cancun
23.07.02, 15:30
Mojego kolegę zdradziła żona po kliku latach małżeństwa. Kiedyś rozmawialiśmy
o tym fakcie i zapytałem go co było przyczną. On odpowiedział że "ona chciała
spróbować czegoś nowego" i dał mi radę: "nie żeń się z dziewczyną, która
nikogo przed Tobą nie miała, bo ona zawsze zechce spróbować czegoś innego"
co o tej "radzie" sądzą kobiety? Czy jest to zgodne z praktyką? Czy
rzeczywiście gdy kobieta (mężczyzna także) "wyszumi" się przed ślubem to
potem jest spokojniej? A może nie ma reguły...