Gość: nika-berlin
IP: *.arcor-ip.net
19.07.02, 23:45
maciezynswo jako idealne usprawiedliwienie-braku ambicji,braku
checi "przeciez ja cos robie,jestem matka",powod aby moc oprzec
sie na mezu i juz nic nie musiec...a przy okazji jakze
szlachetnie to wyglada.ale takie zdania w Polsce to niemal
swietokradztwo.