mąż szepta w nocy??!!!!!!!!!

09.07.05, 12:34
mój mąż ciągle prawi mi komplementy zaświadcza że b. mnie kocha i jest
niesamowicie szczęśliwy. ostatnio zmienił prace na lepszą przynajmniej
finansowo bo czesto musi wyjeżdżać na delegacje to mi przeszkadza. przyznaje
że jestem zazdrosna o każdy najmniejszy szczegół. ale to co mi sie ostatnio
przydażyło myśle że mam podstawy być zazdrosną. dwa dni po przyjezdzie z 4
dniowej delegacji, w nocy gdy dziecku przyśniło się coś i zaczął płakać, mąż
przebudziwszy się poderwał sie szybko do mnie i SZEPNOŁ imię innej kobiety.
oczywiście zarzekał sie że nie wie jak to się stało i oczywiście b. kocha
więc przemkło mu to ale ja o tym ciągle myśle i nie wiem co mam robić.
zalewam się łzami bo teraz znów pojechał na tydzień.
    • lena_zet Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 09.07.05, 12:38
      nie płacz kiedy odjadę.............
    • john_malkovitch Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 09.07.05, 13:53
      Szepnoł????!!!!!!!
      • speer Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 09.07.05, 13:56
        No przeciez sama wiesz... co ci tu mamy tluamczyc jeszcze???

        Moj znajomy (ktory dosc czesto wyjezdzal na delegacje) powiedzial mi kiedys, ze
        PIERWSZA RZECZA ktora robia wieczorem zonaci faceci, ktorzy WRESZCIE urwali sie
        ze smyczy zony, to poszukiwanie przygodnego sexu. Masz do wyboru: albo dalej
        bediesz zatruwala mu zycie zazdroscia (az cie zostawi) albo przymkniesz oko.
        • agusia_ra Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 10.07.05, 06:50
          mam pozwolić mu na takie rzeczy chyba żartujecie nigdy w życiu to jest
          poniżające. zostawić napewno mnie nie zostawi bo by go chyba matka zjadła za
          to, jest bardzo za mną i nie pozwoli na to jestem 100% pewna. a jego zlinczuje
          jak przyjedzie. chociażby za to że nie zadzwonił wczoraj na wieczór na
          dobranoc.najgorsze są te podejrzenia. mam tego dosyć ja siedze w domu z
          dwojgiem dzieci w dodatku w ciąży a on się swobodnie bawi.
          • sprite36 Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 10.07.05, 10:55
            Po tych dodatkowych wyjaśnieniach o matce i linczu za brak telefonu na dobranoc,
            wszystko jasne. Na 100% bedzie wyjeżdżał w delegacje przy kazdej nadarzającej
            się okazji... ;)
      • alpepe Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 09.07.05, 13:57
        no szepnoł, analogicznie do wszoł ;-)
        • agusia_ra Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 10.07.05, 06:53
          nie chce mi się żyć
          • ojczym_apsika Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 10.07.05, 07:29
            zrobil ci nastepnego bachora
            to jestes juz uziemiona do konca zycia
            ale sobie pacana znalazlas
            zupelnie jak moja kuzynka
            • agusia_ra Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 10.07.05, 12:15
              ale czy to znaczy że on może sobie używać ile chce. a ja przy dzieciach to są
              również jego dzieci.
    • kobieta_na_pasach a od bykow az sie roi!!!! 10.07.05, 19:35
      ile klas skonczylas dziewczyno?
      • agusia_ra Re: a od bykow az sie roi!!!! 11.07.05, 14:22
        Zapewne więcej niż ty. Widzisz jak mnie serce boli to czasami właśnie potrafie
        nawet zniżyć do twojego poziomu. Naszczęście już wszystko wporządku.
        • dr.tapczan Re: a od bykow az sie roi!!!! 11.07.05, 15:22
          no nie jest wporządku, bo wporządku sie pisze wporzondku
      • sabina Re: a od bykow az sie roi!!!! 11.07.05, 16:58
        a jakby skonczyla 4 to co, posmiac by sie z niej mozna bylo?
    • piopop31 Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 11.07.05, 14:38
      To jeszcze wcale nie oznacza,ze ma romans z inna...moze to po prostu bylo imie
      kobiety z ktora byl wczesniej...przyzwyczajenie mechaniczne...ale rozumiem ze
      to przykre.Pozdrawiam
      • ledzeppelin3 Re: mąż szepta w nocy??!!!!!!!!! 11.07.05, 16:13
        Ten post jest też na młodych mężatkach, ale nie wiem, co z tego.
        A może on imię mamusi swojej SZEPNOŁ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja