co jest?????

18.06.05, 23:07
Od jakiegoś czasu śledzę forum,nigdy nie pisałam wątku,bo i po co,nie miałam
ku temu powodów,problemów,potrzeby by ktoś doradzał mi co w danej sytuacji
zrobić.Wolałam zawsze czytać posty innych internautek,niż pisać.Ale dzisiaj
postanowiłam się odważyć i napisać coś od siebie,coś z czym jest mi
żle,chciałabym z kimś(z wami)o tym pogadać,niemam przyjaciółki od serca,a
nawet gdybym ją miała niewiem czy opowiedziałabym jej o tym,o czym chce
napisać.Pisząc po krótce,jakby tak ktoś z boku popatrzył,powiedziałby tej to
nic nie brak ma kochajacego męża,śliczne zdrowe dziecko,swój domek,samochód i
to tylko pozazdrościć.A jednak....czuję sie żle z tym,że jestem
kobietą,dlaczego jestem kobietą???Dlaczego jest mi niedobrze we własnej
skórze,dlaczego tak nienawidzę swojego ciała,przeciez nie mam
rozstępów,blizn.Jak przypominę sobie swój poród przeszywają mnie dreszcze na
przemian zimne i gorące,robi mi się dziwnie w środku,najchętniej zdarłabym tą
skórę z siebie,ale nie mogę,czuje sie okropnie.Skąd u mnie takie
zachowanie,skąd??Pomyślicie sobie kolejna wariatka,która niewie co ma robić w
sobotni wieczór,wymyśla historyjkę i zaśmieca forum.Ale mój problem istnieje
naprawdę,niewiem jak sobie pomóc,mąż nic nie wie,nikt nic nie wiem.Nawet
niewiem co mam zrobić:((((((

Liczę na odrobinę tolerancji,zrozumienia i ciepłego słowa.
Dorota
    • majka800 idź do psychologa 18.06.05, 23:34
      on się zna na takich sprawach. Pomoże zaakceptować siebie, polubić siebie,
      swoje ciało. Możesz iśc prywatnie, lub do zwykłej większej przychodni, gdzie
      przyjmuje bezpłatnie. Nie rozumiem dlaczego tak źle wspominasz poród. Większość
      kobiet pamięta że bolało, ale nawet nie pamięta już samego bólu. Cud narodzin
      dziecka jest czymś wspaniałym, należy się cieszyć, że my kobiety mamy taki dar-
      cudowny, jedyny, niepowtarzalny. Powinnaś być dumna, że urodziłaś dziecko, że
      wydałaś na świat nowe życie. To powód do zadowolenia, do dumy. Staraj się
      zmienić swój sposób myślenia, zakazuj sobie myślenia takimi kategoriami jakimi
      myślisz teraz. Wtedy będzie lepiej. Pozdrawiam, pa! P.s.I nie wstydź sie wizyty
      u psychologa, on Ci pomoże.
      • drinkit Re: idź do psychologa 19.06.05, 11:00
        majka800 napisała:
        Nie rozumiem dlaczego tak źle wspominasz poród.(...)Powinnaś być dumna, że
        urodziłaś dziecko, że
        > wydałaś na świat nowe życie

        Takie teksty typu "powinnas dobrze wspominac poród" nie przyniosa ulgi
        dziewczynie. Cud narodzin swoją droga, a ból porodowy swoją. Jest to fakt i
        niby czemu ktos miałby twierdzic ze jest inaczej?A jak ja słysze teksty
        kierowane do kobiet "POWINNAS sie cieszyc ze mozesz rodzic dzieci", to nóz mi
        sie otwiera..
    • beata223 Re: co jest????? 19.06.05, 12:27
      mysle ze czulas sie bezbronna i nie wiedzisllas czy po takim upokorzeniu bedzie
      nadal miec w ogole prawo czuc sie kobieta.Czuc sie sexy,mloda,jedrna.mysle ze
      najwazniejsze to uswiadomic sobie problem.Potem oderwac sie od pieluch i isc na
      kawe mrozona i zakupy na miasto.Opowiedziec o tym
      np.przyjaciolce,kolezance.zasiedzenie w domu poglebia problem,czujesz sie
      dawczynia a nie kobieta.
      • chantal11 Re: co jest????? 19.06.05, 16:54

        Twoj problem siedzi w psychice.nie akceptujesz sie jako kobieta!czy taki stan
        trwa od dawna?czy dopiero po porodzie?w jakim wieku jest dzieciak?po
        przeczytaniu postu mysle ze moze bardziej czujesz sie mezczyzna niz kobieta.tak
        wyczytalam miedzy wierszami.jesli sie myle to sorry.a jesli tak to musisz isc do
        psychologa.
Pełna wersja