kobietkaa3
28.06.05, 18:39
Witam.
Mam problem troche krepujacy moja córka była w sanatorium, 300km od domu.
Odwiedzałam ja jak czesto mogłam, ale nie w tym problem.
Chodzi o to ze dziewczynka ma 11 lat jest samodzielna, madra. Tylko ze
leniwa. Kiedy wrocila do domu zauwazylam ze ma "kołtun" na wlosach tylna
czesc jest posklejana dla niej to jest tragedia, ma dlugie wlosy jak sie
zaczesze w koka to nie widac jednak tak nie moze byc. Robie co moge kupuje
odzywki, rozczesujemy jednak to nic nie daje, bede musisla isc z nia do
fryzjera ( ona sie bardzo tego wstydzi, szkoda ze nie myslala o tym wczesniej
kiedy tych wlosow nie rozczesywała) i bede zmuszona obcicc jej te wlosy. Ona
tego bardzo nie chce. Macie jakies sposoby na rozczesanie włosów???
Matka