Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie nowy ciu

13.07.05, 17:59
nowy ciuch.Czy raczej nie bo i tak nie zauwazy, może zalać pytaniami a po co
ci to a skąd miałas pieniądze nie szkoda Ci pieniędzy.Chwalicie się bo ja
czasami!Faceci nie muszą przecież wszystkiego wiedzieć -prawda?
    • sumire Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 18:03
      Nie, on ich nie widzi :)
      • julia_roberts Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 18:05
        Na razie jeszcze tak choć po ślubie to się pewnie zmieni. Najgorsze jest jednak
        to, że on zawsze zauważa!!!
        • eliszka25 Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 18:09
          zawsze sie chwale, bo w koncu kupuje ciuchy równiez po to, zeby podobac sie w
          nich mojemu mezowi. nigdy nie uslyszalam pretensji typu "nie masz na co
          pieniedzy wydawac", ale tez staram sie nie wydawac na siebie zawrotnych sum.
          gust odnosnie ciuchow mamy bardzo zblizony, wiec raczej nie zdarza sie, ze jemu
          nie podoba sie to, co kupilam. ogolnie, to moj mezulek jest pod tym wzdlegem
          kochany :-)
    • asia9931 Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 18:13
      Chwale się, ale bywa że oszukuję go co do ceny, nie wiem dla czego to robię,
      chyba mam wyżuty sumienia.
    • simonkapl Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 18:27
      Ja z moim zawsze razem jezdzimy na zakupy, tak sobie ustalilismy.Wiec ciuchy
      tez razem kupujemy.
    • kohol Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 19:25
      Zwykle na zakupy jedziemy razem, a jak kupuję coś bez niego, to mu potem
      pokazuję, ale nie nazwałabym tego chwaleniem się, po prostu informuję.
    • aretse11 ja sie chwale 13.07.05, 20:36
      i obowiazkowo musi mnie w tym obejrzec w domu zanim wyjde na ulice..polegam na
      jego zdaniu, ma dobry gust i umie powiedziec mi w czym wygladam dobrze a co mnie
      postarza,lub pogrubia..itd..czasem zachwycona pieknem ciucha nie do konca
      widze,ze ja w nim wygladam nie za bardzo..Chociaz zdarza sie tez,ze jemu sie cos
      nie podoba a mi bardzo..wiec i tak bez wzgledu na wszystko-nosze to:)
    • kobieta_na_pasach Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 21:43
      ja nawet jak kupie stary ciuch to maz i tak twierdzi, ze nowy....
    • elutka_111 Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 21:46
      Ja mojemu Panu D zawsze mówie ... "Kochanie kupiłam sobie naoą buzkę, na pewno
      ci się spodoba" i jak narazie trafiam w nasz gust:)
      • kobieta_na_pasach Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 22:13
        elutka_111 napisała:

        > Ja mojemu Panu D zawsze mówie ... "Kochanie kupiłam sobie naoą buzkę, na
        pewno
        > ci się spodoba" i jak narazie trafiam w nasz gust:)

        w "nasz"? a moze jednak tylko jego?:)
        • elutka_111 Re: Chwalicie się swojemu że kupiłyście sobie now 13.07.05, 23:35
          Nie ja mam swój gust, ubieram się tak, żeby się czuć dobrze, alwe czy coś
          dziwnego, że chcę się jemu podobać??
          Nie rób tyrana z niego:)
    • miawalles prawie nigdy 14.07.05, 08:45
      jak mam cos nowego, chowam do szafy na dwa trzy dni. kiedy to ubieram, na
      reakcję męża "ooo, nowa bluzka!" mówię, "jaka nowa, stara, właśnie wygrzebałam
      z szafy":)
      po co ma wiedzieć, ile wydaję na ciuchy, kosmetyki i inne głupoty?:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja