(b)eskid bagienny zaprasza .......................

01.08.02, 10:06
podobno dzis nie ma cisnienia :)))) jak utrzymam sie na hamaku w beskidzie?
czy ktos ma agregat cisnieniotworczy?:))))))))

witam szystkich
    • xeptrek Re: (b)eskid bagienny zaprasza .................. 01.08.02, 10:08
      hamak poduszkowiec
      niezły pomysł
      tak unosić sie na powierzchni bagna z ogromną prędkością
      w beskidzie są jakieś moczary?
      • kwik Re: (b)eskid bagienny zaprasza .................. 01.08.02, 10:15
        jes jes jes
        jest jest jest
        600 barow (albo w mPa)

        moczary mozna zrobic samodzielnie
        wystarczy beczkowoz i troche blota
        szuwary wypozyczymy z muzeum tatarakowego
        • xeptrek Re: (b)eskid bagienny zaprasza .................. 01.08.02, 10:27
          i pałki
          i lilie i nenufary
          wszystko jest w takim muzeum
          szkodnik amur przemyka
          cichaczek
          trochę w obawie
          przed rozleniwionymi bywalcami
          • kwik Re: (b)eskid bagienny zaprasza .................. 01.08.02, 10:32
            tak
            i zakurzony kustosz
            stuka podkutym obcasem
            pajeczyna pod stropem
            siec rozpieta
            bagienno rybno centralna
            polska poludniowa wita
            delegacje ze zjednoczenia
            (ale nie unijnego:)
            trawa chrzesci pod zdartymi pietami
            • xeptrek Re: (b)eskid bagienny zaprasza .................. 01.08.02, 10:39
              ziemie zachodnie
              powrót do macierzy
              gospodarka nakazowa
              centrale
              handlu detalicznego
              ostoja
              kustosz pająk
              pięty zdarte
              poszukują tradycji
              nastrój klimat
              buk buczyna bukowina
              tatarak
              • kwik Re: (b)eskid bagienny zaprasza .................. 01.08.02, 10:41
                chrzan i buraki
                :))
                handel obwozny
                zakazany
                i piosenki
                ze zdartej plyty
                chodnikowej kruszacej sie
                niczym poncz
                lodu lodu lodu
                na saharze w bród
                koziego mleka
                siara
                :))


    • Gość: Lyche Re: A w (b)eskidzie. IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 10:13
      A w Beskidzie rozzłocony buk
      Będę chodził Bukowiną z dłutem w ręku
      By w dziewczęcych twarzach uśmiech rzeźbić
      Niech nie płaczą już........


      Pozdrów bukowinę ode mnie kłaniaj się nisko bukom
      • kwik Re: A w (b)eskidzie. 01.08.02, 10:20
        wolna grupa pod wezwaniem bukowiny
        buksuje
        goraco i leje
        sie
        :))
        • Gość: Vika Re: A w (b)eskidzie. IP: *.ewave.at 01.08.02, 10:36
          A moze lepiej przeniesc beckidy do bagna?roboty mniej i mozemy zrobic sobie
          nasze prywatne gorki ,gdzie nikt nam nie podskoczy...No to jak?
          • kwik Re: A w (b)eskidzie. 01.08.02, 10:39
            bagno jest bagnem
            beskid beskidem
            a swiat swiatem
            :))
            kto by tam chcial nam podskakiwac?
            stawy sa na wage zlota
            cyganskiego:))

            vika, chyba czas na start ceremonii pogrzebowych?
            • Gość: Vika Re:pogrze(b) chomika (b)agiennego... IP: *.ewave.at 01.08.02, 13:19
              na razie pakujemy chomika na poduszeczke i do trumny,dajemy mu tam na wieczna
              wedrowke orzeszek i niech sobie lezy i czeka.
              Kto wyglosi mowy?najpierw ja:
              Chomiku nasz bagienny,ktorys nas oposcil w niespodziewanych okolicznosciach i
              osierociles bagno nasze,spoczywaj w pokoju.Wszyscy tu zebrani oplakuja twoje
              odejscie i z tej okazji zasmarkali juz trzy tony chustek jednorazowych i
              dlatego w bagnie zrobil sie smietnik.kto to teraz posprzata?!Cholera mialo byc
              nie o tym...przepraszam,zal przeze mnie przemawia...O ty,ktorys cale zycie
              chomikowal zapasy z ciotki Viki spizarni,kradles kasze i ryz,przegryzales
              dziury w workach i podzerales kartofle,lezysz tu teraz zimny i cichy.Nie ma juz
              komu szkod czynic,rozdrazniac kota Bazyla i udawac niewiniatko...Zal nasz
              zacmil umysly nasze...ktoz bedzie chomikowato rozrabial po nocach,ktoz splodzi
              nastepne pokolenia takich spiochow dziennych jak ty,ktoz nas do pasii
              doprowadzi skrobaniem w deski i patyczki,z kim bedziemy latac do weterynarza,gd
              z lenistwa nie zetrzesz sobie zebow i trzeba bedzie je spilowac za ciezkie
              pieniadze...Ach jak bardzo nam bedzie brakowac tych nocy nieprzespanych,gdy ty
              zwiawszy z akwarium zaszyles sie w szafie i siedziales tam trzy dni niszczac mi
              najleprze kiecki i robiac potezna dziure w bucie Wuja...
              zegnaj na wieki.Nareszcie bedzie swiety spokoj.Amen.

              Kwik!!!!!!!Teraz Ty!gadaj ale z zalem i do sensu...napij sie na odwage i wal
              mowe bo wszyscy chca sie napic.
            • Gość: Vika Re:pogrze(b) chomika (b)agiennego... IP: *.ewave.at 01.08.02, 13:19
              na razie pakujemy chomika na poduszeczke i do trumny,dajemy mu tam na wieczna
              wedrowke orzeszek i niech sobie lezy i czeka.
              Kto wyglosi mowy?najpierw ja:
              Chomiku nasz bagienny,ktorys nas oposcil w niespodziewanych okolicznosciach i
              osierociles bagno nasze,spoczywaj w pokoju.Wszyscy tu zebrani oplakuja twoje
              odejscie i z tej okazji zasmarkali juz trzy tony chustek jednorazowych i
              dlatego w bagnie zrobil sie smietnik.kto to teraz posprzata?!Cholera mialo byc
              nie o tym...przepraszam,zal przeze mnie przemawia...O ty,ktorys cale zycie
              chomikowal zapasy z ciotki Viki spizarni,kradles kasze i ryz,przegryzales
              dziury w workach i podzerales kartofle,lezysz tu teraz zimny i cichy.Nie ma juz
              komu szkod czynic,rozdrazniac kota Bazyla i udawac niewiniatko...Zal nasz
              zacmil umysly nasze...ktoz bedzie chomikowato rozrabial po nocach,ktoz splodzi
              nastepne pokolenia takich spiochow dziennych jak ty,ktoz nas do pasii
              doprowadzi skrobaniem w deski i patyczki,z kim bedziemy latac do weterynarza,gd
              z lenistwa nie zetrzesz sobie zebow i trzeba bedzie je spilowac za ciezkie
              pieniadze...Ach jak bardzo nam bedzie brakowac tych nocy nieprzespanych,gdy ty
              zwiawszy z akwarium zaszyles sie w szafie i siedziales tam trzy dni niszczac mi
              najleprze kiecki i robiac potezna dziure w bucie Wuja...
              zegnaj na wieki.Nareszcie bedzie swiety spokoj.Amen.

              Kwik!!!!!!!Teraz Ty!gadaj ale z zalem i do sensu...napij sie na odwage i wal
              mowe bo wszyscy chca sie napic.
            • Gość: Vika Re:pogrze(b) chomika (b)agiennego... IP: *.ewave.at 01.08.02, 13:19
              na razie pakujemy chomika na poduszeczke i do trumny,dajemy mu tam na wieczna
              wedrowke orzeszek i niech sobie lezy i czeka.
              Kto wyglosi mowy?najpierw ja:
              Chomiku nasz bagienny,ktorys nas oposcil w niespodziewanych okolicznosciach i
              osierociles bagno nasze,spoczywaj w pokoju.Wszyscy tu zebrani oplakuja twoje
              odejscie i z tej okazji zasmarkali juz trzy tony chustek jednorazowych i
              dlatego w bagnie zrobil sie smietnik.kto to teraz posprzata?!Cholera mialo byc
              nie o tym...przepraszam,zal przeze mnie przemawia...O ty,ktorys cale zycie
              chomikowal zapasy z ciotki Viki spizarni,kradles kasze i ryz,przegryzales
              dziury w workach i podzerales kartofle,lezysz tu teraz zimny i cichy.Nie ma juz
              komu szkod czynic,rozdrazniac kota Bazyla i udawac niewiniatko...Zal nasz
              zacmil umysly nasze...ktoz bedzie chomikowato rozrabial po nocach,ktoz splodzi
              nastepne pokolenia takich spiochow dziennych jak ty,ktoz nas do pasii
              doprowadzi skrobaniem w deski i patyczki,z kim bedziemy latac do weterynarza,gd
              z lenistwa nie zetrzesz sobie zebow i trzeba bedzie je spilowac za ciezkie
              pieniadze...Ach jak bardzo nam bedzie brakowac tych nocy nieprzespanych,gdy ty
              zwiawszy z akwarium zaszyles sie w szafie i siedziales tam trzy dni niszczac mi
              najleprze kiecki i robiac potezna dziure w bucie Wuja...
              zegnaj na wieki.Nareszcie bedzie swiety spokoj.Amen.

              Kwik!!!!!!!Teraz Ty!gadaj ale z zalem i do sensu...napij sie na odwage i wal
              mowe bo wszyscy chca sie napic.
              • bukowski27 szeptem: 01.08.02, 13:58
                ps.. pssss.. przepraszam, ale gdzi esa orzeszki... dlugi pogrezb to i
                zglodnialem...

                (kwik, normalnie napisalem ci epopeje o tej dziewczynie ale wzielo i wcielo...
                cholera jasna.. zostaly tylko wspomnienia...)
                • Gość: Vika zadnych orzeszkow.Tera OBIAAAAAAADEK!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 01.08.02, 14:26
                  bukowski27 napisał:

                  > ps.. pssss.. przepraszam, ale gdzi esa orzeszki... dlugi pogrezb to i
                  > zglodnialem...
                  >
                  > (kwik, normalnie napisalem ci epopeje o tej dziewczynie ale wzielo i
                  wcielo...
                  > cholera jasna.. zostaly tylko wspomnienia...)
                  A na obiadek kluski francuskie z sosem wegierskim,zupa szczawiowa z
                  jajkiem,kumpot cioci Viki i tort..........orzechowy.Bukos!!!!!!!!zadowolony
                  jestes?
              • kwik OŁ HOMIKÓ NASZ DROGI 01.08.02, 13:59
                :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                nie moge mowic....ze smiechu...
                mysle ze wszystko juz zostalo powiedziane
                kosci rzucone, co ja bede gadac...i jeszze z sęsem? vika, to nie ten adres:))
                co ja chcialam powiedziec, aha:

                mowa srebrem
                a milczenie zlotem
                czy jakos tak

                czas na korek:)
                uczcijmy pamiec chomika 30 minutowa cisza w eterze (a co to za siorbanie, do
                dna:))


                > Kwik!!!!!!!Teraz Ty!gadaj ale z zalem i do sensu...napij sie na odwage i wal
                > mowe bo wszyscy chca sie napic.
    • ydorius Re: (b)eskid bagienny zaprasza .................. 01.08.02, 14:04

      Żadnego? Znaczy, że jest zerowe ciśnienie?
      To wszyscy powinniśmy eksplodować... Inna sprawa, że jak szybko nie nadejdzie
      weekend, to właśnie to uczynię.

      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • kwik Re: (b)eskid bagienny zaprasza .................. 01.08.02, 14:07
        tak mowia:))))

        ps. a u mnie cukinia eksplodowala i fruwa w powietrzu:))))))))))))))))


      • Gość: Bo Ydoriusie! IP: *.acn.pl / 10.133.134.* 01.08.02, 14:35
        Zanim eksplodujesz, ratuj foki przed obcymi, a nie jakies figle migle na forum!
        Bo
        • aise_ Bo/Yd/Kwik/charles/reszta 01.08.02, 14:44
          Bo: - jesli ydorius bedzie mial do wyboru: ratowac foki czy slimaki, to z
          pewnoscia wybierze slimaki...


          co nie yd?

          kwik: - jak to cisnienia nie ma? jak nie ma znaczy, ze sie schowalo. trzeba go
          poszukac a nie narzekac...

          charles - to jak to bylo z tą dziewczyną? no wszyscy chcemy posluchać.....

          reszta: dybry:)

          a. (specjalna korespondencja z Kraju Zulu Gula)
          • kwik Re: Bo/Yd/Kwik/charles/reszta 01.08.02, 14:45
            nie narzekam. ciesze sie i smieje od ucha do ucha (tylko czyjego? :)))



            witam pania korespondentke. jak podroz i kiedy wracasz na obiad? :))


            • aise_ no jak to kiedy? 01.08.02, 14:47
              no jak juz obiad bedzie na stole:)
            • kasiulek Tu melduje sie Reszta 01.08.02, 14:48
              Ciagle mi sie dzis forum psuje...:(((
              • kwik tralalalalalalalal 01.08.02, 14:50
                obiad jest wydawany codziennie (pn-pt) od 12.00 :))))
                zrobilam rezerwacje:))
                • aise_ o qrde 01.08.02, 14:52
                  a u mnie 2 godziny przesunięcia...
                  nic to nadrobi się:)))
                  • kwik Re: o qrde 01.08.02, 14:53
                    aise_ napisała:

                    > a u mnie 2 godziny przesunięcia...
                    > nic to nadrobi się:)))

                    dwugodzinny drob? ok. :)))
                    • aise_ Re: o qrde 01.08.02, 14:54
                      no wiesz kwisiu
                      , lepszy dwugodzinny niż trzydniowy przechodzony z lekka...
                      • kwik Re: o qrde 01.08.02, 15:00
                        myslisz ze drob lekko stapa? moze nauczyl sie drobic kroczki w kraju kwitnacej
                        wisni?:))
                        :))
                  • Gość: Vika Re: o qrde IP: *.ewave.at 01.08.02, 15:02
                    mnie tez sie psuje,psuja taka w d...pe kopana jedna.

                    Juz jest po obiadku,czas zaczac zakopywanie chomika.prosze sie odsunac od
                    krawedzi grobu...Kwiczus...no jak ty trzymasz ta lopate...to sie trzyma
                    zelastwem w dol a kijkiem do gory...no tera dobrze.
                    Wszyscy spiewaja wesola piosenke.Najlepiej Pije Kuba...i tanczymy taniec
                    radosci na czesc odejscia tego lobuza z tego swiata....Wszyscy sie
                    ciesza...Kumpocik jest dzisiaj podwojnie podrasowany na zdrowko...oby nam sie...
                    • kwik Re: o qrde 01.08.02, 15:06
                      podrasowany? a certyfikat towarzystwa kynologicznego masz na kompot? :))\


          • ydorius Re: Bo/Yd/Kwik/charles/reszta 01.08.02, 14:57

            No tak, bo ślimaki są przyszłością narodu. Czy jakoś tak.
            Czytam "My". Całkiem się nieźle zapowiada. I to przed 1984 napisane? Nono...

            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
          • Gość: Bo Re: Bo/Yd/Kwik/charles/reszta IP: *.acn.pl / 10.133.134.* 01.08.02, 14:59
            aise_ napisała:

            > Bo: - jesli ydorius bedzie mial do wyboru: ratowac foki czy slimaki, to z
            > pewnoscia wybierze slimaki...

            Nie, nie, Ydorius musi ratowac foki, bo ślimaki nie muszą być gotowe na
            poniedziałek!

            > reszta: dybry:)

            Ja też dybry :-))), ale poprzednio zapomniałam.
            Bo
    • ydorius JEZUS MARIAN !!!! 01.08.02, 15:13

      No na śmierć zapomniałem i nikt mi nie przypomniał, że dziś jest przecież
      Dzień Dziecka (1.VIII)!!! Wszystkiego najlepszego!! (co więcej, nikt także nie
      przypomniał sobie, że pierwszego lipca też był dzień dziecka (1.VII)).

      Postarajcie się pamiętać (1.IX), dobra?

      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • kwik ale czy na pewno 01.08.02, 15:25
        chodzi o jezusa mariana? o tego wlasnie?

        dzis jest dzien cukinii, ydorusie (kazdy ma taki dzien, na jaki zasluzyl:))
        • ydorius Jak to, czy na pewno? 01.08.02, 15:32

          A znasz jakiegoś innego?

          "Jesus Marian: brazylijski poeta i dramatopisarz. Urodził się w 1943 roku w
          Sao Paulo, w 1954 wraz z rodzicami przeniósł się do Rio de Janeiro. Jego
          wiersze odzwierciedlają rozbicie międzykulturowe, które jest bardzo nośne
          twórczo szczególnie w regionie Ameryki Południowej. W swych wierszach i
          sztukach podkreśla nieumiejętność dostosowania się do potrzeb społeczeństwa,
          jego bohaterowie zawsze są wyalienowani i wycofani, choć są bacznymi
          obserwatorami. Jesus Marian wydał do tej pory cztery tomiki wierszy,
          najbardziej znanym jest oczywiście "See you from behind" wydane w jednej z
          nowojorskich oficyn wydawniczych.
          (za: NIE-WIEM 1999, Anet.pl)"

          .y.

          P.S. Dziś jest dzień dziecka. Ewentualnie może byc dniem dziecka z cukinią,
          żeby odróżnić od innych dni dziecka, OK?

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • kwik Re: Jak to, czy na pewno? 01.08.02, 15:36
            znam. ale nie powiem o nim nic wiecej:))

            dzien dziecka z cukinia? czy tego czasem nie namalowal wyspianski? :))

            • ydorius Re: Jak to, czy na pewno? 01.08.02, 15:38

              No powiedz. Uzupełnię Encyklopedię :-)))

              Nie, Wyspiański namalował "cień ciecia z cukierkiem".

              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • Gość: Vika pogrzeb a tu...dyskusje intelektualne????????????? IP: *.ewave.at 01.08.02, 16:00
                ydorius napisał:

                >
                > No powiedz. Uzupełnię Encyklopedię :-)))
                >
                > Nie, Wyspiański namalował "cień ciecia z cukierkiem".
                >
                > .y.
                >
                > ----------------------------------
                > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                > Incomplete
                To jest skandal!!!!!!!!!!!!!!Jak wy sie zachowujecie na pogrzebie!!!!!!!Disiaj
                owszem jest dzien dziecka i rospastykanej cukini alePrzedewszystkim jestPOGRZEB
                CHOMIKA.Wracac mi tu zaraz i myslec jakie napisy umiescimy na nagrobku.I kto
                psadzi bratki.Kwiczus juz go zakopal a chomik czeka na grob !!!!!!!!!!!!!
                • kwik a ty vika 01.08.02, 16:07
                  to normalnie slow mi brakuje. mistrz ceremonii zniknal to sobie pogadalismy.
                  a napisow nie trzeba. chomik byl przeciez analfabeta.

                  ps. nam tez nic nie brakuje:)
              • kwik dobra jak tak ladnie prosisz to prosze:) 01.08.02, 16:03
                Jezus Marian (1821-1884), astronom aztecki. Pracował w Nepalu, od 1852 profesor
                uniwersytetu w Katmandu. W 1852 opracował teorię ruchu Neptuna, w 1953 metodę
                obliczania zaćmień i zakryć (zakrycia gwiazd), prowadził pomiary współrzędnych
                gwiazd.

                W 1859 podał i zastosował, niezależnie od G. Airy’ego, metodę wyznaczania ruchu
                Słońca w przestrzeni na podstawie ruchów własnych gwiazd (gwiazd ruchy). W 1860
                sformułował teorię ruchu obrotowego Galaktyki (mars, neptun, orion i te
                inne:))).

                ps. a nie orla cien z cukerkiem?:)
                • Gość: Vika No bo mi stale forum nie dziaaaaaaalaaaaaaaaaaa!!! IP: *.ewave.at 01.08.02, 16:22
                  Buuuuuuuuuuu!Gdzies po 10 zaczelo sie wyglupiac aja tu mam nie tylko bagienny
                  pogrzeb chomika ale kilka innych spraw do zalatwienia i to jedna bardzo powazna.
                  jde sobie odbiere zycie bo mi obzydlo i jussss.Hlip,hlip:-(((((

                  A swoja droga JESUZ PEDROS DEL RIO MENDES MARIAN TO JEST SZWAGIER WSPOLNIKA
                  MOJEJ PRZYJACIOLKI CARMEN FERNANDES .I nikt mi nie wmowi czegos innego!!!!
                  Chcecie to was poznam ale musicie przyjechac do Wiednia.Zapraszam na pifffffko.
                • ydorius Re: dobra jak tak ladnie prosisz to prosze:) 01.08.02, 16:25

                  Może byli rodziną?
                  Ale dobre, to Twoje. Ja notorycznie zapominam o odnośnikac (odnośniki,
                  zapominanie -> patrz zapominanie, odnośniki).

                  Ni orła cień (w oryginale: "orał dzień") nagrał słynny rosyjski uczony Aleksy
                  Ogrodow (patrz: ulica Ogrodowa)

                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • Gość: Vika Re: dobra jak tak ladnie prosisz to prosze:) IP: *.ewave.at 01.08.02, 16:49
                    no taaaaaa,ale napisal i umarl a co bylo potem ...Potem to juz tylko
                    Majakowski.Taka na przyklad lokomotywa dziejow pedzila z szybkoscia kosmiczna i
                    do czego to doszlo?malo nam bylo dwoch wojen i komuny to jeszcze nam sie
                    socrealistow zachcialo...no no...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja