coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ...

04.08.05, 10:50
nie potrafisz zniesc, wkurza Cie, dobija, blah blah

-jak tel.kom. udaje, ze nie rozpoznal PIN'u, ktory wpisalam
-jak przychodze do domu i nie moge znalezc klucza od skrzynki na listy, a w
niej cisna sie zgniecione listy
-jak nie ma w domu prądu [!!!] koszmar [!] jestem odcieta od swiata i jedyne
co przychodzi mi do glowy to spac albo zaczac wywolywac duchy
-nie potrafie zcierpiec rowerzystow, malych gnojkow, ktorzy chca mi zajechac
droge w sytuacji gdy z jednej i z drugiej strony mam kaluze i ni ch.. nie da
sie ich przeskoczyc
-gdy mam mokre skarpetki
-jak nie mam parasola a wlasnie zbliza sie je.b.itna burza
-jak slonce swieci mi prosto w twarz a ja nie moge zmienic kierunku marszu i
nie posiadam okularow
-jak 3 razy zle wpisze haslo do konta internet. i nie zorientuje sie, ze
mialam wlaczony capslock i musze dzwonie do banku w celu odkrecenia sytuacji

musialam sie wyzalic bo to wszystko mnie spotkalo w ostatnim tygodniu a
dzisiaj to juz szczyt!
    • mamba30 Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 10:52
      nie martw się..... a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój :))
      • listek_a Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 10:54
        a po czwartku piatek i weekend:DDDDDDDDD
      • c.eastwood Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 10:54
        ja nie lubię facetów, którzy nie rozumieją futbolu(ktoś kto kuma musi kochać
        piłkę)
      • magdzie Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 10:57
        mambo...oby:(
        • mamba30 Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 10:57
          będzie dobrze, tylko cierpliwości :))))
    • trzydziecha1 Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 10:59
      jak szukam czegos w teczce i za cholerę nie mogę znaleźć... znajduje się jak
      juz nie jest potrzebne.
      Stosu papierów na biurku, z któremi trzeba coś zrobić :(((
      jak chce kupic rano bulkę a tu właśnie się okazuje że nie mam nawet grosza przy
      duszy, bankomat daleko a zaraz ósma. W desperacji lecę do bankomatu a pani w
      sklepie nie ma wydac ...
      gorąca i tłoku po południu w tramwaju..
      jak mi ktoś zachodzi w biurze "od pleców" i zagląda w monitor.
      • listek_a Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:01
        trzydziecha1 napisała:

        > jak szukam czegos w teczce i za cholerę nie mogę znaleźć... znajduje się jak
        > juz nie jest potrzebne.

        na przykład telefonu, ktory dzwoni, a jak go znajde to oczywista przestaje!!!
        • magdzie Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:01
          ;)))
      • magdzie Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:01
        ooo! dokladnie! znalezc np.tel.kom w torebce... dżizyz! i znajduje go jak juz
        przestaje dzwonic, pal licho jak kogos mam w kontaktach, ale jak ktos dzwonic z
        nr-u prywatnego!!!
        • mamba30 Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:03
          magdzie napisała:

          > ooo! dokladnie! znalezc np.tel.kom w torebce... dżizyz! i znajduje go jak juz
          > przestaje dzwonic, pal licho jak kogos mam w kontaktach, ale jak ktos dzwonic
          z
          >
          > nr-u prywatnego!!!

          też tak często mam, niestety......
    • omcrew Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:00
      siebie i wszystkich na litere D :-)))
      • mmagi Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:01
        :O a kto jest na De?
        • omcrew Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:03
          taka jedna :-)
          • mamba30 Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:05
            de jak du.pa??????
            • omcrew Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:07
              d jak dobra byla dopoki sie nie zmyla :-))
    • mmagi Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:01
      + smierdzacych ludzi w środkach komunikacji miejskiej:))
    • grogreg Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:05
      Zasadniczo rzecz biorac jestem stoikiem i malo rzeczy mnie wkurza, ale....

      1. Lurowate popluczyny kawy gdy zamiawialem esspreso.
      2. Kierowcy robiace pelne okrazenie ronda zewnetrznym pasem
      3. Dupki wrzeszczecy na urzednikow, ekspedientki, kasjerki w kasach itd,
      chociaz doskonale wiedza ze ich krzywda nie jest przez nie/nich zawiniona
      4. Czesi.
      5. Flauta w polowie drogi miedzy Bornholmem a Swinoujsciem, najlepiej w nocy i
      zeby byla jeszcze mgla i deszcz.

    • p.o.tomek Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:06
      Nie lubię kiedy na przejściu dla pieszych idę jak baran za ludźmi przechodzącymi
      przez ulicę, mimo że wciąż świeci się czerwone światło i z obu stron nadjeżdżają
      samochody.
    • kasitza Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:07
      -jak bez przerwy wracam sie do domu, bo nie wzielam czegos, bo nie wiem czy
      wylaczylam zelazko
      -nienawidze, jak przez caly dzien nie moge dojsc do siebie i jestem rozlazla
      • mia17 Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 11:11
        - glupoty ludzkiej i chamstwa
        - jak mi sie 10 razy dziennie wiesza komputer
        - jak sasiad z gory oglada mecz siatkowki i wszyscy chcac nie chca musza
        ogladac razem z nim...
    • listek_a numer jeden u mnie 04.08.05, 11:38
      jak musze sie smiac z absolutnych sucharów szefa, cioci albo innych takich zeby
      nie czuli sie urazeni. bleeeeeeeee
    • landrynka8 Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 12:07
      - "ludzi" którzy wyrzucaja psy, przywiązują do drzewa
      oraz włascicieli którzy wychodzą ze swoim piesiem bez smyczy i kagańca,

      -dialerów
      -nadmiernego wscibstwa
    • sessetka Re: coś czego NIENAWIDZISZ/NIE LUBISZ... 04.08.05, 12:32
      ...koncow
      ...stodkiej kawy
      ...suszenia wlosow suszarka
      ...jak mam wstac z lozka na kacu
      ...rozstan
      ...monotoni i stania w miejscu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja