DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGWAŁCIL

    • dorota711 Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 13.07.05, 14:02
      co prawda na szczęście nigdy nie zostałam zgwałcona, ale wczoraj przeżyłam
      specyficzną sytuację. Chłopak, z którym spotkałam się jakieś 5-6 razy po raz
      pierwszy mnie pocałował. Potem zapytał czy może to zrobić jeszcze
      raz...spodobało mi się, więc zgodziłam się. Zauważyłam, że zaczyna się rozkręcać
      i dotykać mojego biustu, ud. Gdy zaczął całować mnie w szyję i rozpinać sukienkę
      powiedziałam stop. Chciałam niezobowiązujących pocałunków, on widziałam miał
      ochotę na więcej. Ale widząc moją niechęć przestał. Potem mówił, że musi minąć
      chwila zanim się uspokoi...
      Jaki z tego wniosek? dziewczyna czasem oczekuje przytulenia, pocałunków, a
      chłopak odbiera to jako przyzwolenie na coś więcej. Mówi, że przecież chciała...
      a w pewnym momencie podniecenie czasem nie pozwala przestać...odzywa się libido.
    • teraz_to_mi_to_lotto Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 14.07.05, 01:56
      Eee szkoda gadki,głupie baby choć potem będą resztę życia tego żałować to i tak
      pójdą w nocy przez park w supermini bo "one mają przecież prawo".
      A czy że mają też prawo do przywalenia z pełną prędkością autem w drzewo
      oznacza,że to zrobią???
      Ale przemów babie do rozsądku...
      • margot_may Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 14.07.05, 02:04
        kobieta idąc przez park nocą winna jest głupoty, a gwałciciel jest winny gwałtu.
        • viriana Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 14.07.05, 10:45
          Krótka notatka z dzisiejszej Gazety Wyborczej:
          "OFIARA SYNA. Za zgwałcenie matki, sparaliżowanej staruszki, ma odsiedzieć pięc
          lat. Taki wyrok zapadł wczoraj w procesie 49-letniego Andrzeja D...."
          Bez komentarza...
    • pink.girl Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 12:51
      A g...o tym wiesz. Wracałam kiedyś z teatru z 2 koleżankami. Godzina 22,
      jesień. Żadna z nas nie była wyzywająco ubrana. A jednak? Nagle zajechał nam
      drogę luksusowy samochód. Ekipa napakowanych gostków chciała nas do niego
      zaciągnąć. Zaczęłyśmy uciekać- oni ruszyli w pogoń.
      ...byłyśmy najlepszymi biegaczakami w szkole, ale wszystkie byłyśmy w butach na
      obcasie. Uciekałyśmy co sił, bo wiedziałyśmy czego od nas chcą...
      W końcu zajechali nam drogę...Nie było szans na ucieczkę. To było straszne!.
      Nigdy tak się nie bałam jak wtedy. Stałyśmy oczołomione w pułapce bez wyjścia,
      bez żadnych perspektyw na ucieczkę. I wtedy zdarzył się CUD. Nadjechał patrol
      policji i oni uciekli. Mimo wszystko ja tego nie zapomnę i nie wpieraj mi
      głupot, że same ich prowokowałyśmy- bo TAK NIE BYŁO! Jasne?
      • diabelnyamator Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 12:55
        Bo to na pewno ten debil , co to napisal byl w tym samochodzie
        • pink.girl Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 13:02
          Nie, już się policzyłam z tymi kolesiami z samochodu. Zapamiętałam rejesterację
          i ich ścignęliśmy
          • diabelnyamator Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 13:03
            I co zrobiliscie?
            • pink.girl Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 13:09
              no jak co? Nasi koledzy ich ścignęli.
              • diabelnyamator Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 13:58
                I tez probowali zgwalcic? ;)
                • pink.girl Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 14:02
                  no bez przesady..trochę przeklepali gości
      • a.kopiko1 Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 13:44
        Zapewniam, że kobieta nigdy sama z siebie nie chce być zgwałcona. To, że ma
        ochotę na pocałunki etc. to nie znaczy że chce iśc od razu z kimś do łóżka. To
        facet, który gwałci jest chory psychicznie i ja nie będę dostosowywała się do
        kogoś. Będę ubierała się tak jak lubię (a nie zakladam mini i kusych bluzeczek),
        to we wracam późno do domu, to wcale nie oznacza że prowokoję, tylko akurat może
        nie mogłam wrócić wcześniej. Zawsze znajdzie sie jakiś debil, który we wszystkim
        uzna prowokację. I ja nie będę zmieniała moch zachowań dla jakiegoś półgłówka,
        któremu nikt nie chce sam dać to musi gwałcić.
        ok. 7 lat temu tez przydażyło mi się okropnego. Stałam na przystanku pełnym
        ludzi, po południu, jeszcze widno było. Nagle podszedł do mnie facet ok 40-tki.
        Zaczął coś się mnie pytać, ja nic nie mówiłam. Wsiadłam do autobusu, on za mną.
        W autobusie dużo ludzi. On zaczyna mnie obmacywać, łapać za rękę. Ja miałam
        wtedy ok. 14 lat i miałam na sobie długie jeansy, sweter. Gdy wysiadłam z
        autobusu on też wysiadł. Zaczęłam biec, on powiedział, żebym poczekała, bo chce
        tylko ze mną porozmawiać. I gdy poprosiłam taksówkarzy o pomoc, to powiewdzieli,
        że to nie ich sprawa... Niczym go nie sprowokowałam. I nie pieprzcie bzdur, że
        to my zawsze prowokujemy bo rzygać się chce. To oni mają się dostosować do nas a
        nie odwrotnie.
        • pink.girl Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 14:04
          Masz rację. Też mnie ten tekst zbulwersował.
    • niutaki Re: a powrót z pracy to też prowokacja? 06.08.05, 15:03
      co takiego prowokującego jest w kobiecie, która zmęczona wraca z wieczornej
      zmany do domu i ubrana jest zupełnie nornalnie i do tego nie jest seksbombą? To
      nie prowokacja, to zryty łeb faceta jest przyczyną gwałtu - w większości
      przypadków.
    • e.karina Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 15:11
      Twojego postu nawet nie bede komentowala bo szkoda slow. Z takimi pogladami to
      tylko dobry psycholog pomoze. A moze przeprowadzisz sie do Afganistanu.
      Przynajmniej zero pokus.

      Jeszcze jedna sprawa masz razace bledy w Twoim nick'u. Jesli decydujesz sie na
      to aby uzywac niemieckojezycznych wyrazow a nie masz na klawiaturze niemieckich
      znakow takich jak ü ä ö to zastanow sie dobrze jak Niemcy zrecznie omijaja
      taka sytuacje. Chciales zaszpanowac, nie wiem czym a tu taka glupota wylazi...
    • kursandka Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 06.08.05, 18:04
      Bardzo madrze prawisz Herr Ubersturmfuhrer. Jak widzę niektóre moje koleżanki,
      jak się ubierają to jestem pewna, ze robią to po to, żeby ich szczeniaki
      podrywały. Dupa prawie na wierzchu, twarze ociekające makijarzem, włosy tak
      wymodelowane przed lustrem, ze chyba można się pokaleczyć. Ja zawsze chodze
      ładnie, sportowo ubrana, nigdy nie nosze miniówek, nigdy się nie maluje,
      najwyzej jasnym błyszczykiem, bo nie lubie miec suchych ust, nigdy nie kupiłam
      żelu do włosów, czy jakiegoś lakieru, nigdy nie używałam suszrki do włosów i
      taka, naturalna, jestem najpiekniejsza, widzę to sama. I wszyscy zazdroszczą mi
      prostych jasnych włosów. no ale ja nie masakruje ich zelami lokówkami i
      suszarkami - to są ładne. Głupie dziewczyny myslą, że jak sie wystoją dwie
      godziny przed lustrem zanim wyjdą z domu to im się uroda poprawi, ale niesteety
      przeważnie makijaż oszpeca, przynajmniej taki domowy, nieprofesjonalny, a włosy
      nasmarowane tymi wszystkimi żelami, lakierami i brokatami są ochydne. Kupiłam
      sobie kiedys jakieś kosmetyki do makijażu, użyłam ich kilka razy i uznałam, ze
      naturalna jestem najładniejsza, a wcale nie wyzywająca. I nikt mnie nigdy nie
      gwałcił. fakt, że trudno znaleźć kogos, kto dostrzegłby moje prawdziwe piekno
      (intelekt i wrażliwość), ale gdybym jeszcze się malowała, stroszyła piórka i
      nosiła miniówy, to w ogóle nie miałabym żadnego prawa sądzic, że kiedyś kogoś
      takiego spotkam. A tak to liczę ciągle na cud i moze ktoś pokocha mnie kiedyś
      za to jakie jest moje wnętrze, a nie moje ciało i portfel mojego tatusia.
      • a.kopiko1 Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 07.08.05, 02:29
        Na temat pisz... I nie wpadaj w samozachwyt, bo pewnie nie ma takiego powodu.
        marna prowokacja...
      • e.karina Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 07.08.05, 13:18
        nie wpadajmy w skrajnosci, z korych zadna nie jest dobra. Ani zbyt wyzywajacy
        stroj ani workowate odzienie nie jest optimum.
        A tak swoja droga jak sie wraca nawet w dresie o 23 do domu ciemna uliczka to
        tez mozna miec wielkiego pecha i spotkac ZBOCZENCA, czego nikomu nie zycze.

        Dziewczyny wszystkim duzo humoru, szacunku do wlasnej osoby, zdrowej dawki
        egoizmu.
        Pozdrawiam
    • agnida Re: DLACZEGO PROWOKUJECIE A POTEM RYCZYCIE ŻE ZGW 07.08.05, 05:43
      ale faktem jest ze sa kobiety bez makijazu i w "worku" i uwazane za
      najseksowniejsze na swiecie przez plec meska

      Inne musza sie zrobic na dziwki by zostac zauwazone
Inne wątki na temat:
Pełna wersja