agami2 06.06.05, 21:37 Mój idealny mąż wrócił z imprezy o 5 rano- ledwie ciepły, nie pamietjący przebiegu imprezy, zabic od razu czy dac mu szansę? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
speer Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:41 agami2 napisała: > Mój idealny mąż wrócił z imprezy o 5 rano- ledwie ciepły, nie pamietjący > przebiegu imprezy, zabic od razu czy dac mu szansę? Czy to zart, czy jestes glupia jak but? Odpowiedz Link Zgłoś
agami2 Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:43 Człowieczku- niech to pozostanie tajemnica Twojego niezbyt lotnego rozumku :) Odpowiedz Link Zgłoś
agami2 Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:41 Aha i zapomniałam do łóżka dotarł bez bielizny- podobno jest w łazience ale nie odnalazłam... To była impreza z dawna klasą, ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:41 Odczekać, być może sam padnie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marzena222 Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:41 Kobieto nie narzekaj!mój kiedys wrocil nie dosyc ze zalany jak 105 to jeszcze obrzygał ściane,drzwi i umywalke..dodam że wciaz zyje;) Odpowiedz Link Zgłoś
aureliana Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:43 marzena, ale chyba wrocil z bielizna na tylku? bo maz autorki waku wrocil bez:P. to zasadnicza roznica;) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:42 zrób to samo, ciekawe jak zareaguje Odpowiedz Link Zgłoś
agami2 Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:45 a gdzie mam majtki zgubić? chacha teraz jest słodki jak aniołek- wiecie skrucha, tym bardzeij, że to stało sie podczas naszej wizytu u jego rodziców- ja w domku przy tv a on- któż to wie gdzie :)) dodam, że rok od ślubu nie minął..ehhhhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
agami2 Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 21:49 Cały nastepny dzień umierał- zsłonięte okna, brak apetytu, boląca główka, a wychodzil tylko na 2 godzinki, strach pomysleć jak po gazete pójdzie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
agami2 Re: perfidne ;) 06.06.05, 21:53 Ale jego Mama jest fajna a moja go lubi i tez mu nic nie zrobi... Odpowiedz Link Zgłoś
thistle Re: perfidne ;) 06.06.05, 21:58 Moja Teściowa też jest fajna, ale zrobiła by mu Dziki Zachód bez cienia mojego zaangażowania. Gdyby padł tekst o majtkach przez pół roku musiałby słupka chodzic po domu rodzinnym i kwiaty mi do stóp słać;) Ja dopadłbym na kacu, gdy byłby bezbronny i pozbawiony refleksu. Odpowiedz Link Zgłoś
agami2 Re: perfidne ;) 06.06.05, 22:02 ja tez próbowałam ale mam miękkie serce no i kot zostałby półsierotą :), eh a tak obiecywał, ze tylko kropla alkoholu,a jak wrócił i kładł sie spać był wręcz przepity alkoholem, drugi dzień próbował mnie podejść , ze niby buzi i przepraszam,ale posłałam do kąta- tylko potem wyrzuty miałam... Odpowiedz Link Zgłoś
thistle no to po ptokach ;) 06.06.05, 22:06 z nimi jak z dziećmi - po dwóch dniach szkoda czasu na tłumaczenie, bo zwiazek przyczynowo-skutkowy się zaciera.... Ale na wstawionego nawet kot się obrazi, one się boją pijanych ludzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
mysliwy_z_kijem Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 22:04 Jesli mezowi to sie rzadko zdarza od swieta, to Twoj tekst jest smieszny. Pewnie ze darowac! Facet musi od czasu do czasu hartowac gardlo. Odpowiedz Link Zgłoś
agami2 Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 22:06 tak rzadko to nie a mój tekst w zamierzeniu miał byc śmieszny, chyba nie sądzisz ,że miałabym ochote zabić, muche co najwyzej, ludzie poczucie humoru!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Darować Mu(mężowi) życie? 06.06.05, 23:36 Daj mu szanse, ale nie za darmo:) na pewno jest w domu kupe roboty ktorej byc moze nie kochasz: mycie oknien, trzepanie dywanu;) Odpowiedz Link Zgłoś
mxp4 Re: Darować Mu(mężowi) życie? 07.06.05, 03:30 Zabic? Nie zabic, ale mocno go oslabic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agami2 Re: Darować Mu(mężowi) życie? 07.06.05, 09:18 Dziś po pracy ma sprzątać ... :))) Odpowiedz Link Zgłoś