rozwód

03.07.05, 13:41
Czy ktoś z Was orientuje się ile czasu tak średnio trwa przeprowadzenie
rozwodu, bez orzekania o winie i gdy nie posiada się dzieci. I jaki okres
czasu upływa od pierwszej sprawy rozwodowej do następnej????????????
    • desmo74 Re: rozwód 03.07.05, 13:52
      Cześć,

      myślę, że to zależy - np. od tego, jak sąd jest w danym czasie "obłożony".
      Mogę Tobie powiedzieć, jak to było w moim przypadku.
      Wniosłam o rozwód bez orzekania o winie, również nie mieliśmy dzieci.
      Pozew trafił do sądu gdzieś w lipcu, pierwsza sprawa wrzesień, druga
      październik, trzecia listopad...czyli poszło piorunem.
      Ale było to kilka lat temu.
      Jak widzisz były trzy sprawy, a nie dwie, bo mój były małżonek nie chciał sie
      zgodzić na rozwód bez orzekania o winie. Chciał aby rozwód był z mojej
      wyłącznej winy...Jednak brak argumentów mu to uniemożliwił.

      Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę szybkiego, jak najmniej bolesnego rozwodu,bo
      mój był dla mnie koszmarem

      D.
      ---
      "I'm a cosmic girl. And I'm on the wrong planet."
      • pytam2 Re: rozwód 03.07.05, 14:06
        Dzieki za odpowiedź ja mam pierwszą sprawe za dwa tygodnie, mam nadzieje,
        szybko pójdzie
        • desmo74 Re: rozwód 03.07.05, 14:25
          trzymam kciuki!

          pozdrawiam
          D.
          ---
          "I' a cosimic girl. And I'm on the wrong planet."
    • feema-to-ja Re: rozwód 04.07.05, 09:14

      od zlozenie pozwu do sprawy czekalam 2 miesiace, rozwod trwal w sumie pol
      godziny. Jak nie ma dzieci i rozwod jest bez orzekania o winie, to mozesz
      wnioskowac o zaniechanie pierwszego posiedzenia ( ma na celu pogodzenie stron).
      • rotkaeppchen1 Re: rozwód 21.07.13, 14:34
        U mnie bylo tylko jedno posiedzenie, moze dlatego, ze dobrze argumentowalam w pozwie :D
    • alienka20 Re: rozwód 21.07.13, 13:41
      Myślę, że dosyć szybko. Moi rodzice rozwiedli się szybko bez orzekania o winie pomimo małoletnich wówczas dzieci. Sędzia nie chciała dać im rozwodu z tego powodu, ale zobaczyła, że nie przekona ich do dalszego małżeństwa. Moja koleżanka też dosyć szybko rozeszła się z mężem będąc w ciąży i uzyskała orzeczenie o winie. Szybkość sprawy zależy od nastawienia obu stron - jeśli naprawdę chcą się rozwieść, możliwe, że nawet na pierwszej sprawie sąd wyda wyrok (jeżeli zgadzacie się, niech strona pozwana napisze odpowiedź na pozew, że też chce rozwodu aby sąd nie kierował bez potrzeby na rozprawę pojednawczą). Gorzej jest w przypadkach, gdy jedna strona nie chce orzekania o winie, a druga chce orzeczenie o wyłącznej winie małżonka. Kolejna rozprawa jest zazwyczaj po miesiącu, choć zależy od ilości spraw na wokandzie.
      Powodzenia.
    • rotkaeppchen1 Re: rozwód 21.07.13, 14:33
      U mnie bylo tak: W sierpniu zlozylam pozew, w listopadzie byla rozprawa. Jedna. Trwala 20 minut.
    • loginoftheyear na pewno krocej niz 8 lat ;P/nt 21.07.13, 17:21
    • hansii szybko 21.07.13, 18:04
      pytam2 napisała:
      > Czy ktoś z Was orientuje się ile czasu tak średnio trwa przeprowadzenie
      > rozwodu, bez orzekania o winie i gdy nie posiada się dzieci. I jaki okres
      > czasu upływa od pierwszej sprawy rozwodowej do następnej????????????


      Moglo sie zmienic (zaleznie od biezacego obciazenia sadow).

      10 lat temu bylo "blyskiem". 3 miesiace.
    • grave_digger Re: rozwód 21.07.13, 20:25
      Pozew wniosłam w połowie lipca, pierwsza rozprawa na początku października, druga w grudniu i koniec. Dwójka dzieci, bez orzekania o winie. Czyli około pół roku.
    • sleepsafe Re: rozwód 22.07.13, 01:34
      W Warszawie trwało to u mnie 2 miesiące i pomimo orzeczenia o winie współmałżonka, zakończyło się na jednej rozprawie.
      • kkk Re: rozwód 22.07.13, 08:57
        bez dzieci, bez orzekania o winie - na sama spr. czekało się ok. 4 m-cy (okres wakacyjny był akuat) - sama rozprawa trwała dosłownie kilka minut, do 10 max.
        Wszystko odbyło się na JEDNEJ rozprawie ;)
    • mojemieszkanie24 Re: rozwód 22.07.13, 09:22
      U mojej koleżanki skończyło się na 1 rozprawie.
      • kkk Re: rozwód 22.07.13, 10:28
        druga rozprawa była kiedys kieys, pojednawcza, teraz jesli sie tego nei chce - wsyzstko kończy się an jednej - zwłascza dla par bez dzieci
    • jeriomina Re: rozwód 23.07.13, 11:47
      Pozew złożony w czerwcu, pierwsza i ostatnia rozprawa w listopadzie, może byłoby szybciej, gdyby nie wakacje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja