Nerwowe są te kobiety latem...

06.07.05, 08:59
a zwłaszcza gdy pada deszcz....:)
    • edzia-fredzia PRAWDA :)))... 06.07.05, 09:00

    • simonkapl Re: Nerwowe są te kobiety latem... 06.07.05, 09:51
      A ty wiesz, ze wczoraj lalo, a ja wsciekla i nerwowa przz caly dzionek? A dzis
      leb od rana boli.
    • margie Re: Nerwowe są te kobiety latem... 06.07.05, 09:52
      e tam:)) MNe nerw chwyta rowniez jak jest goraco, bo za goraco:))
    • aguszak Re: Nerwowe są te kobiety latem... 06.07.05, 11:12
      ...u mnie nie pada, a jednak nerwówka od rana mi się udziela...
      • aguszak P.S. 06.07.05, 11:17
        ... a może to zbliżający się okres ;P
        • krysica Re: P.S. 06.07.05, 11:22
          ...raczej czas w którym powinien sie pojawić...hehehe
          • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 11:23
            Weź przestań... nawet tak nie sugeruj... moja dzidzia ma dopiero 7 m-cy!!! Ja
            chcę się najpierw wyspać przed następnym ;)))
            • krysica Re: P.S. 06.07.05, 11:26
              :):)Różnie bywa!!!
              • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 11:27
                ;) Na szczęście w naszym wypadku to jednak na 99% niemożliwe :D
                • krysica Re: P.S. 06.07.05, 11:34
                  w moim 100% niemożliwe...ech...
                  • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 11:41
                    ech! wiesz, jak to jest: i tak źle i tak niedobrze, nie...? ;)
                    • krysica Re: P.S. 06.07.05, 11:42
                      Właściwie...to masz racje....:):):)
                      • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 11:45
                        czasem i mnie się zdarza taka wpadka, jak "manie racji" ;)
                        a w kwestii - wszystko można zmienić, jeżeli się chce ;)
                        • krysica Re: P.S. 06.07.05, 11:46
                          nawet jeśli się bardzo chce to nic nie zmienia....:)
                          • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 11:49
                            na jasne - nie wszystko od razu, ale z czasem... wiem, że ten czas się czasem
                            dłuży ;)
                            • krysica Re: P.S. 06.07.05, 11:56
                              To raczej kwestia cudu nie czasu...:):)
                              • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 12:04
                                ... przepraszam...
                                nie osobiście, ale niejako znam ten problem (jeżeli dobrze domyślam się o co
                                chodzi)
                                ... nie chciałam być nietaktowna :(
                                • krysica Re: P.S. 06.07.05, 12:05
                                  nie to ja jestem nie tego...sorry...jesteś ok.przepraszam...
                                  • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 12:14
                                    nie przepraszaj... czasem chce się człowiek wygadać i może właśnie wtedy nie
                                    trzeba za nic przepraszać...
                                    Ty też jesteś ok - tak mi się wydaje po paru Twoich wypowiedzach na forum :)
                                    • krysica Re: P.S. 06.07.05, 12:30
                                      Odstają???:):):)
                                      • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 12:32
                                        tzn. czy chciałaś napisać, że Ty odstajesz? ... trochę... ;)))
                                        • krysica Re: P.S. 06.07.05, 12:33
                                          ...no właśnie....:)odmieniec jeden....nic dodać nic ująć...
                                          • aguszak Re: P.S. 06.07.05, 12:36
                                            ... czasem jeden odmieniec normalniejszy i fajniejszy od stu normaluchów ;)
                                            • krysica Re: P.S. 06.07.05, 12:37
                                              :):)zraża to...w rzeczywistości też...
    • samowolny Re: Nerwowe są te kobiety latem... 06.07.05, 11:43
      to nie wina deszczu jeno zespołu napięcia przedmiesiączkowego:)))
      • krysica Re: Nerwowe są te kobiety latem... 06.07.05, 11:45
        ...widze, że tym mozna tłumaczyć wszystko...:):):)To jednak można nas zrozumieć
        • simonkapl Re: Nerwowe są te kobiety latem... 06.07.05, 12:43
          No to ja odstaje od reguly, bo mam dolka, a pms nie mam, za wczesnie.
          • krysica Re: Nerwowe są te kobiety latem... 06.07.05, 12:45
            no to wszystko przed tobą....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja