BARDZO PROSZE O RADE!!!

26.07.05, 13:10
Odkrylam ze maz pali po kryjomu papierosy.Bylam pewna ze nie pali juz od
czterech lat.Ostatnio nabralam podejrzen,ale zapewnial ze nie mam powodu.Dzis
znalazlam dowody,ze klamal w tej sprawie.Jestem wsciekla!!Czuje sie oszukana
bo po kryjomu wydawal pieniadze na papierosy.Mamy male dziecko i milion
potrzeb, a on pracuje tylko dorywczo.Jeszcze bardziej od podkradania
pieniedzy boli mnie fakt ze jest w stanie klamac prosto w oczy.Czy moge
wierzyc w jego nastepne przyrzeczenia??Jak przekonac go ze nie stac nas na
jego palenie.Bede wdzieczna za kazda porade
    • aguszak Re: BARDZO PROSZE O RADE!!! 26.07.05, 13:13
      ...przede wszystkim nie stać Was na jego choroby spowodowane paleniem...
      kłamstwo jest zawsze paskudne, niezależnie czego dotyczy, nawet jeżeli tylko
      drobiazgu :(
      może się denerwuje, że macie kłopoty finansowe i dlatego pali?
      porozmawiajcie - to nalepsza rada
      Pozdrowionka :)
    • starywyjadacz Re: BARDZO PROSZE O RADE!!! 26.07.05, 13:13
      sa takei fajne czopki przeciw paleniu tylko mu je musisz po kryjomu w nocy
      wkladac
    • simonkapl Re: BARDZO PROSZE O RADE!!! 26.07.05, 13:13
      Pierwsza rzecz: nie czulas ze on pali? Moj maz pali to ja to na kilometr
      czuje.DRuga sprawa: nie mozna nikogo zmusic.Sama prosze meza by pzrestal bo
      zaszlam w ciaze i zyjemy na razie z jednej pensji, ale mu ciezko.Czekam az do
      tego "dojrzeje".A trzecia sprawa to jego klamstwa.I to juz jest powazne , moim
      zdaniem.Musisz z nim porozmawiac, nie ma innej rady.
      • anuuulka Re: BARDZO PROSZE O RADE!!! 26.07.05, 13:41
        Moj maz "dojrzal" cztery lata temu,poszedl na terapie i tak rzucil.Mysle ze do
        niedawna rzeczywiscie nie palil,paczke kupil po klotni dwa tygodnie
        temu.Rozmawialismy,obiecal ze nie kupi juz nastepnej,ale wydaje mi sie ze nie
        wytrzymal.Pracuje do pozna,pali tylko w ubraniu roboczym,ciagle zuje gume wiec
        nie poczulam od razu.Zrozumialabym gdzyby ciagle palil i nie mogl rzucic,a tak
        to szkoda mi jest zaprzepascic tego ze tyle czasu juz nie palil(mam
        nadzieje).Niestety moj maz nalezy do osob z ktorymi bardzo ciezko sie rozmawia
        na powaznie.Tylko wyslucha i przytaknie dla spokoju,a zrobi po swojemu.Naprawde
        nie wiem jak do niego dotrzec i uswiadomic mu ze klamiac traci moje zaufanie :(
    • spazmusek Re: BARDZO PROSZE O RADE!!! 26.07.05, 14:45
      Jak stac cie na kompa i na co miesięczne opłaty za internet to widac nie
      brakuje wam az tak bardzo kasy.
      • anuuulka Re: BARDZO PROSZE O RADE!!! 26.07.05, 14:54
        Tak sie sklada ze wlasnie nas nie stac,nie mamy komputera.Teraz jestem u mojej
        siostry i od niej pisze z nadzieja ze moze ktoras z Was znalazla sie w podobnej
        sytuacji lub po prostu bedzie mi umiala pomoc.
        • spazmusek Re: BARDZO PROSZE O RADE!!! 26.07.05, 15:06
          PALENIE to jest najgorszy nawyk i nie jest łatwo z tego zrezygnować ponieważ
          komuś prezeszkadza a wiem bo sam palę i chciałbym z tym skończyć lecz nie
          potrafię :((((((((((((((((((((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja