A co to jest miłość?

28.06.05, 21:47
No właśnie! Co? Tyle tu piszecie o miłości...
    • conveyor Re: A co to jest miłość? 28.06.05, 21:56
      Milosc to dodatek od natury zeby kopulacja nie wydawala sie trywialna.
      • caprissa Re: A co to jest miłość? 29.06.05, 00:37
        conveyor napisał:

        > Milosc to dodatek od natury zeby kopulacja nie wydawala sie trywialna.
        >
        Miłośc to świat ducha. I jest trwała.
        Do kopulacji starczą niskie pobudki np instynkt, pożądanie. To coś nietrwałego.
    • kobieta_na_pasach Re: A co to jest miłość? 28.06.05, 21:56
      to takich "dwoje na hustawce":)
    • lena_zet Re: A co to jest miłość? 28.06.05, 22:54
      to pełny portfel, nowe bmw w garażu, dom piętrowy i służba.
      • jas12 Re: A co to jest miłość? 29.06.05, 21:17
        Potraficie godzinami pisać i o tym, ze kogoś kochacie. A co to jest miłość?
        Skąd wiesz, że kogoś kochasz? W@iedziałam, że trudno będzie o odpowiedź. Stać
        niektórych tylko na niby dowcipy. Szkoda.
    • kobietka22 Re: A co to jest miłość? 29.06.05, 21:42
      Hmmmmm nie wiem....miłość to coś magicznego
      to złaczenie 2 dusz w jedną całość...
      Przeczytałam kiedyś piękna opinię z którą się
      zgadzam w 100% w dodatku znalazłam to na tym
      forum....cytuję...
      "Czym jest miłość?
      To pragnienie przynależności do kogoś i tego,
      aby ktoś do nas przynależał. To uczucie, które
      ciężko wyrazić słowami, ale łatwo zobaczyć w oczach.
      Miłość to momenty, w których dwoje ludzi w milczeniu
      patrzy sobie głęboko w oczy, zagląda sobie w głąb
      duszy i ociera łzy szczęścia.
      To taki niewypowiedziany moment pełnego zrozumienia
      i uwielbienia dla drugiej osoby. Dla ludzi głęboko
      w sobie zakochanych każda sekunda razem to wieczność
      pełna uniesień
      • wcalenietakimaly krotko piszac 29.06.05, 21:53
        Milosc to radosc z cudzego istnienia. Kochac kogos – to pragnac tego, co jest
        dla niego rzeczywiscie dobre.
        Bo jak poeta mowi "zapomnij ze jestes, kiedy mowisz kocham."
        • wcalenietakimaly Re: krotko piszac 29.06.05, 22:05
          wcalenietakimaly napisał:

          > Milosc to radosc z cudzego istnienia. Kochac kogos – to pragnac tego, co
          > jest
          > dla niego rzeczywiscie dobre.
          > Bo jak poeta mowi "zapomnij ze jestes, kiedy mowisz kocham."

          Nalezy dopisac. W milosci super wazne jest szanowanie innosci. Milosc zaborcza,
          egoistyczna nie ma szans na prztrwanie.
    • misiaptysia Re: A co to jest miłość? 30.06.05, 01:56
      coś co mnie na razie tylko unieszczęśliwia......
    • john_malkovitch Re: A co to jest miłość? 30.06.05, 04:28
      Miłośc jest odpowiedzią na pytanie:
      "A co ja głupi/a w nim/niej widziałem/am?
      • wielo-kropek Re: A co to jest miłość? 30.06.05, 05:19
        Milosc to dar bozy, i jesli w koegzystencji z wartosciami bozymi
        nastepuje jej realizacja, to taka milosc sprawia pelnie radosci zycia,
        uskrzydla nas i jednoczesnie mocno ukaja. Milosc mozna nazwac tez
        drogowskazem do szczescia (uwazam ze bez milosci czlowiek sam w sobie
        szczesliwym byc nie moze). Milosc to energia duchowa w nas, ktora w
        zespoleniu z rozumem jest motorem naszych pragnien, zazwyczaj prowadzacych
        do osiagniec. Milosc mozna wiec nazwac zadza realizacji tychze pragnien.
        Pomimo iz milosc jest jedna, to od nas zalezy czego pragniemy. Jest
        milosc np. do pieniedzy, do kobiety, do samochodow, do rozkoszy, do
        samomadrosci, do samego siebie ogolnie jak tez i innych zyjacych itd.
        Milosc jest nieuchwytna. Lubi sie przelewac, przechadzac w nas. Milosci
        nie da sie opisac w slowach czy namalowac na obrazach. Nasza milosc
        jest nasza najwieksza prywatnoscia (tylko my sami wiemy o niej
        prawdziwie i najwiecej), ktora chcemy sie jednoczesnie dzielic z innym,
        bo to wyplywa z samej natury milosci. Dziwne, nie?
    • aaliyah20 ;))))))) 30.06.05, 06:48
      To wtedy kiedy non-stop chodzisz szczęśliwa z byle powodu, bo wiesz, że gdzieś
      tam chodzi twoja druga połówka. Kiedy jest ci źle możesz mu się wypłakać, a on
      nie tylko przytuli, a zrozumie. To taki, który nawet nie uprzedza cię, że
      przyjedzie, bo chce ci zrobić niespodziankę - chce się tylko z tobą zobaczyć,
      spojrzeć ci w oczy, przytulić. To taki, który jak masz problem, nie odejdzie
      dopóki mu nie powiesz co się stało i nie zraża go, ze nie chcesz o tym
      rozmawiac, bo jest uparty. Ja po prostu czuję się kochana i cieszę się, że
      wreszcie znalazłam kogoś na kim mogę polegać i kogoś, kto traktuje mnie przede
      wszystkim jak kobietę. Rzuca wszystko inne, żeby ze mną być i robi wszystko,
      żebym o tym wiedziała. To wtedy kiedy nie musisz się denerwować, że on się nie
      odzywa, bo wiesz, że coś mu wypadło, albo ma pracę i wiesz, że jak tylko będzie
      mógł to się odezwie. Ja czuję się kochana i wolę o wiele bardziej dawać
      mężczyźnie przyjemność niż jej dostawać. A dostaję od niego conajmniej potrójnie
      ;) Życzę wszystkim tego samego i sobie, żeby to nigdy nie zgasło, bo to jest
      właśnie to, co powinno być ;)))
    • listek_a Re: A co to jest miłość? 30.06.05, 07:32
      Jak ktoś pokocha to chyba nie ma watpliwości ze przezywa milosc, wiec po co
      jakies definicje?Nigdy tego nie lubiłam.
    • matylda26 Re: A co to jest miłość? 30.06.05, 07:48
      a jak powiem komuś że jestem w nim zakochana to tak jak powiedziałabym Kocham????
    • listek_a Re: A co to jest miłość? 30.06.05, 07:55
      A kto Cie tam wie:DDDD
    • krysica Re: A co to jest miłość? 30.06.05, 07:56
      blask w sercu i skrzydła u ramion, ogromna siła i słodkie więzienie.....wieczna
      młodość....no nie wiem....
    • jas12 Re: A co to jest miłość? 02.07.05, 23:05
      Banały! Człowiek żyje dla miłości, czyli DLA CZEGO?
      • qui_pro_quo Re: A co to jest miłość? 02.07.05, 23:28
        Z tonu twoich pytań wnoszę że dla ciebie to coś bardzo podejrzanego.
      • wielo-kropek Re: A co to jest miłość? 03.07.05, 02:00
        jas12 napisał:

        > Banały! Człowiek żyje dla miłości, czyli DLA CZEGO?
        W tym przypadku zalezy od tego co (kogo?) kochasz w zyciu. Nie chcesz
        nam tym pewnie powiedziec ze jestes pusty i ciepla milosci w tobie
        nie ma.
    • aga_aga5 Re: A co to jest miłość? 03.07.05, 02:12
      Nie da się napisać co to jest miłość. zawsze to będzie banał. Jestem z jednym
      facetem 15 lat i kochamy się. 10 lat temu znaczyło to dla mnie co innego niż 5
      lat temu i niż teraz. Kiedyś myslałam, ze po 10- ciu latach już się nie kocha,
      że to przyzwyczajenie a nie miłość... Myliłam się.
    • kobietka22 Re: A co to jest miłość? 03.07.05, 14:40
      Sam jesteś banał:))
    • fajnaret Re: A co to jest miłość? 03.07.05, 18:48
      Uczucie kruche które zaczyna sie na ustach a konczy na pupie.
      • jas12 Re: A co to jest miłość? 06.07.05, 22:16
        Chyba faktycznie tak jest, bo temat, widzę, nikogo nie interesuje. Szkoda.
    • lolka511 Re: A co to jest miłość? 06.07.05, 23:41
      Miłośc to............. C8-H11-N :-))))))))))))
    • zaradny_facet Re: A co to jest miłość? 06.07.05, 23:51
      Milosc to najlepsze co moze ciebie spotkac jasiu, jesli lepsze dla ciebie jest
      nowe BMW, skok na spadochronie to nie jest to milosc tylko zauroczenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja