Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 14:13
        W nocy, jak odpoczął sobie po pracowitym dniu byłoby gorąco:-)
        U mnie jest fajnie, bo jeśli akurat zostajemy na noc razem, to budzimy się
        oboje chętni. Jakaś telepatia, czy co?:-)
        Jeśli nie jesteśmy w nocy razem, to i tak często mamy nie przespane noce i
        dzwonimy do siebie:-)
    • efekt6 Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 15:18
      nie przejmuj sie. To taki samolubny seks, bez myślenia o przyjemności drugiej
      strony, czasem potrzebny by się zrelaksować. Miłośc z kobietą to zawsze
      wyzwanie i chec sprostania wymaganiom. Masturbacja jest troszkę mniej
      stresująca, chociaz nie tak przyjemna.

      "Mastrubacja to miłośc z kimś kogo kochamy najbardziej na świecie" Woody Allen
      • gohs Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 04.06.05, 17:52
        świetny post :)) i świetny cytat!
    • yoma Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 18:32
      Bardzo porządny mąż, nie chcial cię budzić.
    • dr.verte Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 19:51
      kobieta23 napisała:

      > I to nie pierwszy raz, przy mnie w łóżku, był pewnien że ja śpię, po czym
      > dokończyć wyszedł do łazienki. Udaję że nic nie wiem. Dlaczego tak się
      > dzieje, kochamy się średnio 3-4 razy w tygodniu. Rozmawiamy o sexie, cieszymy
      > się nim, sprawia nam radość - tak było do tej pory. Powiedzieć mu, czy nadal
      > udawać "niewiedzącą"???




      I tak to się kończy jak się odmawia mężom orali i anali.
    • anahella Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 20:57
      Nie rozumiem czemu robisz z tego problem. To normalne ze ludzie pozostajacy w
      zwiazkach masturbuja sie.

      Zamiast zastanawiac czy powiedziec mu o tym czy nie, po prostu zaakceptuj ten
      fakt.
      • xawez Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 21:03
        Laska ty to masz problem ;)
        • anahella Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 21:07
          xawez napisał:

          > Laska ty to masz problem ;)

          A konkretnie jaki?
    • mxp4 Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 02.06.05, 22:47
      kobieta23 napisała:

      > I to nie pierwszy raz, przy mnie w łóżku, był pewnien że ja śpię, po czym
      > dokończyć wyszedł do łazienki. Udaję że nic nie wiem. Dlaczego tak się
      > dzieje, kochamy się średnio 3-4 razy w tygodniu. Rozmawiamy o sexie, cieszymy
      > się nim, sprawia nam radość - tak było do tej pory. Powiedzieć mu, czy nadal
      > udawać "niewiedzącą"???


      Niektorzy mezczyzni maja takie potrzeby pomimo, ze maja partnerke. Spotkalam
      sie z tym. Nie robilabym z tego dramatu i przemilczala. Jak mu powiesz slowo
      bedzie sie czul upokorzony i zawstydzony i po co ci to?
    • kobieta23 Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 03.06.05, 08:20
      Wiecie co??? Wrócił wieczorem z pracy i przyznał się że w nocy miał taką wielką
      ochotę by się ze mną kochać, ale żal mu było mnie budzić. Udawałam że o niczym
      nie wiem i nic nie powiedziałam. Chyba nie ma się już jednak czym przejmować.
      • ktoss1 Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 03.06.05, 09:28
        to wiesz co ja bym zrobila na twoim miejscu nastepnym razem gdy to sie
        powtorzy.Odwrocilabym sie do niego ze niby sie obudzilam i powiedziala"widze ze
        ktosma ochote na male co nieco moze moge ci w tym pomoc" i gotowe.I ty i facet
        bedziecie zadowoleni:)
    • squirrel9 Czy to było jeszcze w maju? 03.06.05, 10:18
      tygodnikforum.onet.pl/351682,2,9064,766,artykul.html
    • action_111 Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 03.06.05, 12:25
      A moze to za mało ?? i niechce sie koles przyznac albio cie wiecej meczyc i
      zmuszony jest sam to robic :/ ja np. moge sie kochac z 5 razy dziennie :) i
      mysle ze by mi starczyklo :) pozdrawiam.
    • an802 Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 03.06.05, 14:06
      moze mial boski sen i chcial go dokonczyc czym predzej??? ja mam tak samo
      czasami i na jawie to robie bo sen byl cudny...to ni ejest zadne zboczenie
      uwierz mi...
    • joannaxxx Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 03.06.05, 16:23
      mój też się masturbował w łózku, gdy spałam i obudziłam się bo łóżko sie
      trzęsło :)
      zapytałam i powiedział, że potrzebuje i lubi tę prędką formę zaspokojenia i że
      wysilać na kochanie mu sie nie chciało ( gra wstępna itp.). Ja to rozumiem,
      moim zdaniem nie rób problemu i powiedz. Grunt to poważna rozmowa
      • pimpek_sadelko Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 04.06.05, 15:55
        joannaxxx napisała:
        > zapytałam i powiedział, że potrzebuje i lubi tę prędką formę zaspokojenia i
        że
        > wysilać na kochanie mu sie nie chciało ( gra wstępna itp.).
        ja pierdziele:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD kosmos:DDDDD
    • chicaelectronica Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 03.06.05, 17:11
      Szczerze współczuję męża
      FU FU FU ohyda
    • inna_niz_wszystkie Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 03.06.05, 23:59
      Kurcze, jeśli to faktycznie dla Ciebie problem, to po prostu spytaj, czemu wolał
      sam, a nie z Tobą - może po prostu nie chciał Cię budzić.

      Ja miałam kiedyś taką sytuację - spytałam, wyjaśnił, jest ok.

      Pozdrawiam

      inw
    • rzepiszka Re: W nocy mój mąż myślał że śpię i się ...mastur 05.06.05, 09:34
      ale nawiedzone jestescie BABY! kazdy zdrowy facet sie masturbuje!! to sa
      odruchy, potrzeby... nic tego nie zastapi. moze nie jest to takie fajne jak sex
      z inna osoba, ale tak musi byc. dla zdrowia!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja