wstydze sie siostry bo jest w ciazy

11.07.05, 11:38
Jestesmy uczennicami tego samego ogolniaka. Siostra w przyszlym roku bedzie
miala mature , ja jestem rok nizej ale duzo osob wie ze jestemy siostrami.
Okazalo sie ze moja siostra jest w ciazy ze swoim chlopakiem ktorego zna 4
miesiace. Chca sie pobrac. W rodzinnym zamieszaniu nikt nie pomyslal o mnie.
Co ja bede przezywala w szkole, nie chce byc kojarzona z siostra. Jesienia we
wrzesniu to moze jeszcze uda sie siostrze tuszowac ciaze, ale pozniej to nie
da rady. Zastanawiam sie nad zmiana szkoly mam jeszcze dwa lata nauki. Jest mi
tak zle, bo nie moge poruszyc swojego problemu. Siostra codziennie sie
awanturuje z Mama a jak ja przyznam sie do moich planow to siostra mi zrobi
awanture.
    • lena_zet Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 11:38
      wstydzisz się, że siostrę ktoś bzyknął a ciebie nie chce?
      • brat.alberta Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:05
        Lenka 4 President!!!
    • chachantal Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 11:43
      Dlaczego myslisz ze nikt mnie nie chce? Mam cudownego chlopaka tylko bedziemy
      sie kochac w odpowiedznim momencie.
      • lena_zet Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 11:44
        jasne.Na przerwie w męskiej toalecie.
        • chachantal Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 11:48
          Wypraszam sobie. Nie jestem ostatnia dziwka ktora sie prowadza z facetem po
          szkolnych kiblach. I juz ci nie odpisze bo jestes chamska.
          • lena_zet Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 11:51
            a ty skretyniała licealistka.
        • acomi Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:13
          lena, ktoś cię bardzo skrzywdził. Nie mam pojęcia ile masz lat ale moze jeszcze
          czas na leczenie?
          Twoje odzywki są obrzydliwe, żal mi Cię.
          • lena_zet Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:21
            hm, faktycznie straszne.
    • mmagi Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 11:50
      jeśli tak to widzisz to zmień szkołę:-)
      • martys_85r hej, .. ja myslę tak: 11.07.05, 12:12
        nie przejmuj sie niektórymi na forum, juz takie sa tu pewne osoby:)
        powiedz czemu wstydzisz sie siostry? bo jest w ciaży? tylko dlatego? to Twoja
        siostra, jeśli teraz sie od niej odwrócisz to przepadnie, będziecie miały uraz
        do siebie na zawsze, teraz jesteście młode i może Ci się wydawać, że się
        nieznosicie, ale siostra to cenny dar.. napewno Cię kocha choć może nie zawsze
        to okazuje i napewno potrzebuje Ciebie teraz, choć też może tego nie okazywac.
        postaw sie w jej sytuacji, matka uważa ją pewnie za latwą, jej chlopaka pewnie
        w glebi duszy nie nawidzi, bo zmarnował córce życie, chłopak niby chce się
        żenic, ale ten zwiazek się pewnie rozpadnie(wiem z doswiadczenia) oni sie w
        gole nie znają, za kilka lat twoja siostra zostanie sama, z dzieckiem i
        rodzicami wytykajacymi jej błędy. Jesteś jedyną osobą, ktorą tak na prawdę ma,
        nie stawaj przeciwko niej! co z tego, że będzie miała dziecko? zreszta Twojego
        siostrzenca lub siostrzenice:) wystarczy, że wszyscy w szkole będą się na nią
        gapić, chlopcy z mlodszych klas i nie tylko będą ja przezywać, koleżanki będą
        szeptac po kątach, nauczyciele to juz w ogóle będą mieli świetny temat do
        rozmów na przerwach, do tego Ty, jej jedyna podpora w szkole chcesz ja zostawić
        samą? pomyśl co ona będzie przechodziła przez najbliższy rok! to egoistyczne
        posunięcie tak sie po prostu wyrzec siostry.. a jak ty byś się czuła na jej
        miejscu gdyby to ona zmieniła szkołę bo jestes w ciąży? ja mojej siostry na
        pewno bym nie zostawila w takiej sytuacji samej, a gdyby to moja siostra by tak
        postąpiła, po prostu nigdy bym jej tego nie wybaczyła, dla mnie byłaby
        czlonkiem rodziny ale nie moja "prawdziwą" siostrą.. pomyśl, bo możesz żałować!
        pzdr Martyna
    • agatka_to_ja Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 11:57
      ależ ty dziecko glupia jestes... jak mozna sie wstydzic siostry? i to
      ciezarnej? co w tym wielkiego, ze jest w ciazy - nie ona pierwsza i nie
      ostatnia. powinnas ja wspierac, a nie dowalac jeszcze swoimi żenującymi
      problemami.
      "nie chce byc kojarzona z siostra" - Boże, ty widzisz i nie grzmisz? toż to
      chodzaca glupota!!!!!!!!
      • chachantal Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:02
        Wlasnie sie wstydze dlatego bo jest w ciazy. Nauczyciele , ludzie w szkole beda
        komentowac ciaze mojej siostry i tak przy okazji ja tez bede na jezyku.
        • lena_zet Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:03
          na pewno będziesz na językach, bo o tak nienormalnym przypadku jak ty to całą
          książkę idzie napisać!
          • chachantal Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:08
            To ty jestes nienormalna. Ja staram sie planowac zycie i w moim przypadku
            niespodzianki beda mile dla wszystkich.
            • agatka_to_ja Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:20
              idz sie leczyc na glowe gó..aro!!!
            • lena_zet Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:22
              niektórzy planują całe życie a bezpłodni są.
            • aguszak Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 14:13
              chachantal napisała:

              > To ty jestes nienormalna. Ja staram sie planowac zycie i w moim przypadku
              > niespodzianki beda mile dla wszystkich.

              Otóż zakoduj sobie, że niespodzianki nie są miłe dla wszystkich, nawet, jeżeli
              Ty tak o nich myślisz!
            • ulania Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 12.07.05, 09:17
              Chcesz rozśmieszyc Boga?? - opowiedz mu o swoich planach!!!!
    • vandikia Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 11:58
      większych problemów nie masz?
      I najlepsze: będziemy się kochać w odpowiednim momencie. Koń by się uśmiał.
      • lena_zet Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:00
        vandikia napisała:

        > większych problemów nie masz?
        > I najlepsze: będziemy się kochać w odpowiednim momencie. Koń by się uśmiał.

        a gdzie koń by się uśmiał tak napisał? :)
        • vandikia Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:14
          oj tam, czepiasz się, po prostu tak się śpieszę, że pisze nieskładnie.

          Poza tym mam tyle roboty, a nie mogę się oderwać od fk ;)
    • kalina42 Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 12:08
      z tego co piszesz wynika,że nie ma między Wami rodzinnych więzi.A może zamiast
      myślec i użalać się nad Sobą wypadałoby wyciągnąć do siostry pomocną dłoń?(Ty
      też możesz kiedys pobłądzić,a wtedy przyjazna dusza jest baaardzo mile
      widziana).Nie rób z Siebie księżniczki tylko stań za Siostrą!!
    • martys_85r hej, .. ja myslę tak: 11.07.05, 12:13
      nie przejmuj sie niektórymi na forum, juz takie sa tu pewne osoby:)
      powiedz czemu wstydzisz sie siostry? bo jest w ciaży? tylko dlatego? to Twoja
      siostra, jeśli teraz sie od niej odwrócisz to przepadnie, będziecie miały uraz
      do siebie na zawsze, teraz jesteście młode i może Ci się wydawać, że się
      nieznosicie, ale siostra to cenny dar.. napewno Cię kocha choć może nie zawsze
      to okazuje i napewno potrzebuje Ciebie teraz, choć też może tego nie okazywac.
      postaw sie w jej sytuacji, matka uważa ją pewnie za latwą, jej chlopaka pewnie
      w glebi duszy nie nawidzi, bo zmarnował córce życie, chłopak niby chce się
      żenic, ale ten zwiazek się pewnie rozpadnie(wiem z doswiadczenia) oni sie w
      gole nie znają, za kilka lat twoja siostra zostanie sama, z dzieckiem i
      rodzicami wytykajacymi jej błędy. Jesteś jedyną osobą, ktorą tak na prawdę ma,
      nie stawaj przeciwko niej! co z tego, że będzie miała dziecko? zreszta Twojego
      siostrzenca lub siostrzenice:) wystarczy, że wszyscy w szkole będą się na nią
      gapić, chlopcy z mlodszych klas i nie tylko będą ja przezywać, koleżanki będą
      szeptac po kątach, nauczyciele to juz w ogóle będą mieli świetny temat do
      rozmów na przerwach, do tego Ty, jej jedyna podpora w szkole chcesz ja zostawić
      samą? pomyśl co ona będzie przechodziła przez najbliższy rok! to egoistyczne
      posunięcie tak sie po prostu wyrzec siostry.. a jak ty byś się czuła na jej
      miejscu gdyby to ona zmieniła szkołę bo jestes w ciąży? ja mojej siostry na
      pewno bym nie zostawila w takiej sytuacji samej, a gdyby to moja siostra by tak
      postąpiła, po prostu nigdy bym jej tego nie wybaczyła, dla mnie byłaby
      czlonkiem rodziny ale nie moja "prawdziwą" siostrą.. pomyśl, bo możesz żałować!
      pzdr Martyna
    • aaliyah20 Zmieniać szkołę... 11.07.05, 12:16
      ... bo siostra jest w ciąży? Ty psychicznie masz 12 lat? Zajmij się lepiej
      nauką, bo chyba do takich spraw jeszcze nie dorosłaś. Rzeczywiście wszyscy będą
      chodzić za tobą i wypominać ci ciążę twojej siostry. Dziewczyno - nawet nie
      wiesz jak ci zazdroszczę takich problemów. Już w tym wieku wykazujesz cechy baby
      ze wsi szukającej dziury w całym to co to będzie za 10 lat??? Współczuję temu
      twojemu chłoptasiowi...
      • migotka1983r na Boga dziewczyno!!! 11.07.05, 12:29
        piszesz ze jestes rok mlodsza od siostry czyli masz lat okolo 16? piszesz jak
        10 latek!
        jak mozesz zostawić siostrę w takiej sytuacji?! masz sumienie?
        to co piszesz jest strasznie EGOISTYCZNE!!!!!!!!!!!!
        tak już widzę jak za toba bedą latac wszyscy! moze pierwsze kilka dni, z
        ciekawosci beda pytac a z kim a kiedy? ale potem, to na nia wszyscy bed sie
        gapic i smiac z niej! pomysl co ona bedzie przechodzila! ja to dopiero beda
        wytykac, przezywac, wysmiewac! ale egoistka z ciebie!
        sama urodzilam dziecko 2 lata temu, mialam 19 lat, bylam w klasie maturalnej i
        wiem co ta twoja siostra bedzie przezywać1 gdyby moja wtedy zrobila cos takiego
        to przysiegam nie odezwalabym sie do niej slowem! chyba nie docenilam mojej
        kaski, zaraz jej podziekuje, ze nie zmienila przeze mnie szkoly! ona byla w 1
        klasie i nawet nie pomyslala o tym!
        Twoja siostra ma naprawde duzo problemow teraz! a ty jej brzeczysz, "o jej a co
        ze mna? beda sie smiac ze mnie ze w ciazy jestes:( " Matko boska, ja bym cie z
        domu wykopala! zamiast jej pomoc to sie jej wstydzisz, zycze ci zebys sama
        zaszla w ciaze w przyszlym roku i zobaczyla jak to jest!
        • chachantal Re: na Boga dziewczyno!!! 11.07.05, 12:52
          Jestescie wstretne! Zyczyc mi bezplodnosci i ciazy za rok moga tylko kobiety bez
          serca!
          Ja wiem ze siostra ma ciezka sytuacje do licha! Ale ma na wlasne zyczenie. Ja w
          szkole mam bardzo dobra opinie, dosc aktywnie uczestnicze w zyciu kulturalnym
          szkoly. Spiewam w szkolnym chorze, organizowalam wystawy szkolne, bylam
          pomyslodawczynia wystawy odziezy ekologicznej. Jestem lubiana, ceniona. Naprawde
          przerazaja mnie ewentualne komentarze na moj widok " to ta ktorej siostra sie
          puscila". Boje sie tego, czy trudno jest to zrozumiec? Mam jeszcze prawie dwa
          miesiace na myslenie i jeszcze nie wiem co zrobie. Po waszych dobijajacych
          komentarzach chyba nic nie zrobie, a swoje szczescie schowam sobie w dupe.
          Jestescie okropne.
          • agatka_to_ja Re: na Boga dziewczyno!!! 11.07.05, 12:58
            oj, straszne.. prawda w oczy kole?
            jestes cholerna egoistka, ktora mysli tylko o sobie. Jezeli jestes taka
            aktywna, lubiana i ceniona to staraj sie ten stan utrzymac. Niech ludzie cenia
            cie za to , jaka jestes, a nie dlatego, ze siostra jest w ciazy. Przejmowanie
            sie "co ludzie powiedza" pokazuje, jak malo sie sama cenisz, ile masz
            kompleksow i tak naprawde jak bardzo niedojrzala jestes. Trzeba znac swoja
            wartosc, wierzyc w siebie i zyc tak, zeby byc z siebie zadowolonym. A zlosliwi
            ludzie zawsze sie znajda.
            Rada: mniej mysl o sobie, wiecej o siostrze.
          • lena_zet Re: na Boga dziewczyno!!! 11.07.05, 13:04
            skąd wiesz, że się puściła?może bardzo chciała mieć dziecko i normalną rodzinę.
            • chachantal Re: na Boga dziewczyno!!! 11.07.05, 13:32
              Moze tak wlasnie bylo. nie zaprzeczam nie potwierdzam. Dziecko powstalo z
              milosci i glupoty moim zdaniem. Ja nie zamierzam mowic siostrze co o tym mysle
              ze sie wstrzymac rok, dwa Tylko ze jesli ona bardzo chciala miec dziecko i
              rodzine, tak ja bardzo chce miec swiety spokoj od wrzesnia i mam prawo zmienic
              szkole.
              • lena_zet Re: na Boga dziewczyno!!! 11.07.05, 13:35
                wiesz, nie dziwię się, że chciała uciec od takiej rodziny :/
          • goha66 śliczna, higieniczna :) 11.07.05, 13:10
            Co za bełkotliwy samozachwyt (nie mylić z poczuciem własnej wartości)...
            Litości dziewczyno...ani głos, ani wzrok nie popsuje Ci się na skutek ciąży
            siostry i być może nadal będziesz miała dobre pomysły :). Natomiast nie sądzę,
            żebyś była lubiana (raczej tak Ci się tylko wydaje)... A to co napisałaś,
            cytuję: "to ta ktorej siostra sie puscila" jest żenujące... Współczuję Twojej
            (pełnoletniej jak sobie na szybko obliczyłam) siostrze. Goha
          • aaliyah20 What a countryside... ! 11.07.05, 13:26
            "przerazaja mnie ewentualne komentarze na moj widok " to ta ktorej siostra sie
            puscila"

            Kolejna bajeczka z serii "co ludzie powiedzą"... tak, tak - to jest "najważniejsze"

            Nienawidzę takiej wsi. Zaścianek, prowincja... inaczej tego nazwać nie można. Ty
            robisz z tego większy problem niż ci wszyscy ludzie. Jesteś taką szanowaną
            osobą, która musi mieć nieskazitelny wizerunek? Dziewczyno głową w mur! I to mocno!
          • margie Re: na Boga dziewczyno!!! 11.07.05, 13:28
            Naprawdce siostra bedzie zle oceniana???? Az mi sie wierzyc nie chce... I daj
            Boze, zebys ty w tej swojej przewidywalnosci i planowaniu nie wpadla jak sliwka
            w kompot...
          • thistle młoda 11.07.05, 13:50
            jesteś, ambitna, cięzko niedojrzała i małostkowa . To ostatnie zirytowało stałe
            forumowiczki. Jeśli juz teraz przejmujesz sie głównie tym, co o Tobie pomyślą,
            to wszystkie swoje starania juz teraz puszczasz z dymem. Małomiasteczkowa
            mentalnosć mocno szkodzi karierze i szczęsciu osobistemu. Siostra moze mieć
            sporo więcej szczęscia od Ciebie. Ma szanse na szerszą perspektywę niż Twoje JA.
          • martys_85r KOBIETYU BEZ SERCA??? 12.07.05, 11:29
            bez komentarza kto tu jest bez serca!!!!!!!!!!!!!!!!!!| wlasnej siostry wyrzec
            sie w potrzebie dla swoich kolezanek i SIEBIE, matko co za egoizm, nie
            zaslugujesz na siostre!... BOZE! ZLITUJ SIE NAD TA DZIEWCZYNKA I NALEJ JEJ
            ROZUMU DO GLOWY!!! PANIE ONA CHCE SIE WYRZEC SIOSTRY!!!
    • mia.wallace Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 13:06
      to ciebie, dziecko, siostra powinna sie wstydzic!
      jestes obrzydliwa
    • boski.zawodowiec bardzo dobrze ze chcą byc razem, popatrz na....... 11.07.05, 13:07
      te całe stada samotnych 25 latek lub starszych(wg. badań 40% z nich bedzie
      samotne do konca zycia). One juz nigdy nie znajda nikogo bo mają skrzywioną
      psychike i czekają na jakiegoś mitycznego ksiecia z bajki ktory nigdy sie nie
      zjawi.
      • mia.wallace Re: bardzo dobrze ze chcą byc razem, popatrz na.. 11.07.05, 13:12
        czekamy na ciebie, boski! (statystyki tego nie pokazaly? eee.. to gowniane
        byly!)
        • boski.zawodowiec Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet w... 11.07.05, 13:15
          wieku 40 lat znalesc kobiete.
          Ja mam narazie lat mało wiec nie ma sie co przejmowac.
          • mia.wallace Re: Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet 11.07.05, 13:20
            poraziła mnie głębia twego stwierdzenia!
            pisze się 'znalezc'
            • boski.zawodowiec Re: Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet 11.07.05, 13:33
              To czysty racjonlaizm przedstawiony okiem przystojnego, inteligentnego i
              fajnego super faceta:)
              • mia.wallace Re: Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet 11.07.05, 13:39
                proszę, jaka samoocena! trenujesz przed lustrem?
                • boski.zawodowiec Re: Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet 11.07.05, 13:41
                  Gdy sie zna swoja wartośc nie potrzbea lustra:)
                  Zresztą kazdy musi patrzec w lustro bo inaczej by nie dał rade wyjsc z domu na
                  zakupy, do pracy czy gdzies indziej.

                  ---
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23020
                  pierwsze w polsce forum 25 letnich i starszych dziewic
                  • mia.wallace Re: Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet 11.07.05, 13:43
                    zle zrozumiales, ale nie szkodzi.
                    ile ty boski masz lat?
                    • boski.zawodowiec Re: Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet 11.07.05, 13:50
                      zrozumiałem bardzo dobrze i celowo odpoweidziałem tak abys nie mogła mnie
                      znarcyzowac.
                      Młody jestem.
                      • mia.wallace Re: Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet 11.07.05, 13:52
                        och, jaki ty bystry jesteś!
                        • boski.zawodowiec Re: Mężczyzna to nie kobieta , jemi łatwiej nawet 11.07.05, 13:55
                          Jestem bystrzejszy niz bystry :)
      • misiaptysia Re: bardzo dobrze ze chcą byc razem, popatrz na.. 11.07.05, 13:44
        ja czekam na księcia! gdzieś się włóczy biedaczysko po bezdrożach swego
        królestwa, ale nie tracę nadzieji że w koncu sie odnajdzie he he.mam 26 lat i
        nie mam skrzywionej psychiki.a tamto forum o dziewicach jest nudne. nikt tam
        nic nie pisze...ciekawe czemu.....
        • boski.zawodowiec Re: bardzo dobrze ze chcą byc razem, popatrz na.. 11.07.05, 13:51
          masz ale kazdy chory nie przyjmuje do wiadomosci prawdy najprawdziwszej.
          A czy ja pisze na tamtym forum i je rozkrecam na isłe jak wiekszosc innych
          załozycieli foruw prywatnych?
          • misiaptysia Re: bardzo dobrze ze chcą byc razem, popatrz na.. 11.07.05, 14:55
            odnośnie pierwszego zdania bez komentarza, odnośnie forum po co je założyłeś?
            skoro sie nim teraz nie intersujesz?
    • margie Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 13:24
      powinnas sie siebie wstydzic i wlasnego zachowania. Groza.
    • reniatoja Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 13:26
      chachantal napisała:

      > Chca sie pobrac. W rodzinnym zamieszaniu nikt nie pomyslal o mnie.

      Biedulka.

      Zanim zajde w ciaze zapytam moich braci czy nie maja nic przeciwko temu.
      • krysica Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:37
        bo rozumie, ze przy pierwszym zapomniał zapytać ale przed trzecim chyba
        MUSIAŁ????????? RANY BOSKIE!!!!!!Wstd jaką ja mam RODZINĘ!!!!!!!!!
        • pimpek_sadelko Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:41
          krysica napisała:

          > bo rozumie, ze przy pierwszym zapomniał zapytać ale przed trzecim chyba
          > MUSIAŁ????????? RANY BOSKIE!!!!!!Wstd jaką ja mam RODZINĘ!!!!!!!!!

          qrfa mac! wlasnie sobie przypomnialam, ze zapomnielismy z mezem zapytac o zgode
          na ciaze jego dwoch mlodsych siosrt i mojego mlodszego brata. czy oni nam to
          wybacza?:))))))))))) no i co na to powiedza ich pracodawcy? wykladowcy? a moze
          kolezanki i koledzy nie beda chcieli sie z nimi bawic?:)))))))))
          • reniatoja Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:46
            pimpek_sadelko napisała:



            > qrfa mac! wlasnie sobie przypomnialam, ze zapomnielismy z mezem zapytac o
            zgode
            >
            > na ciaze jego dwoch mlodsych siosrt i mojego mlodszego brata.

            Bardzo chamsko postapiliscie z mezem, Pimpek :)




            czy oni nam to
            > wybacza?:))))))))))) no i co na to powiedza ich pracodawcy? wykladowcy? a
            moze
            > kolezanki i koledzy nie beda chcieli sie z nimi bawic?:)))))))))
          • krysica Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:46
            pracodawcy i wykładowcy?????Wątpię, a juz u klientów macie koleżanko
            przechlapane!!!!:):):):):):):)
            Proponuje rozpuszczać ankiete ogólnonarodową czy się naród zgodzi na czyjeś
            potomstwo...nie klne ale qrfa!!!! Co sie dzieje z tymi ludziskami????????
            #$#$#%^&%###(*&$#!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • mia.wallace Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:43
          ja siostrze powinnam oczy wydrapac, bo nie dosc, ze z 16-latkiem z mojego
          liceum wpadla, to jeszcze z najprzystojniejszym, krowa jedna!
        • chachantal Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:44
          Jestescie nawet nie powiem jakie bo nie potrafie tego okreslic. siostra nie ma
          obowiazku pytac sie mnie o zdanie. Zostalam postawiona w ciezkiej sytuacji i
          powiem szczerze, ze ja takiego problemu bym sobie nigdy w tym wieku nie
          zafundowala ale nic nie poradze ze echo tego problemu odbija sie na mnie. Jkbym
          byla egoistka to bym siostrze radzila aborcje lub przerwanie nauki. i tak sie
          wkurzy jak sie dowie o moich planach, jestem pewna. Mam jeszcze troche czasu.
          • lena_zet Re: dziewczyny, to chyba podpucha 11.07.05, 13:45
            nie ma takich debili na świecie.Qrwa, nie uwierzę!!!!!
          • mia.wallace Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:45
            a co masz, kochanie, w planach? wepchnać siostre do studni?
          • reniatoja Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:48
            chachantal napisała:

            > Jestescie nawet nie powiem jakie bo nie potrafie tego okreslic.

            Strasznie jakis maly zakres slow masz. Jako uczennica ogolniaka powinnas
            potrafic to okreslic. Czytaj troche, moze pograj w scrabble, czy Twoja siostra
            wie, ze jestes tak slaba z polskiego? Czy to nie przynosi jej wstydu?


            siostra nie ma
            > obowiazku pytac sie mnie o zdanie. Zostalam postawiona w ciezkiej sytuacji i
            > powiem szczerze, ze ja takiego problemu bym sobie nigdy w tym wieku nie
            > zafundowala ale nic nie poradze ze echo tego problemu odbija sie na mnie.
            Jkbym
            > byla egoistka to bym siostrze radzila aborcje lub przerwanie nauki. i tak sie
            > wkurzy jak sie dowie o moich planach, jestem pewna. Mam jeszcze troche czasu.
          • pimpek_sadelko Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:49
            chachantal napisała:

            > Jestescie nawet nie powiem jakie bo nie potrafie tego okreslic.
            moze za malo czytasz i stad brakuje Ci srodkow do wyrazania tego co pomyslisz
            lub p[oczujesz:P
            >siostra nie ma
            > obowiazku pytac sie mnie o zdanie. Zostalam postawiona w ciezkiej sytuacji
            fakt. odwal sie w koncu od tej biednej siostry!
            a niby Ty w jakiej ciezkiej sytuacji jestes? przeciez to nie Ty zaszlas w
            ciaze, to nie Ty bedziesz niebawem rodzic itd! dziewczyno z bialorusi piszesz?

            > powiem szczerze, ze ja takiego problemu bym sobie nigdy w tym wieku nie
            > zafundowala ale nic nie poradze ze echo tego problemu odbija sie na mnie.
            sam an sobie sie odbijasz. jestes toksyczna sama dla siebie. nie zajmujesz sie
            swoim zyciem tylko CUDZYM panno dulska!
            >Jkbym
            > byla egoistka to bym siostrze radzila aborcje lub przerwanie nauki. i tak sie
            > wkurzy jak sie dowie o moich planach, jestem pewna. Mam jeszcze troche czasu.

            ooo jaki "prawnik" w dupe wsadz sobie swoje porady typu aborcja. usiadz do
            ksiazeczek, bo chyba nie wiesz laluniu, ze to nielegalne i mozna za to pojsc
            siedziec. dodatkowo aborcja to de facto zabicie ( przynajmniej dla wielu)
            zyjacej istoty! lepiej zabic niz urodzic? i Ty piszesz o moralnosci? o
            wstydzie? Ty nie masz ani jednego ani drugiego!
            jestes pusta, durna i prezentujesz najgorsze cechy jakie moze miec w sobie
            czlowiek.
            • chachantal Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:56
              A ty jak jestes, no jaka? Po prostu glupia! Glupia ci.. jestes i tyle.
              Czytaj ze zrozumieniem. Kilka osob mi zarzucilo egoizm. Dlatego ja wspomnialam o
              aborcji i tymczasowym przerwaniu nauki bo w moim mniemaniu, gdybym tak poradzila
              siostrze, poradziila a nie RADZILAM jak to ty odczytalas, to wtedy bylabym
              egoistka. Ja tego nie zrobie bo nie mam do tego prawa. Ale przepisac sie do
              innej szkoly mam prawo.
              Czytaj ze zrozumieniem.
              • lena_zet Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 13:57
                ci.pa to jesteś ty.I to jeszcze śledziem waląca.Żegnam.
              • reniatoja Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 14:03
                chachantal napisała:

                > . Ale przepisac sie do
                > innej szkoly mam prawo.

                Prawo to malo powiedziane. W tej sytuacji musisz zmienic plec i kontynent,
                inaczej jestes spalona.


              • pimpek_sadelko Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 14:14
                no debil i tyle. wyjedz z miasta! nie rob rodzinie obciachu!
                a my Cie wytropimy i rozpowiemy wszystkim, ze masz siostre co w ciaze
                zaszla:DDDDDDDDD
            • feema-to-ja Re: Też bratu zrobie awanture... 11.07.05, 16:56

              no Pimpek podpisuje sie "recyma i nogyma". Trafnie to ujelas.
      • blanchet Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 15:06
        czasami tak bradzo potrafimy skupic sie na małym wycinku dużej sprawy że
        wycinek staje sie wielki- tak jak twoje przekonanie ze ciąża twojej siostry
        jest przedmiotem myśli całej szkoły, potafie sobie wyobrazić że w pewnych
        środowiskach ciąża wzbudza wielkie emocje i moze byc powodem piętnowania -czy
        tak jest w twoim przypadku?-byc moze tylko ty sama ślepo potępiasz siostre?
    • pimpek_sadelko Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 13:35
      ale jestes durna, pusta i egoistyczna. kopia pani dulskiej:/
      biedna siostra.
    • pimpek_sadelko rada dla chachantal 11.07.05, 13:53
      wyjedz gdzies gdzie nikt Cie nie pozna,. zacznij wszystko od nowa, wyrzeknij
      sie mamy, taty, siostry, malego siostrzenca lub malej siostrzenicy...:)))))
      poczujesz ulge:)
      acha! pamietaj, ze jak juz ze swoim chlopakiem uznasz, ze nadszedl "wlasciwy"
      moment to musisz zapytac otoczenie co o tym sadzi! chyba nie chcialabys nikomu
      zrobic takiej przykrosci?:)))))))))))))))))
      • lena_zet Re: rada dla chachantal 11.07.05, 13:54
        lepiej niech się z mostu rzuci..........
      • reniatoja Re: rada dla chachantal 11.07.05, 13:56
        pimpek_sadelko napisała:

        > wyjedz gdzies gdzie nikt Cie nie pozna,. zacznij wszystko od nowa, wyrzeknij
        > sie mamy, taty, siostry, malego siostrzenca lub malej siostrzenicy...:)))))
        > poczujesz ulge:)


        Do pomyslow dorzucam jeszcze operacje plastyczna i zmiane nazwiska oraz
        wszystkich innych danych osobowych. Troche to klopotu, ale przeciez warto.
    • aguszak Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 14:10
      Jak możesz tak pisać o swojej siostrze? Że się wstydzisz? Chyba teraz czas,
      żeby ona miała w Tobie oparcie, a nie krytykantkę. Stało się już, a na świat
      przyjdzie małe dziecko, które wymaga miłości. Twojej także, ciociu. Pomyśl o
      tym, to może minie Ci egoizm...
      Pozdrowionka
      • chantal11 Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 15:57

        Co sie stalo to sie nie odstanie.Faktem jest ze dziewczyna zmarnowala swoje
        zycie.Za szybko musi byc mamusia.Nie dojrzala do tego.Nie wiedziala pewnie ze sa
        zabezpieczenia przed ciaza!Sredniowiecze mamy czy XXI WIEK!Ech,dziewczyny!Gdyby
        moja cora wtym wieku zaszla w ciaze,bylabym zalamana.ale napewno nie dolowalabym
        jej,ale starala pomoc jak moge.

        Tak na marginesie,dlaczego nick brzmi podobnie do mojego?moj mial byc
        jedyny,niepowtarzalny,chachantal:)
    • squirrel9 Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 16:11
      Przepraszam,ze nie czytam wszystkich wypowiedzi więc może powtórzę po kimś.
      Rozumiem cię, masz pewnie 17 lat i ciebie ta sytuacja przerasta. Z jednej
      strony pewnie wieczne awantury w domu, dla rodziców to szok, z drugiej strony
      chumorzasta siostra w stanie "błogosławionym" a z trzeciej obawiasz się reakcji
      szkoły (nauczycieli, kolegów i koleżanek). Moze sama niepotrzebnie nastawiasz
      się negatywnie i boisz się czegoś co wcale nie będzie takie straszne. Poczekaj,
      zobaczysz. Na zmianę szkoły zawsze masz czas. Pogadaj o tym z przyjaciółką,
      może gdy zobaczysz,ze inni bardziej tolerancyjnie patrzą na ta sytuację sama
      zaczniesz to akceptować. Głowa do góry, będziesz ciocią a to cudowne !!!!
    • sabina Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 16:54
      Dziewczyny wy sobie jaja robicie, czy serio u was w liceum ciaza uczennicy byla
      normalna sytuacja? Za moich czasow, 7 lat temu :), sytuacja taka wcale nie byla
      normalna i rzeczywiscie dziewczyna byla by na jezykach calej szkoly.
    • kobrakobra dla chachantal 11.07.05, 17:37
      Jesteś żałosna i w swojej żałosności śmieszna. Z przyjemnością czytałam
      komentarze do Twojej wypowiedzi, odczuwałam niewymowną satysfakcję patrząc, jak
      ludzie po Tobie jadą.
    • magdzie Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 17:45
      boszz... wielkie sorry, ale to co teraz powinnas zrobic to pomoc siostrze i z
      pewnoscia przydasz jej sie gdy bedzie sie zle czula i bedzie mial kto ja
      odprowadzic do domu, przyniesc czasami drugie sniadanie etc. przewartosciuj swoj
      swiat, choc tyci tyci...
    • mary_an Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 18:58
      Siostra to siostra a ty to ty i kazdy o tym doskonale wie. Na pewno w szkole
      bedzie o tym glosno (pamietam, ze u mnie byla podobna sytuacja), ale jesli masz
      dobra opinie, to nie sadze, zeby sytuacja siostry miala ci w czymkolwiek
      przeszkodzic. No ale jesli juz tak myslisz (tez mialam kolezanke w ciazy w
      liceum i wiem, ze ludzie potrafia byc straszni) to zmien rzeczywiscie szkole,
      tylko zastanow sie, czy to jest na pewno konieczne. Jesli masz juz swoja
      wyrobiona dobra opinie, to nic nie powinno jej zepsuc (nie bylo juz innych
      przypadkow ciazy w szkole??). Z drugiej strony w moim liceum ta dziewczyna,
      ktora byla w ciazy od razu miala przez to straszna opinie i jej mlodszej
      siostry do liceum w ogole nie przyjeli, chociaz miala dobre oceny (no coz,
      jedna czarna owca w rodzinie, ale szkola to juz taki dziwny swiat). Tylko zanim
      podejmiesz decyzje po prostu dobrze sie zastanow i nie pytaj o rady na forum,
      tylko rob to, co ci sie wydaje prawidlowe.

      A co do uwag innych na forum - rzeczywiscie mowisz o siostrze jak o jakiejs
      zupelnie obojetnej ci osobie. Moim zdaniem tez popelnila blad i bedzie jeszcze
      tego bardzo zalowala i wtedy wlasnie bedzie potrzebowala pomocy. Najbardziej
      Twojej i rodziy, bo przyjaciele niestety w trudnych chwilach potrafia odwrocic
      sie do nas plecami. A to, ze siostra kloci sie i awanturuje swiadczy wlasnie o
      tym, ze przezywa trudny okres i na pewno potrzebny jej ktos, kto by ja wsparl.
    • cesaria2 Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 19:15
      Az sie wierzyc nie chce, ze ludzie moga miec takie problemy. No i co z tego ze
      jest w ciazy? Ty bys oczywiscie wolala, zeby siosra prznosila ci chlube, zeby
      byla na ustach wszystkich, bo jest taka zdolna, piekna, slawna? A tu psia mac
      ciąża! Co za nieszczecie.Ciekawa jestem czy rodzicow tez sie wstydzisz. Ale z
      ciebie mala hipokrytka
    • wiosna_w_wawie Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 19:44
      ja pier... jestem w szoku. Niemozliwe aby ktoś byl takim debilem. To musi byc
      prowokacja ( albo boski ), uszczypnijcie mnie. Najpierw bylo smieszno , potem
      straszno ale nic co do tekstów :cyt :Spiewam w szkolnym chorze, organizowalam
      wystawy szkolne, bylam pomyslodawczynia wystawy odziezy ekologicznej :)))
      No no , tylko pozadrosić , taka kariera w tak młodym wieku. Te tytuły ,
      zaszczyty , to musi byc fajne. Proponuje zrobic sobie wizytówke z tymi
      tytułami. No bo taka " pomysłodawczyni wystawy odzieży akologicznej " to
      dopiero cos , nie to co jakas glupia siostra i jej głupia ciaża.
      Prawie sie posikałam po rajtuzach.
      Nie wiem co z toba mozna zrobić - na eutanazje sie jeszcze nie piszesz a na
      zycie w społęczenstwie to juz nie. Proponuje badanie doodbytnicze przez
      lekarza o rekach jak łopaty , to cie rozlużni
      • chantal11 Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 21:30

        a ja wstydze sie za to,ze taka egoistka jak ona,podpisuje sie nickiem podobnym
        do mojego!!!
    • aretse11 Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 11.07.05, 21:34
      ale ty jestes dziwna...chyba ze twoi nauczyciele sa dziwniejsi-jedynie to Cie
      tlumaczy..co ma jej ciaza wspolnego z Toba..ty mozesz byc nawet dziewica..a
      problemy mozesz miec tylko jesli trafisz na naprawde jakiegos przytepego
      nauczyciela...a rowiesnikami to bym juz sie w ogole nie martwila...
    • magnolia76 Re: wstydze sie siostry bo jest w ciazy 12.07.05, 05:31
      Nie bądź egoistką, teraz to twoja siostra potrzebuje wsparcia, a nie ty, a tak
      na marginesie, to nie chciałabym miec siostry która by sie mnie wstydziła!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja