gosiaes 03.06.05, 08:54 Rozmawiam z facetem na GG. Podpowiedzcie czego unikać, i różne tam takie informacje. O czym można mówić, o czym nie??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
white_rabbit Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 08:59 Ja tez rozmawiam z mezem na GG ;))). A na serio, skoro go nie znasz w realu to chyba juz Twoj wybor o czym chcesz rozmawiac. Moj kuzyn poznal swoja zone na GG. Wiec lepiej badz soba po prostu. Moze cos z tego bedzie. Jak zaczniesz cos udawac, to potem o realnym spotkaniu nie bedzie juz mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaes Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 09:11 ale ja jestem szczęśliwą mężatką i nie szukam faceta,problem jest w tym, że on szuka. Ale miło nam się rozmawia... Odpowiedz Link Zgłoś
ktoss1 Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 09:13 gosiaes napisała: > ale ja jestem szczęśliwą mężatką i nie szukam faceta,problem jest w tym, że on > szuka. Ale miło nam się rozmawia... o fuck jakbys byla szczesliwa mezatka tom nie szukalabys nawet do rozmow przez gg innego faceta.Litosci Odpowiedz Link Zgłoś
white_rabbit Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 09:21 Szczesliwe mezatki nie szukaja przyjaciol plci meskiej w necie, ani nie daja sie wciagnac w zadne flirty. Kazda z nas (chyba) zaczepil ktos na GG, pewnie nie raz. I zapewniam, ze informacja, ze mam swietnego meza dziala ;))). Mowilas mu ze masz meza? I nie zniechecil sie? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaes Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 09:36 On się pierwszy odezwał,a że mam męża to też wie. Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 09:44 i to wszystko bedzie jego wina :))) ty tylko chcialas byc mila.... Odpowiedz Link Zgłoś
klarencja Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 10:35 Czy szczęśliwe mężatki mogą tylko z mężem rozmawiać...? Dlaczego to ma byc od razu flirt, romans czy coś podobnego? Odpowiedz Link Zgłoś
white_rabbit Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 10:41 Nie no ja moge z kazdym rozmawiac, ale jednak rozmowa na Forum (jesli w necie) to co innego niz na GG z obcym facetem. Wiem, ze mezowi byloby przykro. Na zywo tez jest inaczej, wiadomo ze rozmawiam z wieloma facetami, ale nie za plecami meza, przynajmniej staram sie. Nie jestem wiezniem malzenstwa, ale mam pewne zasady. Swiadomie nie probuje sie zaprzyjaznic z obcym facetem. Moge pogadac w knajpie, zatanczyc z kims, ale zwykle maz jest w poblizu albo mnostwo innych znajomych. Wydaje mi sie, ze tu chodzi o ukrywana przed mezem znajomosc z facetem. Jesli maz to akceptuje to zupelnie inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaes Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 10:50 ładnie napisałaś. Trzeba to przemyśleć. Ale,przecież to tylko rozmowa, nie rozmawiamy o seksie, pożądaniu itp, tylko tak sobie ględzimy... Odpowiedz Link Zgłoś
white_rabbit Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 10:55 :) narazie tak ale potem to juz nie wiadomo jak sie znajomosc rozwinie, po co kusic los. Nie powiem zebym marzyla o przyjaciolce z GG mojego meza. Nawet jesli rozmawialiby tylko o sztuce czy ekonomii. Jakos glupio bym sie czula. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaes Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 11:03 To co, wniosek wysnułam z tego taki, że z facetami obcymi kobiecie nie wypada rozmawiać na GG. To rozmawiać tylko ze znajomymi??? To z kim właściwie można i warto rozmawiać??????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 11:14 a rozmawiaj z kim chcesz ale jakby to bylo "niewinne" to nie zakladalabys na te okolicznosc tematu na forum tym bardziej twoje pokretne tlumaczenia "ze to on zaczął rozmowę", "ze ty masz męża i on o tym wie"... itd... nad tym sie zastanow co ty robisz z tej rozmowy, bo przy tej tendencji do wymigiwania sie od odpowiedzialnosci moze sie to przykro skonczyc dla ciebie a jeszcze bardziej przykro dla twojego męża Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 10:44 o mnie w każdym razie nie mówcie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: rozmowa z facetem na GG 03.06.05, 13:27 Jak w normalnej rozmowie z facetem w realu. Czasem też się do mnie odzywają (w opisie mam "nie flirtuję, nie noszę pończoch" czy coś w tym stylu), jeśli chodzi o rozmowę - okej. Jesli o flirt - protestuję. Osobę, z którą bym flirtowała w necie, mogę policzyć na jednym palcu :D Odpowiedz Link Zgłoś