przyjaźń między kobietą a mężczyzną to bujda

14.06.05, 09:04
Niestety, mam spory problem i może to się komuś wydać błahe - jednak od kilku
dni akurat ta sprawa nie daje mi normalnie żyć - normalnie czyli bez
świadomości że moj przyjaciel sie we mnie zakochał... Nigdy nie dawałam mu do
zrozumienia, że między nami może być coś wiecej - tak samo z resztą on..
dlatego gdy zaczął mi wyznawać swoje uczucia bylam gotowa wyjsc z siebie,
byłam w totalnym szoku. To był jedyny facet przy którym zachowaywałam sie
najbardziej naturalnie na swiecie i mogłam poruszyc każdy temat. A teraz.. nic
nie zostało..jak sądzę koniec z przyjaźnią, miłości też na pewno nie bedzie..
Ehhh dziewczyny widzicie zeby znalezc faceta chyba trzeba byc naprawde
totalnie sobą i nie udawac kogos kim sie nie jest zeby zaimponowac.. Tylko ze
akurat w mojej sytuacji to sie dobrze nie skonczylo.
    • karolcia805 Re: przyjaźń między kobietą a mężczyzną to bujda 14.06.05, 09:19
      Wiesz co ja uważam, że zdarza się przyjaźń między kobietą a mężczyzną, aż do
      momentu jak któreś z dwojga nie będzie chciało czegoś więcej...Tak to już jest
      że nawet na przyjaciół wybieramy przecież osoby, pasujące nam pod wieloma
      względami, by zaiskrzyło czasem potrzeba czau, ale przyjaźń i zaufanie to
      podstawa związku dlatego chyba tak się dzieje, najpierw buduje się podstawę i
      wszyscy myślą znalazłam/łem pokrewną duszę i przyjaciela a potem....
      • somebody23 Re: przyjaźń między kobietą a mężczyzną to bujda 14.06.05, 09:46
        Ja znam tylko jeden przyklad przyjaźni męsko - damskiej. Mój facet ma
        przyjaciólkę. Mieszka ona w Niemczech i rzadko się widują ale jak juz sie widzą
        to nawet śpią ze sobą (jak nie ma inngo miejsca do snu). Wszyscy się dziwią ze
        taka mprzyjażń ma miejsce i śmieją się że oni nie tylko śpią ze sobą. Ale niech
        sobie mówią my wiemy swoje i oby taka przyjaźń przetrwala do końca świata, bo
        jak sie już zobaczą to świata poza sobą nie widzą :)
        • agniecha75 też znam takiego :) 14.06.05, 10:45
          nie jest moim facetem, ale ma ptzyjaciółkę w Niemczech. To typ obieżyświata :)
          Ma setki "przyjaciółek", sama nie wiem co i tym sądzić :). Ale rację miał ktoś,
          kto powyżej napoisał, że przyjaźń jest możliwa, dopóki żadna ze stron nie chce
          czegoś więcej a ja dopiowiem, albo sie nie zakocha. Wtedy to się już problem
          robi.

          Pzdr przyjaciółki,
          Aga
    • sagis Chyba, że facet to gej. 14.06.05, 09:22

      • kohol Chyba, że facet to własny mąż! n/t 14.06.05, 10:46

    • krecilapka Re: przyjaźń między kobietą a mężczyzną to bujda 14.06.05, 11:05
      Idz z nim do lozka, po pol roku mu sie znudzisz i znowu bedziecie mogli byc na
      przyjacielskiej stopie :).
    • rapsodiagitana Re: przyjaźń między kobietą a mężczyzną to bujda 14.06.05, 13:22
      Miałam w liceum paczkę przyjaciół - sami faceci.Każdy prędzej czy później coś do
      mnie poczuł :> Z jednym się związałam, 2 i pół roku byliśmy razem. Przyjaźń z
      całą resztą to zniosła. Potem się z nim rozstałam, paczka stanęła po stronie
      rzuconego. Minęło półtora roku. Kontakty się odnowiły, są normalne, burze za
      nami, paczka przyjaciół na powierzchni :) Można się przyjaźnić z facetami, ale
      to strasznie trudne.
    • smoke5 Racja 14.06.05, 13:43
Pełna wersja