hana234
11.08.05, 18:27
głupio i niedorzecznie brzmi
On ma dziewczynę od roku, chyba im dobrze ze sobą..
Ona-jest sama-była jego miłoscia-chyba była..
Spotykają sie co jakis czas i nie mogą sie sobie oprzec, wiadomo o co
chodzi...
On nie ma wyrzutów sumienia
Ona-tez nie-w koncu jest sama, poza tym ona nie jest az taka empatyczna aby
brac pod uwagę jego dziewczyne,w koncu to następczyni...
Ona zapytała jego jak długo tak bedzie ciągnął,zwiazek powinien sie
rozwijąc,itd..
On -odp.,ze nie rozumiem tego co miedzy nimi jest...
Ona -sie usmiała niezle
Podsumowując,ze ....jak w temacie
I jak długo bedeą razem?