magda_paw
21.07.05, 20:45
Witam. Ręce opadają mi do samej ziemi...nie mam już ani pomysłów, ani chęci
na kolejne próby. Facet jest oziębły jak lodowiec...kocha i uwielbia tylko
swój komputer. Widujemy się w weekendy, bo w ciągu tygodnia on chce być sam,
albo jest z rodzicami...albo z komputerem. Czy jest coś co mogłoby zadziałać?
Czemu nie oparłby się? I nie mówmy o sexie...bo to ma. Pozdrawiam