seseczka
04.07.05, 12:42
jestem załamana. w sierpniu minie 6 lat naszego związku. o dziecko staraliśmy
się bardzo długo aż się udało dzięki in vitro. jestem w 3 miesiącu ciąży.
powiedział mi, że myślał, że to dziecko nam połączy ale jednak nie. jestem
załamana. nie mamy ślubu, mieszkanie jest na mnie ale ja sama nie dam rady go
utrzymać. nie potrafię żyć sama... wczoraj była ta kłótnia. poszło o
komputer. chciałam żeby posiedział ze mną a on chciał iść grać. no i wtedy
usłyszałam, że chcę mu organizować czas. w domu wszytsko robię ja. on tylko
sprzata kuwetę kota i czsami odkurzy. wraca z pracy i idzie przed kompa.
jakiekolwiek propozycje np. spaceru wychodzą ode mnie. jestem teraz w takim
stanie, że potrzebuję go. wcześniej nie mieliśmy dla siebie tyle czasu. sama
jezdziłam na urlopy sama chodziłam na imprezy. na urlop on nigdy nie mógł
jechać (własna firma) a na imprezy nie chciał (nie pije). ja nie wiem co mam
robić? nawet nie wiem, czy chcę jeszcze to dziecko...