Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa !

19.08.05, 15:35
juz tam NIGDY nie zajze- dostaje szału jak czytam wypowiedzi tych kobiet o
ile chca byc tak nazywane...??
    • vandikia Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:38
      etam, każdy żyje i myśli wg własnego uznania, ja za sąsiada mam transa i jakoś
      mnie to nie rusza
      • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:40
        u mnie jest ich dwóch i tez zyje a nawet sie kumpluje z pedałkiem , ale te baby
        i ich durny swiatopoglad mnie wk...wia
        masz racje kazdy ma swoje poglady tylko ze feministki sie zazwyczaj
        wypowiadaja za wsyztskie kobiety a nie powinny bo ja sie z nimi w 90% nie
        zgadzam ...ale to temat rzeka...
    • ticoqp Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:40
      :)))))) a ja tylko tam wypoczywam:)))))))))
      • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:40
        taaaaaaaaaaaa??????????
        • ticoqp Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:43
          serio, nigdzie nikt mnie tak powaznie nie traktował jak tam, wierzą we wszystko
          co piszę:)
          • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:45
            dobreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee;-)))))))))) a jestes przynajmniej miły ?
            sciemniasz czy sie wczówasz?????
            • ticoqp Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:51
              na codzień jestem bardzo miły:)
              ściemniamm wczuwajac się:)
              • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:52
                o łałłłłłłłłłłłłł fajnie masz
                moze i jak tam sprobuje:-)
                • ticoqp Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 16:02
                  potrenuj najpierw tu a jak Ci sie uda to mozesz iść na FF:)
    • duch.arafata Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:43
      Mnie kiedyś co innego zalewało. Stare dzieje. Ale teraz - co zrobić.
      Przejszłomineło... :(((
      • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 15:45
        co cie zalewało????
        • duch.arafata Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 18:02
          To tak dawno było, ze juz zapomniałem. :(((((
    • diablica.26 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 17:59
      mala07 napisała:

      > juz tam NIGDY nie zajze- dostaje szału jak czytam wypowiedzi tych kobiet o
      > ile chca byc tak nazywane...??

      A tak konkretnie, to o co chodzi?
      • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:31
        o Feministki:-)
    • chicarica Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 18:29
      Myślę, że dostajesz szału, bo cię tam olali, nikt z tobą nie chciał dyskutować,
      nie dziwię się zresztą.
      Mnie się tamto forum podoba, nie ma tam takiego pitu-pitu jak tutaj, tych
      wszystkich len, sren, pierożków i innych takich wynalazków. Tico się niestety
      pojawił, mam nadzieję że nie przyciągnie reszty...
      • six_a Re: przepraszam, że zapytam 22.08.05, 10:29
        ale jeśli tak Ci się tu nie podoba, to po co zaglądasz?
        • mala07 Re: przepraszam, że zapytam 22.08.05, 10:33
          a co zabronisz mi????bede tam gdzie bede chciala i bede pisalam to co mi sie
          podoba - no chyba ze admin mnie wywali:-)poki co nikt mnie jeszcze nie wywalił:-
          )
          • six_a Re: jesteś chicarica, żeby mi odpowiadać 22.08.05, 10:36
            czy nie jesteś? ;)
            • mala07 UPS 22.08.05, 10:44
              upsiiiiiiiiii przepraszam to nie do Ciebie było;-)))
              • six_a Re: jasne nt ;)))) 22.08.05, 10:51

      • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:32
        nikt mnie nie olał
        a wy same w sobie mnie denerwujecie:-)
        • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:32
          Tak bez powodu? Same w sobie? "Bo tak"?
          :(
          • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:47
            tak! swiatopoglad z ktorym sie nie zgadzam i dzialanie na niekoszysc innych
            kobiet - a czesto te panie sie wypowiadaja w imieniu innych kobiet ktore sobie
            np tego nie zycza ! wkurza mnie ze feministki sa za legalizacja zwiazków homo i
            adpotowanie dzieci prze pedałow i lesbijki
            wkurza mnie ze sa za aborcją i eutanazja i kara smierci /mam na myli nie
            uzasadnione przypadki/
            pelno w nich jadu itp = a znam tylko taki typ F bo taki pokazuja po sobie na
            około
            • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:56
              A widzisz.
              A popełniasz ten sam błąd. Przypisujesz WSZYSTKIM feministkom m.in. to, że
              wypowiadają się za WSZYSTKIE kobiety.
              A ja na przykład się w życiu nie wypowiadałam za wszystkie kobiety. A mimo to -
              ponieważ jestem feministką - wrzucasz mnie do tego samego wora.
              Rozumiem, że można się nie zgadzać z czyimś światopoglądem. Ale ten
              światopogląd trzeba przedtem znać. I wiedzieć na przykład, że nie wszystkie
              feministki są za legalizacją związków homoseksualnych i że wiele osób
              niebędących feministkami jest za tą legalizacją. Podobnie rzecz się ma z
              adopcją, aborcją, eutanazją i karą śmierci.
              Aha, tylko taki typ znasz...
              To mnie też dodaj do znanych sobie feministek - hej, cześć, kohol jestem :D
              Chcesz o mnie czegoś więcej się dowiedzieć?
              :)
              • mala07 OK! 22.08.05, 11:12
                sorry nie chcialam nikogo urazic
                podejrzewam ze nie wszytskie feministki są lesbijkami o wygladzie babo chlopa:-)
                i wierze ze duzo z was to piekne dobre i madre kobiety i tak trzymac:-)
                reszta jakos nie za bardzo mnie na razie inetresuje - dostalam @ i boli mnie
                brzuch:-(
                • kohol Re: OK! 22.08.05, 11:15
                  Ciesze się, że żywisz takie podejrzenia co do feministek :)
                  Bo stereotypy bywają cholernie krzywdzące.
                  Pozdrawiam.
                  • mala07 Re: OK! 22.08.05, 11:30
                    dlatego przeprszam Cie;-)
    • madlen73 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 18:48
      Ja tam zerknęłam tylko raz i stwierdzam,że to nie dla mnie.Każdą odpowiedź
      piszą jak by pisały doktrat z psychologii.A tak naprawde to są najczęściej
      zamknięte w swoich własnym świecie i nie dopuszczają do siebię innych pogladów
      mało tego narzucają swój światopoglad wszystkim kobietą i watpie w to czy
      są,były lub będakiedyś szcześliwe.
      • chicarica Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 18:59
        KobietĄ?

        Ja jestem bardzo szczęśliwa, a zapowiada się że będę niedługo jeszcze bardziej.
        I co?
      • diablica.26 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 19.08.05, 20:21
        madlen73 napisała:

        > Ja tam zerknęłam tylko raz i stwierdzam,że to nie dla mnie.Każdą odpowiedź
        > piszą jak by pisały doktrat z psychologii.

        No tak, wszystko jasne. Przeintelektualizowane to paskudne FF, nie ma co.
    • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:27
      Dawno tam nie byłam, ale faktycznie, czasem można było się tam lekko
      zdenerwować. Ale to przeważnie przez trolle, niewiele wiedzące o feminizmie.
    • edzia-fredzia Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:28
      Nom - fajne sa laski tam :D
      • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:34
        laski?????????????????
        ehehheheeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        dobreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        usmialam sieeeeeeeeeeeeeeeeeeee
    • boski.zawodowiec to lewicowate Proletariuszki,fanki Marksa i Lenina 22.08.05, 10:32
      To nie są feministki , feministki walczyły o co innego. Dzisiejsze są poprostu
      kolejnym socjalistycznym pokoleniem które walczy pod przykrywką feminizmu z
      kościołem, prawicą oraz wartosciami.
      • edzia-fredzia Re: to lewicowate Proletariuszki,fanki Marksa i L 22.08.05, 10:33
        takie troche pseudokibicki nie?
        • boski.zawodowiec dokładnie edzia:)))))))))))) 22.08.05, 10:36

    • pimpek_sadelko Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:48
      mala07 napisała:

      > juz tam NIGDY nie zajze- dostaje szału jak czytam wypowiedzi tych kobiet o
      > ile chca byc tak nazywane...??

      iiii tam... to forum powinno sie nazywac TERMINATORY:/
      • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 10:57
        A JA TAM JESZCZE NIGDY NIE ZAJRZAŁAM!!!dla mnie to oczywiste że większość (żeby
        nie napisać wszystkie) tych "kobiet" to zakompleksione i niedowartościowane
        osoby. Im trzeba współczuć dlatego nie można zaglądać na ich forum, żeby choć
        reszta szacunku została.
        • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 11:00
          Daruj sobie, nie współczuj mi, nie masz czego :)
          • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 11:19
            Pomyliłaś forum.
            Swiat nie istnieje od wczoraj, jakiś porządek został ustalony przez wieki i
            przez pokolenia. Nie wszystko jest dobre-to oczywiste. Ale nie zmienisz tego że
            masz okres, że dopadnie cię menopauza, że będzie się w tobie odzywał instynkt
            macierzyński.. Musisz naprawdę mało wiedzić żeby nie zauważyć jak te sprawy
            wpływają na całe twoje życie. I rządasz od świata aby traktowano cię tak
            mężczyznę, którego te sprawy nie dotyczą. Chcesz równouprawnienia? To może
            niedługo będziesz biła się z koleżanką o to że obraziła twojego faceta?
            • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 11:42
              Nie pomyliłam forum :D
              Jestem na FK od lat i tego typu pomyłki mi się nie zdarzają :D

              A co do reszty Twojego postu:
              > masz okres, że dopadnie cię menopauza, że będzie się w tobie odzywał instynkt
              > macierzyński.. Musisz naprawdę mało wiedzić żeby nie zauważyć jak te sprawy
              > wpływają na całe twoje życie. I rządasz od świata aby traktowano cię tak
              > mężczyznę, którego te sprawy nie dotyczą.

              Wpływają na życie, oczywiście :)
              Ludziom różne rzeczy się zdarzają w różnych sytuacjach - kogoś moze boleć
              brzuch, kogoś innego ząb, ktoś może być pobudzony, bo wypił kawę, a ktoś inny
              pobudzony, bo ma okres. I co z tego? Mężczyzn nie dotyczy menopauza ani okres,
              kobiet nie dotyczy rak prostaty ani andropauza. Krótkowidz nie zostanie nigdy
              prawcownikiem MSZ, karzeł nie zostanie koszykarzem, chuderlak nie dostanie sie
              do elitarnej jednostki wojskowej, a ktoś potężnej budowy - do baletu.
              I co, równouprawnienie z resztą ludzi ich też nie dotyczy, bo jakieś tam sprawy
              ich nie dotyczą?
              Traktowanie może być różne, ale powinno być równe. Proste.

              > Chcesz równouprawnienia? To może
              > niedługo będziesz biła się z koleżanką o to że obraziła twojego faceta?

              Mam nadzieję, że z nikim nie będe się biła :)
              • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 11:57
                No niby rozumiesz.
                Po pierwsze: równo nie znaczy sprawiedliwie.
                Po drugie: ból brzucha, czy zęba to nie jest fizjologia, o której pisałam-ty
                możesz mieć okres i dodatkowo mogą boleć cię zęby. Chciałam podkreślić że
                jesteś skazana na swoją fizjologie i tego nie przeskoczysz.
                Ale nie chce skupiać się tu tylko na fizycznym wymiarze-bo zaraz napiszesz że
                są słabi mężczyźni, czy jakieś tam karły, itp.
                Zauważ jak duże jest znaczenie psychiki. Kobiety nie nadają sie do wszystkich
                zawodów!! a co za tym idzie są mniej cenione na rynku pracy. Bo jak niby ma być?
                Po co ty wogóle jesteś feministką? nie wiesz albo zapominasz o wielu sprawach.
                Ale życie ci o nich przypomni:)
                • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 12:21
                  rybbbka4 napisała:

                  > No niby rozumiesz.

                  A Ty jednak nie rozumiesz.

                  > Po pierwsze: równo nie znaczy sprawiedliwie.

                  Ale do tego trzeba dążyć, nie? Do równego traktowania.

                  > Zauważ jak duże jest znaczenie psychiki. Kobiety nie nadają sie do wszystkich
                  > zawodów!! a co za tym idzie są mniej cenione na rynku pracy. Bo jak niby ma
                  > być?

                  Więc tak. Nie wszyscy ludzie nadają się do wszystkich zawodów. Równie dobrze
                  mogłabyś powiedzieć, że "Mężczyźni nie nadają sie do wszystkich zawodów!! a co
                  za tym idzie są mniej cenieni na rynku pracy" - to po prostu nie wynika jedno z
                  drugiego. Są kobiety, które są doskonałe w typowo "męskich" zawodach, prawda? I
                  są mężczyźni, którzy świetnie się sprawdzają w zawodach przypisywanych
                  kobietom, no nie? To kwestia predyspozycji, nie płci.
                  Nie wiem, czy mnie zrozumiesz: sądzę, że predyspozycje częściowo pokrywają się
                  z płcią. Myślę, że wśród kobiet jest więcej osób nadających się na pielęgniarki
                  niż wśród mężczyzn, natomiast wśród mężczyzn jest pewnie więcej osób nadających
                  się na hydraulików. Ale czy przez to mamy uważać, że żaden mężczyzna nie nadaje
                  się na pielęgniarza, bo ma inną fizjologię? Czy nie powinniśmy patrzeć na
                  predyspozycje i na chęci poszczególnych ludzi, zanim zaczniemy im mówić, że do
                  czegośtam się nie nadają? Nie jest tak, że wszystkie kobiety czy wszyscy
                  mężczyźni są tacy sami - w budowie fizycznej, fizjologii, predyspozycjach.
                  Ja z pewnością jestem inna niż Ty, po prostu. Inaczej przeżywamy okres, mamy
                  inne temperamenty, inny typ osobowości. Niewykluczone nawet, że
                  Twoja "psychika" jest bardziej zbliżona do psychiki jakiegoś faceta niż do
                  mojej.

                  > Po co ty wogóle jesteś feministką? nie wiesz albo zapominasz o wielu sprawach.
                  > Ale życie ci o nich przypomni:)

                  Po co? A po co ludzie są zwolennikami jakiejś partii albo członkami jakiegoś
                  kościoła? :D Po prostu - odzwierciedla to ich poglądy, realizuje ich potrzeby.
                  Ciekawe, o jakich to sprawach ma mi życie przypomnieć :)
                  Ile masz lat, tak a propos? Szkoła, rodzina, dzieci, dom, praca?
                  • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 12:47
                    Masz rację, ale to co napisałaś to nie jest feminizm. Ja krytykowałam
                    feministki.
                    Napisałaś znowu o równości, ale to nie tak!!Sprawiedliwie to nie po równo!!
                    Co do tych zawodów to bardzo obszerny temat i trochę bardziej skomplikowany-nie
                    można tu rozgraniczać predyspozycji fizycznych i psychicznych. Bo zgodnie z tym
                    co mówisz to jeżeli kobieta ma takie same predyspozycje do zostania zawodowym
                    pilotem samolotu pasażerskiego jak mężczyzna to nie ma żadnego powodu żeby
                    mówić że ona będzie gorszym pilotem. To w takim razie mam pytanie: czy
                    zdecydowałabyś się na taki lot ze swoim dzieckiem na pokładzie w czsie kiedy
                    miałabyś okres albo uderzenia gorąca z powodu menopauzy? przecież byłabyś
                    zdrowa (wykluczamy zęby itp) pamiętaj że zmieniłaby się też twoja psychika i
                    to dość znacząco (CZEGO JAK PEWNIE WIESZ MĘŻCZYŹNI NIE MAJĄ)duża większość
                    kobiet jest wtedy rozdrażniona, poddenerwowana, mają problemy z koncentracją
                    itp. A przecież są zdrowe i zawodowo tak dobre jak mężczyźni!! i przede
                    wszystkim kobietom nie przytrafiają się takie stany raz w życiu tylko dość
                    często. Więc jak można poprzestać tylko na tym że kobieta jeżeli ma
                    predyspozycje to będzie tak dobra jak mężczyzna. Będzie, ale jak jej się dobry
                    dzień trafi:) nie mówię tu o wstaniu lewą nogą bo zaraz napiszesz że mężczyźni
                    też mają złe dni.

                    Mam 23 lata
                    Nie mam dzieci, pracuję, ale zamierzam wrócić do szkoly:)
                    • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 12:57
                      rybbbka4 napisała:

                      > Masz rację, ale to co napisałaś to nie jest feminizm. Ja krytykowałam
                      > feministki.

                      A co jest feminizm?
                      :D
                      Ja się kieruję tym tekstem:
                      www.oska.org.pl/manifa/manifa2003/manifesta.html
                      Nie wiem, czym się kierujesz Ty, krytykując feministki :D

                      > To w takim razie mam pytanie: czy
                      > zdecydowałabyś się na taki lot ze swoim dzieckiem na pokładzie w czsie kiedy
                      > miałabyś okres albo uderzenia gorąca z powodu menopauzy?

                      Jeżeli istnieje jakakolwiek przyczyna, która mogłaby uposledzić zdolność
                      sterowania samolotem u pilota, osoba taka nie powinna sterować do momentu
                      ustąpienia tej dolegliwości. Dotyczy to zarówno kobiet cierpiących na
                      dolegliwości PMS, jak też mężczyzn cierpiących na mogrenowe bóle głowy. Dla
                      mnie jest to oczywiste.
                      Aha - nie każdy facet miewa migreny i nie każda kobieta miewa PMS.

                      > przecież byłabyś
                      > zdrowa (wykluczamy zęby itp) pamiętaj że zmieniłaby się też twoja psychika i
                      > to dość znacząco (CZEGO JAK PEWNIE WIESZ MĘŻCZYŹNI NIE MAJĄ)duża większość
                      > kobiet jest wtedy rozdrażniona, poddenerwowana, mają problemy z koncentracją
                      > itp.

                      Duża część - nie wszystkie. Ja na przykład tak nie mam. Widocznie kobiety,
                      które są rozdrażnione i mają inne tego typu zmiany w psychice - nie są
                      predystynowane do bycia pilotami. Proste.

                      > Mam 23 lata
                      > Nie mam dzieci, pracuję, ale zamierzam wrócić do szkoly:)

                      Okej. To życie Cię może jeszcze wiele nauczy :)
                      Powodzenia w szkole :)
                      • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 13:25
                        Oj, niby duża jesteś a taka uparta.
                        To że nie masz PMS wcale nie znaczy że nie będziesz go miała.
                        Cały czs chodzi mi o to, że u kobiet oprócz standardowego zagrożenia
                        dolegliwościami typu migreny, bóle zębów, itp dochodzi DODATKOWE zagrożenie, np
                        typu menopauzalnego (że podczas sterowania samolotem kobietę mogą dopaść
                        uderzenia gorąca, poty, i zachwianie równowagi emocjonalnej typu rozdrażnienie
                        i zdenerwowanie). I wcale nie ma tak że nie wszystkie kobiety tak mają, bo
                        wszystkie. Podkreślam, że jest to DODATKOWE (czyli oprócz wszelkich
                        dolegliwośći chorobowych). Piszesz, że trzeba poczekać do momentu ustąpienia
                        tej dolegliwości-i owszem. Ale jaką masz gwarancję że nie dopadnie cię to za
                        sterem? Zaraz napiszesz że mężczyżni też nie mają gwarancji na migrenę- ale
                        kobiety nieiedość że tak samo nie mają na migrenę to dodatkowo nie mają na
                        dolegliwości typowo kobiece (których trochę jest). Czy to wg ciebie oznacza że
                        nie mają predyspozycji do wyk. tego zawodu? To w takim razie proszę o przykład
                        która kobieta ma?(nie mówię o intelekcie)
                        Zgodnie z powyższym jak można twierdzić, że kobieta jeśli ma predyspozycje
                        zawodowe (czyli intelektualne i fizyczne-czytaj jest zdrowa)może być tak samo
                        dobrym pilotem?
                        Zawód pilota to tylko przykład, może to być zawód chirurga, technika
                        sekcyjnego, wojskowego..itp
                        • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 14:20
                          rybbbka4 napisała:

                          > Oj, niby duża jesteś a taka uparta.

                          A dziwi Cię to? :)
                          Dla mnie to normalne, że gdy ktoś wierzy w swoje poglądy, to konsekwentnie ich
                          broni.

                          > To że nie masz PMS wcale nie znaczy że nie będziesz go miała.

                          Jejku. Są osoby, które nie mają PMS i nigdy nie miały. Taki organizm lub po
                          prostu pigułki :)
                          Ja jestem pewna siebie, swoich reakcji, znam swój organizm na tyle, że wiem, co
                          mogę robić w czasie okresu. Nie zaskakuje mnie bardziej niż organizm
                          jakiejkolwiek innej osoby. Wiem na przykład, że dzień przed okresem mam
                          niesamowity przypływ energii i że pewnie bedzie mnie bolał brzuch, na co pomoże
                          mi paracetamol lub ibuprofen i kawa. Wiem też, że moja mama też tak miała, co -
                          jak u wielu kobiet - ustąpiło w pewnym momencie. PMS trwa ok.1 dnia i nie
                          wpływa na moją efektywność.
                          Przed lotami sprawdza się kondycję pilotów, przecież nie pakuje się każdego jak
                          leci ;). Ból brzucha może wystąpić losowo - przed okresem, przy zmianie
                          klimatu... Nie wszystko można przewidzieć i nie wszystkiemu można zapobiec.
                          Akurat z okresem jest ten superextramega komfort, że zazwyczaj wiadomo, kiedy
                          nastąpi. Nie przychodzi znienacka.
                          Nie pisz mi, żebym o tym nie pisała <rotfl>, bo to tak, jakbyś pisała "tylko mi
                          tu nie wysuwaj kontrargumentów" :D

                          > I wcale nie ma tak że nie wszystkie kobiety tak mają, bo wszystkie.

                          Tak, faktycznie, idź na tę medycynę.

                          > Zaraz napiszesz że mężczyżni też nie mają gwarancji na migrenę- ale
                          > kobiety nieiedość że tak samo nie mają na migrenę to dodatkowo nie mają na
                          > dolegliwości typowo kobiece (których trochę jest). Czy to wg ciebie oznacza
                          > że nie mają predyspozycji do wyk. tego zawodu?

                          Nie, to wg mnie oznacza, że każdy powinien uważać, bo odpowiedzialność pilota
                          dotyczy go niezależnie od jego płci. Jeżeli na 10 mężczyzn znajdzie się jedna
                          kobieta, która ma predyspozycje do wykonywania zawodu pilota, to dlaczego ma
                          być odgórnie skreślona? Tylko dlatego, że jest kobietą? A co "jeśli" - jeśli
                          nie wiem, nie miesiączkuje, wycięto jej macicę lub stało się cokolwiek innego,
                          co Ci ZAGWARANTUJE, że nie będzie miała PMS? Jeśli bierze hormony?

                          > Zgodnie z powyższym jak można twierdzić, że kobieta jeśli ma predyspozycje
                          > zawodowe (czyli intelektualne i fizyczne-czytaj jest zdrowa)może być tak samo
                          > dobrym pilotem?

                          Z jakim powyższym? Jeśli człowiek się sprawdza i lubi to, co robi, to jakie
                          znaczenie ma jego płeć?
                          • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 14:31
                            Kobieta z wyciętą macicą i przyjmująca hormony na pilota?!! o matko...
                            Dobrze że masz faceta, i on cie jakoś sprowadza na ziemię.
                            • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:04
                              Hahaha, dobre :D
                              Jak ja lubię, gdy ktoś się bawi w psychologa i wie o mnie więcej niż ja sama :D
                              • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:07
                                A broń Boże nie wiem więcej, gdzieś pisałaś że masz faceta, więc jeżeli masz to
                                byłby dość dziwny gdyby ci na wszystko pozwalał.
                                • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:15
                                  :)
                                  Każdy byłby dość dziwny, gdyby pozwalał partnerowi na wszystko, nie?
                                  Taki banał...
                                  Ale skąd Ci się wzięło, że "dobrze, że mój facet sprowadza mnie na ziemię", to,
                                  na Trygława, nie mam pojęcia <lol>
                                  Nie potrzebujemy się sprowadzać na ziemię, to tak gwoli wyjaśnienia. To takie
                                  psychologiczne, równouprawnione podejście :)
                                  • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:26
                                    Bo tak mi się pomyślało,że to "wyeksploatowane ciało" w twoim podpisie tak mało
                                    fajnie się kojarzy, wino i wogóle cały jego sens, stąd wniosek że chyba
                                    sprowadza cię na ziemię, bo bardzo wyzwolona jesteś. Naprawdę dziwny ten twój
                                    facet. Pewnie młody jeszcze;))
                                    • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:31
                                      rybbbka4 napisała:

                                      > Bo tak mi się pomyślało,że to "wyeksploatowane ciało" w twoim podpisie tak
                                      > mało fajnie się kojarzy, wino i wogóle cały jego sens,

                                      Skojarzenia to przekleństwo.
                                      Tobie mało fajnie się kojarzy, mnie bardzo fajnie :)

                                      > stąd wniosek że chyba
                                      > sprowadza cię na ziemię, bo bardzo wyzwolona jesteś. Naprawdę dziwny ten twój
                                      > facet. Pewnie młody jeszcze;))

                                      Dziwny? Może trochę. A czy młody? To rzecz względna.
                                      • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:37
                                        ...to może nie wie że jesteś feministką?;))
                                        • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:41
                                          W ciągu tych paru lat to myślę, że zauważył <rotfl>
                                          • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:49
                                            Więc rozumiem, że nie jesteś jego żoną?
                                            • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:51
                                              Nie rozumiesz :)
                                              Jestem.
                                              • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:56
                                                A ile lat? (bądź miesięcy?..dni?)
                                                • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 15:58
                                                  Niedługo miną 3.
                                                  Lata, nie dni <lol>
                                                  • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 16:03
                                                    To jak ty rozróżniasz czy on jest męski czy nie?
                                                  • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 16:05
                                                    Słucham???
                                                    Nie wiem, o co chodzi.
                                                    Jak to "jak rozróżniam"?
                                                  • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 16:12
                                                    No bo jakby nie patrzeć jakieś różnice między płciami są (nie tylko fizyczne).
                                                    Więc jeżeli u was ty możesz wszystko, on cię popiera, to co was różni?
                                                    oczywiście nie w sensie kto jaki lubi kolor, czy jedzenie. Tylko co was różni w
                                                    sensie kobieta-mężczyzna? Gdybyś zachowywała się jak mężczyzna a on jak kobieta
                                                    to nie stanowiłoby to dla ciebie problemu-bo jak równouprawnienie, to
                                                    równouprawnienie..
                                                  • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 16:28
                                                    rybbbka4 napisała:

                                                    > Więc jeżeli u was ty możesz wszystko, on cię popiera, to co was różni?

                                                    W jakim sensie "mogę wszystko"?

                                                    > oczywiście nie w sensie kto jaki lubi kolor, czy jedzenie. Tylko co was różni
                                                    > w sensie kobieta-mężczyzna?

                                                    W sensie kobieta-mężczyzna - trudno powiedzieć. Dość androgyniczni jesteśmy
                                                    oboje.
                                                    Ale jeżeli już tak szukasz koniecznie... On ma mniejszą wrażliwość sensoryczną
                                                    i jest typowo analityczny, skupiony na jednej rzeczy naraz, ma świetną
                                                    koordynację oko-ręka :D, można powiedzieć wręcz, że na przykład prowadzenie
                                                    samochodu czy gra w ping-pong to u niego rdzeniowe czynności :D, jest bardziej
                                                    aspołeczny. Jak się domyślasz - ja mam odwrotnie. No i kwestia pociągu - jego w
                                                    ogóle nie pociągają faceci, nawet nie potrafi ocenić, czy jakiś jest
                                                    ładny/przystojny, czy nie.
                                                    Gdybym zachowywała się jak mężczyzna, a on jak kobieta, to faktycznie nie
                                                    stanowiłoby to dla mnie problemu, o ile byśmy byli dopasowani.
                                                  • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 16:41
                                                    Nie wierzę że gdyby zachowywał się jak kobieta nie stanowiłoby to dla ciebie
                                                    problemu. Jak taki mężczyzna może podniecać?
                                                    Naprawdę mało różnic znalazłaś. Wy pasujecie bardziej na kumpli niż na pare.
                                                    Bardzo to dziwny związek. A jest coś co podnieca cię w jego zachowaniu? Mnie by
                                                    nie podniecało coś co moge zrobić sama.
                                                  • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 16:55
                                                    Tak, jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi. Dzieki temu jesteśmy dobrą parą.
                                                    To bardzo inteligentny i sympatyczny facet jest. Mamy podobne poglądy. Podobne
                                                    lub uzupełniające się cechy temperamentu. Jest idealnie. Ma iskrę, ma "to coś",
                                                    co na mnie działa.
                                                    Co mnie podnieca w nim? Dytyk, zapach, odpowiednie słowa, ciepło, ta "iskra".
                                                    W jakim sensie nie podniecałoby Cię coś, co możesz sama zrobić? To co Cię
                                                    podnieca, bo może inaczej rozumiemy to określenie?
                                                    Dziwny związek? Nie sądzę. Myślę, że mitologizujesz związki. Jak według Ciebie
                                                    powinien wyglądać związek w takim razie?
                                                  • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 17:13
                                                    No chyba inaczej rozumiemy podniecenie. Dotyk, zapach sprawia że czuję się
                                                    bezpiecznie, ale nie jest to przyczyna podniecenia. Dotykać i głaskać to się
                                                    tak w ramach czułości możemy. Ja sobie nie wyobrażam jakiegokolwiek podniecenia
                                                    jeśli on nie miałby typowo męskich cech, czyli nie byłby silny, zdecydowany,
                                                    stanowczy, nawet trochę władczy, a już nie daj Boże był bierny!
                                                    Czyli w skrócie podniecają mnie cechy które ma mężczyzna, a nie mam ja.
                                                    Twierdzisz że ja mitologizuję związek-ja raczej biorę pod uwagę różnice płci.
                                                    Ja nie wątpię że jesteście dobrymi przyjaciółmi, jak najbardziej to jest super,
                                                    ale tylko to to za mało. Bo to może dać ci inna kobieta.
                                                  • owca Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 17:16
                                                    rybbbka4 napisała:

                                                    > jeśli on nie miałby typowo męskich cech, czyli nie byłby silny, zdecydowany,
                                                    > stanowczy, nawet trochę władczy, a już nie daj Boże był bierny!

                                                    przepraszam, że się włączę w Waszą dyskusję ale trochę zostałam zbita z tropu:
                                                    jeśli jestem silna, zdecydowana, stanowcza i nawet troche władcza oznacza to, że
                                                    jestem mało kobieca a nawet męska???
                                                  • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 17:19
                                                    Najlepiej zapytaj o to jakiegoś mężczyznę;) myślę że dużo zależy od sposobu w
                                                    jaki prezentujesz te cechy. I czy masz jakieś inne które je równoważą:)
                                                  • owca Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 17:28

                                                    cóż mogę powiedzieć, babochłopem nie jestem i królewną z bajki również
                                                    jedno wiem: schematy, etykietki i stereotypy to główny powód nieporozumień
                                                    między wszelkimi grupami społecznymi
                                                    a 'feminizm' jest jednym z najbardziej niespójnie rozumianym społecznie terminem
                                                    jaki znam

                                                    PS. nie wiem czy jestem feministką, bardziej chyba mój mąż jest już feministą ;-)
                                                  • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 20:34
                                                    Otoz to - to, co mowi Owca.
                                                    Tak sie sklada, ze mniej wiecej w roznym stopniu jestesmy zdecydowani i
                                                    stanowczy, wiec po prostu tego nie wymieniam jako roznice.
                                                    I faktycznie inaczej rozumiemy podniecenie. Dotyk itd. budzi we mnie
                                                    podniecenie, pozadanie. Nie zrobi tego zdecydowanie i stanowczosc.
                                                    A wladczosc, biernosc i wspolpraca - to sie potrafi miksowac w lozku.
                                                    Przyjazn to jest za malo? Kochana, nawet nie masz pojecia co jest jeszcze :D
                                                    Twierdze tylko, ze bez przyjazni nie ma dobrego zwiazku.
                                                    A z ta kobieta - to nie, dziekuje.
                                                    Mysl co chcesz, ale prosze, nie doradzaj mi, jak mam zyc - nie potrzebuje
                                                    psychologa :D
                      • nasza_szkapa Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 13:40
                        rownosc to rownosc. ustawowo. 50% pilotów i 50% pilotek. armia obowiazkowa dla
                        Janka i Marusi. przyznawanie przez sądy opieki nad dziećmi fifty-fifty. kobiety
                        do kopalń, pługa i... samolotu!!!

                        • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 13:47
                          Ale wiesz one by chciały tylko niektóre rzeczy mieć tak jak mężczyźni..
                          tylko te korzystne..
                          • nasza_szkapa Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 13:49
                            nie no co Ty? ...mówisz... przyszywany?
                            • rybbbka4 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 13:54
                              Cholera wie czy przyszywany-ale Freud miał rację;)
          • boski.zawodowiec koholku feminizm przestaje byc modny 22.08.05, 11:22
            na zachodzie wiec po co przeszła mode aplikowac polskim kobietom?
            • kohol Re: koholku feminizm przestaje byc modny 22.08.05, 11:43
              Wiesz co, ja tam zawsze modę miałam gdzieś :D
      • mala07 Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 11:13
        :-)
    • istna Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 22.08.05, 16:44
      A mnie szlag trafia jak ktoś mówi, że powinnam zarabiać tyle samo co facet na
      takim samym stanowisku. Do cholery, jakim prawem, przecież powinnam zarabiać
      mniej!
      • semijo Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 23.08.05, 00:31
        Może ziółka?
    • bukfa Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 23.08.05, 02:05
      A mnie na forum feminizm zalewa krew ze zgola innego powodu: kiedy widze ile w
      jest narodzie ludzi dla ktorych feministka=lesbijka z wasami marzaca jedynie o
      kastrowaniu samcow (ewentualnie nienawidzaca mezczyz brzydka sfrustrowana stara
      panna ktorej nikt nie chcial).
      Poziom myslenia z serii: Polak=drobny niedomyty zlodziejaszek z ubloconymi
      butami; Polka: zdzirowata tleniona blondynka z czarnymi odrostami, miniowa i
      tipsami gotowa oddac sie pierwszemu lepszemu walutowcowi
      Smutne to.
      • kohol Re: Forum FEMINIZM - krew mnie zalewa ! 23.08.05, 10:03
        Zgadza się. A kobieta jeszcze musi być delikatna, kapryśna, płaczliwa,
        nieumiejąca czytać map, lubiąca ploteczki i zakupy, bo inaczej jest
        męska/niekobieca.
Pełna wersja